Zostali okrutnie poszkodowani przez los, należy im się więc szacunek i pomoc. O ich sytuacji mówiono podczas okoneckich obchodów Międzynarodowego Dnia Inwalidy
Uroczystość zorganizował oddział Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Okonku przy współpracy z Miejsko–Gminnym Ośrodkiem Kultury. Dyrektorowi ośrodka kultury Adamowi Kościańczukowi oraz członkowi zarządu PZERiI Tadeuszowi Brodziczowi przyszło w udziale przywitać licznie zebranych gości.
Część oficjalną spotkania otworzył Zdzisław Michalski, konsultant do spraw osób niepełnosprawnych z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Złotowie. Mówił o finansowaniu z PFRON wniosków składanych przez inwalidów.
Niestety, złotowskie PCPR, z uwagi na szczupłe fundusze, może w ograniczonym wymiarze dofinansować jedynie zakup sprzętu rehabilitacyjnego. O pieniądzach m.in. na remonty łazienek, dostosowując je do potrzeb niepełnosprawnych, nie ma co marzyć. Z kolei Alicja Pachuc ze sklepu Reha Ort w Złotowie zaprezentowała najnowszy sprzęt rehabilitacyjny i możliwości dofinansowania jego zakupu.
[[reklama]]
Część mniej oficjalną zainicjowała przewodnicząca Rady Miejskiej Lidia Sameć, która w imieniu rady oraz burmistrza Okonka na ręce prezesa okoneckiego oddziału PZERiI Antoniego Kłosowicza złożyła podziękowania za pracę na rzecz inwalidów.
Goście mogli również podziwiać przedszkolaków z Przedszkola Miejskiego w Okonku w ciekawym programie artystycznym, podobnie jak uczestników Warsztatu Terapii Zajęciowej w pantomimie „Prezent” oraz lokalne, młode wokalistki ćwiczące w okoneckim ośrodku kultury.
To wzruszające spotkanie zakończył wspólny poczęstunek. Jak zapowiedział Tadeusz Brodzicz, organizowanie uroczystych obchodów Międzynarodowego Dnia Inwalidy, które przypada w trzecią niedzielę marca, okoneckie koło PZERiI na stałe wpisuje w swój kalendarz.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze