Reklama

Z miłości do Jastrowia...

10/07/2015 07:39
I do muzyki - to dwa powody, dla których Maria Mateja, jeszcze niedawno Kruszyńska, chce prowadzić chór w swoim rodzinnym mieście. Pierwsze głosy już są - soprany, alty, tenor i bas

Chór, który – miejmy nadzieję – będzie porywał jastrowian, jest w budowie. Głównym „inżynierem” jest Maria Mateja, wywodząca się z Jastrowia mieszkanka Bydgoszczy, dyplomantka tamtejszej Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego. Pod jej skrzydłami znalazło się już kilka osób. Wcale nie potencjalnie, bo – jak nasza rozmówczyni sama oceniła – wszystkie mają predyspozyce do śpiewu. Chórzystów podzielono według głosów – na soprany, alty, tenor i bas.


Nie trzeba się bać

Na pierwsze przesłuchanie, które odbyło się na początku czerwca przyszły tylko dwie osoby. Mało. - Myślę, że ludzie przestraszyli się tego terminu – ocenia nasza rozmówczyni, dodając, że ten wynik sprawił, iż straciła nadzieję na to, że chór uda się zbudować. Na szczęście się pomyliła. Pierwsza próba (ta odbyła się w minioną niedzielę) była bardziej udana. Przyszło dziewięć osób. Niestety, nie wszystkie zwiążą się z chórem na dłużej. Póki co „pewnych” jest siedem osób. Maria Mateja zachęca więc tych, którzy nie są pewni swoich możliwości bądź też o naborze do chóru dotąd nie słyszeli, by zdecydowali się przyjść na kolejną próbę – ta odbędzie się 7 lipca (wtorek) o godzinie 17.00, a więc tuż po koncercie „Odważnie na poważnie”, który zaplanowano na 16.00.

Reklama

Spełnione marzenie

Nie wiadomo jeszcze z jaką częstotliwością będą się odbywać próby – ta kwestia sprecyzowana zostanie podczas najbliższych spotkań. Ważnych dla pani Marii, bo będących spełnieniem jej dziecięcych fantazji. - Kiedy byłam mała, marzyłam, że w przyszłości nauczę się śpiewać tak, że będę mogła innych szkolić w tej dziedzinie – to pierwsza rzecz. Druga: - Chciałam, by udało mi się zawiązać w Jastrowiu chór. Dlaczego właśnie tu, w mieście, od którego na co dzień dzieli ją ponad 100 kilometrów? - Patriotyzm lokalny – krótko odpowiada Maria Mateja. - Stąd pochodzę, Jastrowie to moja ogromna miłość – podsumowuje.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości