Póki co nie ma podstaw, by sądzić inaczej, wójt gminy Złotów Piotr Lach przyznaje jednak, że urzędnicy czuwający nad realizacją tej inwestycji mieli pewne wątpliwości co do tego, czy wykonawca zdoła się wywiązać z umowy w terminie w niej wskazanym. Chcąc się ich pozbyć wezwali go do przedstawienia harmonogramu prac. - Otrzymaliśmy od pana Majzona zapewnienie, że tempo prac zostanie przyspieszone – Piotr Lach mówi o reakcji na wspomniany dokument. - Jeśli nie zdąży, wyciągniemy konsekwencje – zastrzega, mając na myśli te finansowe. Póki co jednak nie chce dzielić skóry na niedźwiedziu. Na zakończenie prac wykonawcy został jeszcze nieco ponad tydzień.
Prezes OSP Święta również powstrzymuje się od pesymizmu. Roman Deja przyznaje co prawda, że bywając codziennie na placu budowy obserwował pewne opóźnienie, ma jednak nadzieję, że w toku robót zostało one zniwelowane, a wóz, który obecnie stoi pod gołym niebem, trafi do garażu zgodnie z planem – we wrześniu.
Przetarg na dobudowę garażu (z jednospadowym dachem krytym blachą trapezową) wygrało złotowskie Przedsiębiorstwo Usług Budowlanych Ewy Majzon. Jak wynika z ogłoszenia o zamówieniu – jednokondygnacyjny budynek wyposażony ma być w instalację elektryczną, centralne ogrzewanie oraz wentylację grawitacyjną i mechaniczno-wywiewną.
W czwartek, kiedy rozmawialiśmy z Tomaszem Majzonem, w Świętej trwały prace związane z konstrukcją dachu – montażem więźby dachowej. Co do ich harmonogramu, jak zadeklarował mężczyzna, w końcu tygodnia, już po wykonaniu wspomnianych instalacji, budowlańcy powinni być na etapie zaprowadzania porządków w obiekcie. Ostatni tydzień sierpnia to – według założeń – wylewanie posadzki i montaż „regipsów”. - I to koniec robót. Prace postępują zgodnie z wytycznymi, zgodnie z planem – podsumował Tomasz Majzon.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze