Reklama

Za rok wrócą i powalczą

28/08/2012 00:00
Jako jedyni reprezentanci powiatu pilskiego i północnej Wielkopolski wzięli udział w zawodach sikawek konnych w Cichowie. Bogatsi o nowe doświadczenia strażacy z Łobżenicy obiecują, że wrócą tam za rok. - To było niezapomniane przeżycie - opowiadają

W niedzielę 12 sierpnia dziewięcioosobowa drużyna druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łobżenicy za namową druha Piotra Graja wystartowała w IX Europejskich i XII Krajowych zawodach sikawek konnych, które odbyły się w Cichowie. Nie udało się zdobyć pierwszego miejsca ani zająć miejsca w pierwszej nagradzanej piątce najlepszych drużyn, ale, jak mówią uczestnicy tej widowiskowej imprezy, było warto. Dla strażaków było to przede wszystkim niezapomniane przeżycie i nowe doświadczenie oraz okazja, aby utwierdzić się w przekonaniu, że warto wrócić tam za rok. Sukcesem jest na pewno wysoka klasyfikacja, w granicy piątego miejsca, pod względem strojów, sikawki i ogólnej prezentacji. Gorzej poszło łobżenickim druhom podczas części sportowej, gdzie do pokonania strażacy mieli tor przeszkód, a wszystko kończyło się próbą trafienia strumieniem wody w tzw. ognik. – Niestety drużyny, z którymi rywalizowaliśmy, były zdecydowanie młodsze, zawodnicy mieli w graniach osiemnastu, dziewiętnastu lat – zdradza Piotr Graj, dodając, że wśród polskich drużyn łobżenicka ekipa była najstarsza.
[[reklama]]
[[nowa_strona]]
Za rok wracamy

Duża różnica wieku nie przestraszyła jednak łobżenickich druhów, którzy dzielne stawili czoło młodszemu pokoleniu strażaków. – Wrażenia są niesamowite – przyznają po powrocie. A Piotr Graj już dzisiaj obiecuje, że za rok łobżenickiej drużyny nie zabraknie na zawodach w Cichowie. – Wiem, jak to wygląda, jak należy przygotować sprzęt. Jeszcze dużo pracy przed nami – zapowiada Piotr Graj i obiecuje, że w przyszłym roku na zawody zabierze także drużynę kobiecą.
W tym roku w zawodach wzięły udział dwadzieścia cztery drużyny męskie, dziewięć kobiecych i siedem europejskich.
[[reklama]]
Historyczna drużyna strażaków, która wystartowała w Cichowie, dziękuje gminie Łobżenica za pomoc w sfinansowaniu transportu oraz panu Mirosławowi Rybarczykowi za pomoc w przygotowaniach i umożliwienie samego udziału w zawodach.

A. Głyżewska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości