W tym roku wszystkie drogi prowadziły do Jastrowia
W rajdzie brało udział 662 uczestników na 6 trasach: Nadleśnictwo Okonek, Lasy Państwowe; Nadleśnictwo Lipka, Lasy Państwowe; Nadleśnictwo Zdrojowa Góra; Nadleśnictwo Złotów; Nadleśnictwo Płytnica, Lasy Państwowe i Nadleśnictwo Jastrowie.
Finał rajdu dzięki gościnności Pana Piotra Wojtiuka, Burmistrza Gminy i Miasta Jastrowie, odbył się na polu piknikowym przy ulicy Wojska Polskiego w Jastrowiu. Podczas finału tradycyjnie odbył się turniej pomiędzy reprezentacjami poszczególnych tras w 4 konkurencjach.
Po raz pierwszy w 20-letniej historii Leśnego Rajdu Rowerowego na trzymiejscowym podium zmieściło się wszystkie 6 drużyn:
miejsce I - po 16 pkt. Nadleśnictwo Lipka i Nadleśnictwo Jastrowie
miejsce II - po 14 pkt. Nadleśnictwo Okonek i Nadleśnictwo Zdrojowa Góra
miejsce III - po 12 pkt. Nadleśnictwo Płytnica i Złotów.
Wszyscy uczestnicy konkursów bez względu na miejsce zostali uhonorowani nagrodami "Dobre z lasu".
Na zakończenie spośród wszystkich uczestników rajdu wylosowano osoby do konkursu wiedzy przyrodniczo-leśnej w której nagrodami były rowery specjalnie przygotowanych na tą imprezę przez firmę Romet.
Serdeczne podziękowania dla sponsorów i firm współpracujących:
- Nadleśnictwa Powiatu Złotowskiego;
- Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych;
- Firma Romet w Jastrowiu;
- Polskie Towarzystwo Leśne Oddział Nadnotecki;
- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Pile, Lasy Państwowe;
- Gmina i Miasto Jastrowie;
- OKJ Ośrodek Kultury w Jastrowiu;
- OSP SYPNIEWO.Ochotnicza Straż Pożarna w Sypniewie;
- OSP Jastrowie - Ochotnicza Straż Pożarna w Jastrowiu;
Wszystkim uczestnikom i współorganizatorom serdecznie dziękujemy i zapraszamy za rok na XXI Leśny Rajd Rowerowy do Nadleśnictwa Płytnica w pierwszą sobotę września 2024r.
Info: Nadleśnictwo Jastrowie
fot. S.Tyde, L.Idzik, D.Borkowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sporo było prawdziwych rowerzystów, którym nie ścieżki rowerowe w głowie a jazda w naturze jak i ulicach łączących miasta i wsie. To jest to co daje radość. Super impreza i dobrze że nie dla miejskich cyklistów ścieżek rowerowych wprowadzających swoją nieudolną jazdą chaos wśród pieszych, korzystających z chodników.
Byłem. Przejechałem, dojechałem. Dzięki wszystkim za wszystko. Ale... Przy całej liczbie sponsorów i darczyńców, to te ufundowane rowery takie... niedzisiejsze. Technologicznie i wizualnie połowa lat 90tych. Kto jeździ, to wie, co mam na myśli. Czasy mamy, jakie mamy. Nie liczę, że Sponsorzy kupią rowery po 5-10 tysięcy. Każdego dnia każdy z nas widzi ciężarówki z drewnem, więc pewnie stać Lasy Państwowe na ciut lepsze nagrody.
Jako jedena z organizujących od XX lat tę fajna imprezę, zachęcam do większej koncentracji się na jej idei, niż na możliwych korzyściach materialnych w postaci wylosowanego roweru, która są tylko jednym z elementów uczestnictwa w nim. Zawsze może Pan z nagrody zrezygnować, i pozwolić komu innemu, z mnieszymi oczekiwaniami i wymaganiami, nią się cieszyć. Zapraszam w roku przyszłym - zapewne mogą się pojawić kolejne nagrody na które być może będzie Pan narzekał, ale warto spędzić fajny dzień, w miłym towarzystwie. Nawet Pan sobie nie zdaje sprawy, jakim wyrażeniem dla nas, jest organizacją takiej imprezy. Pozdrawiam przy okazji wszystkich, którzy mimo wszystko byli zadowoleni, i zapraszam za rok na następną, XXI edycję naszego rajdu.
Sporo było prawdziwych rowerzystów, którym nie ścieżki rowerowe w głowie a jazda w naturze jak i ulicach łączących miasta i wsie. To jest to co daje radość. Super impreza i dobrze że nie dla miejskich cyklistów ścieżek rowerowych wprowadzających swoją nieudolną jazdą chaos wśród pieszych, korzystających z chodników.
Byłem. Przejechałem, dojechałem. Dzięki wszystkim za wszystko. Ale... Przy całej liczbie sponsorów i darczyńców, to te ufundowane rowery takie... niedzisiejsze. Technologicznie i wizualnie połowa lat 90tych. Kto jeździ, to wie, co mam na myśli. Czasy mamy, jakie mamy. Nie liczę, że Sponsorzy kupią rowery po 5-10 tysięcy. Każdego dnia każdy z nas widzi ciężarówki z drewnem, więc pewnie stać Lasy Państwowe na ciut lepsze nagrody.
Jako jedena z organizujących od XX lat tę fajna imprezę, zachęcam do większej koncentracji się na jej idei, niż na możliwych korzyściach materialnych w postaci wylosowanego roweru, która są tylko jednym z elementów uczestnictwa w nim. Zawsze może Pan z nagrody zrezygnować, i pozwolić komu innemu, z mnieszymi oczekiwaniami i wymaganiami, nią się cieszyć. Zapraszam w roku przyszłym - zapewne mogą się pojawić kolejne nagrody na które być może będzie Pan narzekał, ale warto spędzić fajny dzień, w miłym towarzystwie. Nawet Pan sobie nie zdaje sprawy, jakim wyrażeniem dla nas, jest organizacją takiej imprezy. Pozdrawiam przy okazji wszystkich, którzy mimo wszystko byli zadowoleni, i zapraszam za rok na następną, XXI edycję naszego rajdu.