W tym sezonie popularny Zachar reprezentował żółto-czarne barwy IV-ligowej Nielby Wągrowiec. Za namową kolegi i piłkarskiego menadżera, Tomasza Wojtiuka, postanowił jednak ponownie spróbować sił w wyższej lidze. Jako kierunek obrał Pomorze Gdańskie. Interesowały się nim m.in. kluby ze Starogardu, Pelplina i Przodkowa. Ostatecznie w zimowym okienku transferowym podpisał kontrakt z ostatnim z wymienionych, którego trenerowi oraz działaczom zaimponował podczas sparingu w Malborku. Tym samym po trzech latach od czasów gry w Chemiku Police wraca do gry w III lidze.
Przodkowo to niewielka miejscowość, a właściwie duża wieś kaszubska, stanowiąca stolicę gminy. Ma jednak wsparcie silnego sponsora działającego w branży budowlanej i, jak zapewnia Łukasz, pod względem organizacyjnym i finansowym wszystko jest dobrze poukładane, co pozwoli skupić się na grze i będzie motywować do treningów. Sęk w tym, że tak na treningi i mecze piłkarz z Jastrowia będzie musiał dojeżdżać, pokonując najkrótszą drogą blisko 180 km. Licząc, że będzie się to wiązało przynajmniej z trzema wyjazdami w tygodniu, to daje liczbę ponad 1000 km tygodniowo.
Nie spodziewałem się, że na stare lata tak mnie pociągnie daleko
– mówi 29-letni piłkarz i dodaje, że w Przodkowie też się dziwili, że się tego podejmuje. On ma już jednak plan. Dzięki dyrektorowi Stanisławowi Nowickiemu lekcje wuefu w szkole będzie kończył po 13., obiad w domu, o 14. wyjazd, przed 17. dotrze na miejsce, przebierze się, trening, a potem droga powrotna. Razem będzie 8 godzin. Oprócz pracy w szkole granie w III lidze będzie musiał jeszcze pogodzić z treningami z dziećmi, które prowadzi w Polonii Jastrowie oraz obowiązkami radnego. Póki co jest to jednak kontrakt tylko na pół roku. Łukasz Cyruk ma nadzieję, że w tym czasie pokaże się z dobrej strony i pomoże drużynie GKS Przodkowo utrzymać się w III lidze, gdyż w tej chwili jest tuż nad strefą spadkową. Co potem? Tego nie wie. Z jednej strony Tomasz Wojtiuk mówi mu, że zbiera dobre recenzje i może pójść jeszcze dalej, z drugiej zaś pamięta o złożonej obietnicy, że kiedyś wróci do Polonii Jastrowie. Zachar wspomina jednak, że gdyby dostał ofertę z grającej w tej samej lidze Kotwicy Kołobrzeg, prowadzonej przez złotowianina Karola Szwedę, to zdecydowałby się na to w przyszłym sezonie. Życzymy w takim razie powodzenia!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Autor wie.Ja tego nie wiem
To sprawdź to i daj znać :)
No co Ty kolego? Przeciez wszystkie transfery na swiecie maja jawne kwoty i sume kontraktu tez mozna sprawdzic.To przykre ze ten artykuł jest niepełny o te informacje
Co Ciebie to obchodzi ? Dobrze , ze nie napisali , bo niektórym żal by d.pe ściskał
Pewnie "krzynka" piwa. A, i jedno dla menegera.
W takich sytuacjach najlepsza sa kempingi.A powaz nie to przeprowadzka.Czemu w tym artykule nie ma konkretow?Na jaką sume opiewa kontrakt?
Może ty czymś się pochwalisz , czymś oprócz walenia w klawiaturę ?
Panie hejter, co jest złego w tym że gazeta pisze o radnym, nauczycielu,pilkarzu który spełnia swoje pasje? Oraz jego znajomym, który mu w tym pomógł. No tak zapomnialem lepiej jest siedzieć i pisać komentarze przed komputerem.
Kucharski? Nie znam. Cyruka znam. :)
Ta gazeta już całkiem zeszła na psy. Lansują trzecioligowego piłkarza i jego wspaniałego "menegera". Coś a la Lewandowski i Kucharski na miarę Jastrowia. Dno i dwa metry mułu
Żaden poważny przedsiębiorca nie pójdzie na radnego bo musiał by cały swój majątek co do złotówki wykazać w oświadczeniach majątkowych. Podobnie rzecz się ma z prawnikami, lekarzami. Po co mają publicznie ujawniać swój majątek ? Dla tych 600 zł miesięcznie ? Takie niestety są te durne przepisy.
A co tam ma godzić z obowiązkami radnego. Myśleć nie musi, bo i tak z góry ustalone z Pietrkiem, a poza tym szkoda, że w radzie większość to nauczyciele, czy coś podobnego. a brakuje przedsiębiorców i prawników.
Podziwiam go !
Autor wie.Ja tego nie wiem
To sprawdź to i daj znać :)
No co Ty kolego? Przeciez wszystkie transfery na swiecie maja jawne kwoty i sume kontraktu tez mozna sprawdzic.To przykre ze ten artykuł jest niepełny o te informacje