Gmina Zakrzewo przystąpiła do Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej. Nie obyło się bez sprzeciwu.
Wielkopolska Organizacja Turystyczna jest stowarzyszeniem, którego celem jest rozwój i promocja turystyki w Wielkopolsce.
– Przystąpienie do WOT otwiera przed nami dostęp do szeregu nowych możliwości rozwoju funkcji turystycznych w regionie i budowania lokalnej marki turystycznej w oparciu o silny wizerunek regionu – mówił wójt Marek Buława.
– Członkostwo w stowarzyszeniu otwiera nam rożne perspektywy. Jako że nasza gmina jest gminą rolniczo–turystyczną, chcielibyśmy, by ci turyści do nas przyjeżdżali – przekonywał wójt.
– Mamy duży zakres walorów przyrodniczych i antropogenicznych, mamy też ważne zabytki i bogatą przyrodę, jak na przykład Kujanki. Widzę tu same zalety.
– Rozwój turystyki stał się jednym z głównych elementów rozwoju naszej gminy – mówi Buława.
– Jest to także jeden z moich głównych priorytetów oraz konsekwencja widoczna w naszych działaniach.
– Myślę, że o konkretnych efektach wynikających z przystąpienia naszej gminy do WOT będzie można rozmawiać już za rok – zapewniał wójt.
Przynależność do WOT wiąże się z opłatami członkowskimi. W przypadku jednostek samorządu terytorialnego, czyli na przykład gminy Zakrzewo, wysokość składki członkowskiej to 10 groszy od mieszańca rocznie plus opłata wpisowa – 200 zł na start. Mieszkańcy gminy Zakrzewo zapłacą zatem za przynależność w WOT rocznie niecałe 500 zł (4882 mieszkańców, stan na 31 grudnia 2020 roku). Podczas głosowania nad projektem nie obyło się bez sprzeciwu. Przeciw zagłosował radny Damian Sieg z Werska.
– Dmucham na zimne – mówił w rozmowie telefonicznej po sesji.
– Obawiam się, że ten krok w przyszłości może pomóc powstaniu na naszym terenie parku krajobrazowego, o którym tyle było mowy w 2019 roku.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I to jest właściwe podejście które może prowadzić do rozwoju gminy przez Zielone Zdroje. Tak Kujanki, jezioro Borowno, i niedalekie Zakrzewo, Łońsko, okoliczne lasy, to miejsce które w gospodarce turystyccznej może znaleźć swoje miejsce. Bardzo dobry pomysł, który warto podjąć do realizacji z szczególną uwagą aby tego co dobre nie zniszczyć. Wszyscy słyszymy jak na wschodzie Polski rolnicze regiony bogate w agro turystyczne miejsca są rozchwytywane nie tylko przez Polaków. Och stworzyć coś takiego w okolicach Kujanek to wielkie wyzwanie. Wyzwanie które może się udać , ważne aby do tworzenia Zielonego - Ładu - Turystycznego, zaprząc mieszkańców tego regionu. Wielkich menadżerów i drogich wizjonerów, należy traktować jako dodatek a nie główny cel w działaniu i wydawaniu na nich ogromnych pieniędzy. Wizja swoich, młodych mieszkańców zrobi więcej niż przyjezdni sprzedawcy projektów, które nigdy nie ujrzą światła dziennego.
A prawie w centrum Zakrzewa takie ładne jezioro " zamknięte" dla mieszkańców. Aż żal , że umiera ono śmiercią naturalną.
Rozwoj turystyki w gminie zakrzewo haslo wyborcze naczelnikaa i pozniej wojta Podlewskuego wxiaz zywe od co najmniej 40 lat puste gadanie i nic wiecej. Kolejny punkt w programie wyborczym kolejnego wojta. Nic nie zroboliscie i nic nie robicie puste gadanie ,zadnych konkretnych pomyslow. Tak ze prosze nie pieprzyc o jakimś wot. Kujanki a co z reszta gminy , zero dzialan gdzie obiecane lata temu sciezki rowerowe. Ile km zbudoqal dobrosielski a moze jakies zbudowal pan Marek nic . . Pozdrawiam Wyborca
Mysle, ze Wójt robi tyle ile jest możliwości finansowych. A dla Ciebie "wyborco" proponuję wybrać się do biblioteki publicznej po słownik języka polskiego i w tym czasie co piszesz te durne komentarze poczytaj troche;) Masakra. Nie potrafią pisać po polsku, a próbują zabłysnąć;(
Od ponad roku czasu istnieje zakaz amatorskiego wędkowania na jeziorze Borówno, pomimo pełnej informacjì w tej sprawie władze samorządowe nie zrobiły nic, zero zaangażowania. Jaki sens ma ta inicjatywa to tak jakby budować dom bez fundamentów, ta uwaga dotyczy również władz samorządowych Gminy Złotów.
Wójcie za drogi się weź.
"mieszkańcu" startuj na wójta
Borówno pod PZW i tyle w temacie. Wędkarze nie dawaj my z siebie robić wariatów. Borówno, jezioro Polskie, my wędkarze jesteśmy Polakami zrzeszonymi w większości w PZW, polskim związku. Polskie Wody też są nasze i przez dziesięciolecia były ogólnodostępne, chyba że czegoś nie wiem.
Wszystkie wody mogły by należeć do pzw ale pzw wymaga dużych zmian a szczególnie likwidacji zarządu krajowego
Proponuję na początek, odebrać jezioro klerowi i przywrócić do gminy, a co za tym idzie oddać je mieszkańcom. Promenada super, ale powinna się nazywać "Promenada do nikąd". Wybudowana częściowo za pieniądze podatników. I co, no nic. Można pospacerować i pooglądać, jak Pan dzierżawca odlawia rybę dla pasibrzuchow, a resztę sprzedaje na boku.
Żadna z ciebie Wandzia. Jesteś typem zwanym , ostrożny ' bo plujesz z ukrycia. Jak już do czegoś pijesz to napisz jaki ,, kler " i kto z nich jest w posiadaniu jeziora Borówno. Możesz podając nie tylko zaistnieć ale i pomoc wędkarzom którzy będą wiedzieli do kogo pójść po zezwolenie na połów w tym jeziorze. Nie zwlekaj i przekaż swoją wiedzę na temat właścicieli, dzierżawców jeziora a będziemy ci wdzięczni. Swoją wdzięczność okażemy ci osobiście, jeśli podasz swoje dane osobowe.
witam jestem mieszkańcem wsi Kujanki ... z tego co widze jedyne inwestycje jak tu są od lat to te w prywatnych posesjach ..jeśli chodzi o rozwój turystyki to słysze od wielu lat ze Gmina przystapi do projektu ...zapisze sie do organizacji turytrycznej itd... i co z tego ... to nie wystarczy .. na turystyke trzeba inwestycji nie tych prywatnych tylko gminnych .. to że brak ściezki rowerowej łaczacej Kujanki z Zakrzewem to juz wstyd ... brak wyznaczonych tras rowerowych ... infrastruktury turystycznej .... plac zabaw przeniesiony i pomalowany przez mieszkanców Kujana ... mowimy tu o turystyce a od 2 lat jest zakaz amatorskiego połowu ryb.....co tu mozna promować las i wodę ... proponuje naszym władzą wybrać sie w inne cześci naszego kraju by zobaczyć jak prawidłowo rozwija sie turystyka
Tereny piękne, ale najpierw drogi, bo dziura na dziurze - chyba, że atrakcja to dziurawa miska, wybite zawieszenia etc.... ewentualnie podziwianie kreatywnego maskowania dziur...
I to jest właściwe podejście które może prowadzić do rozwoju gminy przez Zielone Zdroje. Tak Kujanki, jezioro Borowno, i niedalekie Zakrzewo, Łońsko, okoliczne lasy, to miejsce które w gospodarce turystyccznej może znaleźć swoje miejsce. Bardzo dobry pomysł, który warto podjąć do realizacji z szczególną uwagą aby tego co dobre nie zniszczyć. Wszyscy słyszymy jak na wschodzie Polski rolnicze regiony bogate w agro turystyczne miejsca są rozchwytywane nie tylko przez Polaków. Och stworzyć coś takiego w okolicach Kujanek to wielkie wyzwanie. Wyzwanie które może się udać , ważne aby do tworzenia Zielonego - Ładu - Turystycznego, zaprząc mieszkańców tego regionu. Wielkich menadżerów i drogich wizjonerów, należy traktować jako dodatek a nie główny cel w działaniu i wydawaniu na nich ogromnych pieniędzy. Wizja swoich, młodych mieszkańców zrobi więcej niż przyjezdni sprzedawcy projektów, które nigdy nie ujrzą światła dziennego.
A prawie w centrum Zakrzewa takie ładne jezioro " zamknięte" dla mieszkańców. Aż żal , że umiera ono śmiercią naturalną.
Rozwoj turystyki w gminie zakrzewo haslo wyborcze naczelnikaa i pozniej wojta Podlewskuego wxiaz zywe od co najmniej 40 lat puste gadanie i nic wiecej. Kolejny punkt w programie wyborczym kolejnego wojta. Nic nie zroboliscie i nic nie robicie puste gadanie ,zadnych konkretnych pomyslow. Tak ze prosze nie pieprzyc o jakimś wot. Kujanki a co z reszta gminy , zero dzialan gdzie obiecane lata temu sciezki rowerowe. Ile km zbudoqal dobrosielski a moze jakies zbudowal pan Marek nic . . Pozdrawiam Wyborca