Reklama

Z Rafałem na ty

01/12/2013 10:26
Bracia Zawilińscy przez trzy dni byli gośćmi Rafała Sonik. Dla chłopaków z Okonka był to ogromny zaszczyt. Aby w spotkaniu uczestniczyć, trzeba było sobie na nie zasłużyć

Marcin i Piotr Zawilińscy byli jedynymi reprezentantami quadowców z północnej Polski. Spotkanie w Krakowie było podsumowaniem bardzo dobrego roku Rafała Sonika. Po raz drugi (pierwszy raz w 2010 r.) zdobył on Rajdowy Puchar Świata w kategorii quady, startując w wyścigach m.in. w Abu Dhabi, Katarze, Sardynii, Brazylii, Argentynie, wygrał również tegoroczny rajd Dakar w tej samej kategorii.
- Rafał docenił nasze zaangażowanie, udział w rajdach, wspieranie rajdów organizowanych przez niego. Ktoś z jego ekipy nas dostrzegł, stąd to zaproszenie – tłumaczy Piotr Zawiliński. Przyznaje, że trzydniowa impreza zrobiła na nich ogromne wrażenie. Zostali zakwaterowani w jednym z najlepszych hoteli w Krakowie, mieli możliwość poznania wielu znanych osobistości, nie tylko z kręgów rajdowców. – Dopiero na miejscu zobaczyliśmy, jak sprawnie działa „firma” pod nazwą Rafał Sonik. Ktoś zajmuje się telefonami, inny zaproszeniami, kalendarzami, rozdawaniem gadżetów, zdjęciami, nagrywaniem filmów, wszystko działa jak dobrze naoliwiona maszynka. Samych mechaników Rafał ma około dziesięciu. Każdemu z pracowników swojego teamu, na imprezie wręczył nagrody – mówi z Marcin.
Jaki jest zdobywca Pucharu Świata prywatnie ? Chłopaki mówią, że bardzo bezpośredni, już na wstępie każdemu kazał mówić sobie na „ty”. Potrafi stanąć, porozmawiać, dowcipny, sypie anegdotami, niektóre na własny temat.

[[reklama]]

Marcin i Piotr Zawiliński tegoroczny sezon rajdowy - w ogóle pierwszy w ich karierze - skończyli na doskonałym osiemnastym miejscu (na ponad siedemdziesiąt startujących ekip). W przyszłym roku chcą skoczyć parę miejsc wyżej. Z emocji jakie towarzyszą każdej rozmowie z nimi na temat rajdów, widać, że to osiągną. Piotr sprzedał swój prywatny samochód, wszystkie pieniądze inwestuje w quady, kupił też motocykl. Marcin podobnie. Twierdzą, że rajdy to ich całe życie, czasami, w przypadku Marcina, kosztem rodziny. Ale żona akceptuje hobby, bardzo często towarzyszy im w rajdach.
Są członkami Polskiego Stowarzyszenia Czterokołowców ATV Polska, założonego przez Sonika. W każdym rajdzie występują z logo ATV oraz swoim prywatnym. Uważają, że we współpracy z Polskim Związkiem Motorowym oraz innymi tego typu organizacjami w Europie, ATV Polska przyczynia się do wzrostu atrakcyjności tej widowiskowej dziedziny sportu.
Bracia Zawilińscy potrafią się swoim hobby dzielić, czynnie wspierali tegoroczne Dni Okonka. Ściągnęli kilkunastu kolegów z „branży”, którzy przewozili wszystkich chętnych swoimi quadami. Już myślą o Mikołajkach, chcą dzieciom zafundować jakieś atrakcje, na razie nie zdradzają jakie.
Przed nimi nowy rok i nowe wyzwania. Cieszą się z tego, że m.in. w Krakowie, dzięki nim, ktoś tam dowiedział się o Okonku. Lepszej promocji miasta chyba nie trzeba.

Ryszard Mikietyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości