Nie radni winni zbadać zasadność wniosku CBA, domagającego się podjęcia uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu Piotra Wojtiuka, a obsługa prawna urzędu. Tak orzekł wojewoda
Podczas czwartkowej sesji jastrowskiej rady miejskiej afera z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym w tle miała kolejną odsłonę. Tym razem obyło się jednak bez emocjonalnej dyskusji, jaka pojawiła się dwa tygodnie temu w czasie wspólnego posiedzenia komisji stałych gminy. Mało tego, podczas obrad głos w tej sprawie zabrał jedynie przewodniczący rady Jan Przybylski, który odczytał dokument. Treści pisma, zredagowanego w imieniu wojewody wielkopolskiego, nie skomentował ani żaden z radnych, ani burmistrz Piotr Wojtiuk, który podczas sesji po raz drugi wystąpił w mundurze myśliwego. W ten sposób szef gminy manifestuje swój stosunek do całej sprawy. - Jasno chcę dać do zrozumienia, że nikt, nawet służby specjalne, nie może wpływać na to, co robię w wolnym czasie, na moje hobby. Nie godzę się na tak głęboką ingerencję – powiedział nam burmistrz.
Wojewoda nie od tego
Przypomnijmy: w pierwszej połowie września, z upoważnienia radnych, przewodniczący zwrócił się do wojewody z prośbą o udzielenie pomocy prawnej. Jan Przybylski chciał znać jego opinię na temat zasadności wniosku CBA, a także jego podstaw, formalnej i merytorycznej.
Odpowiedź przyszła w poniedziałek 22 września. Wojewoda poinformował, że w ramach sprawowanego nad gminą nadzoru ma prawo jedynie do badania legalności uchwał i zarządzeń, co jest równoznaczne z tym, że nie może dawać porad czy opracowywać opinii na potrzeby podmiotów zewnętrznych. Zalecił też, by to, czy burmistrz, pełniąc rolę sekretarza Koła Łowieckiego Odyniec, złamał tzw. ustawę antykorupcyjną, czy nie, w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy zbadała obsługa prawna urzędu. „Kluczowe dla przedmiotowej sprawy jest ustalenie faktycznego i prawnego prowadzania przez koło łowieckie, którego członkiem jest Burmistrz Gminy i Miasta Jastrowie, działalności gospodarczej” - w imieniu Piotra Florka instruuje zastępczyni Dyrektora Wydziału Kontroli Prawnej i Nadzoru urzędu Wojewódzkiego Aneta Budnik.
Po odpowiedzi wojewody wiadomo zatem mniej więcej tyle samo, co przed.
Jan Przybylski zwrócił się do radczyni prawnej urzędu z wnioskiem o przygotowanie opinii – jeszcze jej nie sporządzono.
Absurd, bzdura
Starosta złotowski Ryszard Goławski, którego zaproszono do udziału w obradach dość ostro wyraził swoją opinię na temat wniosku CBA, obligującego radnych do pojęcia uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu Piotra Wojtiuka. - Trzeba walczyć z głupotą przepisów – zwrócił się do burmistrza, chwaląc go za to, że nie poddał się absurdalnemu i bzdurnemu jego zdaniem wnioskowi służb specjalnych. - Odważnie postawił Pan na swoim i chwała za to – powiedział, zaznaczając, że przecież społeczne pełnienie funkcji sekretarza w żaden sposób nie wpływa na samorządową pracę.
Patrycja Kajewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze