W zawodach zapewniono możliwość sterowania zdalnymi wyścigówkami, ale można też było zaprezentować własny model samochodu. Rywalizacja przebiegała w trzech etapach: trening, eliminacje i finały. Wyścigi miały miejsce na specjalnie przygotowanym torze wyposażonym w bandy zabezpieczające. Podczas treningu zawodnicy mieli okazję zapoznać się z torem i modelami aut. Każdy mógł zaliczyć egzamin na licencję kierowcy wyścigowego, a nawet serwisanta.
W II etapie uczestnicy z "licencją" wzięli udział w eliminacjach. Do finału dostali sie najlepsi rajdowcy z poszczególnych biegów. Zwycięzcom gratulujemy stalowych nerwów!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze