Z jakiej powierzchni? Maksymalnie do 300 metrów kwadratowych. Przy dwóch miejscach pracy (średnioroczne pełne etaty) – zwolnienie będzie na rok; przy pięciu miejscach pracy – na dwa lata; dziewięć miejsc pracy – trzy lata; czternaście miejsc pracy – cztery lata i dwadzieścia miejsc pracy – pięć lat. Oto podstawowe progi zapisów uchwały, jaką na ostatniej sesji podjęła Rada Gminy Lipka. Uchwały warunkującej udzielanie pomocy de minimis dla przedsiębiorców w zakresie zwolnień w podatku od nieruchomości w zamian za tworzenie miejsc pracy.
– Ta uchwała to nowość w przypadku naszego samorządu. Nowoczesne gminy mają narzędzia i instrumenty zachęcające potencjalnych inwestorów, bądź już działających na danym terenie przedsiębiorców, do nowych inwestycji. Tą uchwałą również tworzymy takie instrumenty – podjęcie uchwały argumentuje wójt Przemysław Kurdzieko.
Jak wytyczono akurat takie progi zatrudniania i zwalniania z podatków? – Sprawdziliśmy sobie kilka gmin, utworzyliśmy pewną średnią – odpowiada wójt. Wyjaśnia, że pomysł podjęcia uchwały zrodził się z częstych rozmów z przedsiębiorcami, zwłaszcza rodzimymi, którzy oczekują takich propozycji. – Przedsiębiorcy dość często pytają mnie o to, czy gmina ma takie narzędzia – mówi Kurdzieko. Dodatkowym aspektem jest w argumentacji wójta to, że nie jest komfortowym podejmowanie decyzji o ewentualnych zwolnieniach z podatku indywidualnie, osobno względem każdego z przedsiębiorców. – Dlatego zadecydowaliśmy z radnymi o podjęciu uchwały, która pozwoli wprowadzić systemowe rozwiązanie, równe dla wszystkich – wyjaśnia.
Kurdzieko zapewnia, że uchwała nie ma wychodzić naprzeciw oczekiwaniom jedynie nowych inwestorów. Już działający przedsiębiorcy również mogą liczyć na ulgi, ale pod warunkiem, że faktycznie poszerzą zakres działalności i utworzą nowe, nieistniejące wcześniej etaty. – To oczywiście nie będzie działać tak, że ktoś przepisze coś na syna i będzie oczekiwał zwolnień z podatków – porównuje do jednego z możliwych przykładów.
Każdy przedsiębiorca, który będzie chciał skorzystać z ulg wprowadzonych niedawną uchwałą (wejdzie ona w życie od stycznia 2016 roku), na złożenie wniosku będzie miał trzy miesiące od momentu zatrudnienia.
Kilkanaście miesięcy temu wprowadzenie uchwały będącej ukłonem w stronę przedsiębiorców i inwestorów rozważano w gminie Zakrzewo, ale niemal w ostatniej chwili wycofano się z pomysłu. Dlaczego? Wójt Henryk Dobrosielski przyznaje, że samorząd asekurował się, bo w tym czasie w Zakrzewie w zasadzie przesądzone było powstanie marketu Dino. Dyskont zapewnił stworzenie nowych miejsc pracy i urzędnicy obawiali się, że z tytułu funkcjonowania uchwały de minimis, gminie uciekną podatki od powstającej, nowej powierzchni handlowej. Poza tym, jak mówi wójt, w jego ocenie w gminie Zakrzewo było małe w tym względzie zainteresowanie przedsiębiorców. – Niemniej nie wykluczam, że w bliższej lub dalszej przyszłości wrócimy do tej koncepcji – zapowiada Henryk Dobrosielski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze