Strajk stal się faktem
Strajk stał się faktem. Zakrzewskie placówki stanęły, Stara Wiśniewka pracuje na pełnych obrotach.
Przedszkole w Zakrzewie świeci pustkami, tak samo jak i szkoła podstawowa. Przyszło tam zaledwie 4 uczniów. Autobusy pod szkołę podjechały... bez dzieci. - My pracujemy na pełnych obrotach - mówi dyrektor SP w Starej Wiśniewce Agnieszka Miela - szkoła funkcjonuje normalnie. Placówka nie jest nawet oflagowana. Wynik referendum wyniósł tu 11/10. - Jedna osoba zdecydowała o tym, że nie strajkujemy. Pracujemy i poczekamy co się dalej podzieje.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nauczycielom w tyłkach się przewraca...
Rozumiem nauczycieli. Ale też powinni pracować 40 godzin. Niech mają liste obecności i będą w szkole od 8 do 16. Sprawdziany mozna poprawiać w szkole
Pojęcia nie macie o czym piszecie. Myślicie, że nauczyciel to tylko sprawdziany na do zrobienia po godzinach? Pojęcia nie macie o setkach innych spraw które pożerają setki godzin rocznie. Pisanie konspektów, opracowań, zebrania, rady, setki maili od rodziców i mnóstwo innych spraw. Czy wy zdajecie sobie sprawę co by było gdyby nauczyciel pracował tylko te wasze 40godz tygodniowo? Dopiero byłby chaos w szkolnictwie.
Nie wiesz co to znaczy byc nauczycielem ty pracujesz 8 godz i jesteś w domu a oni muszą się przygotować do dnia następnego aby każde dziecko miało zajęcie nie tylko słuchało muzyki czy ogladalo jakiś film tego nikt nie widzi
No nie, nauczyciel to pracuje 26 h na dobę. Prapcuje w szkole w domu na urlopie ,wakacjach i wogóle nie ma czasu na dom dlatego taki sflustrowany. On nawet pracuje jak śpi, tak dłużej nie może być. Trole czy wy nie macie nikogo z nauczycieli w rodzinie, czy wy nie macie ich za sąsiadów i wreszcie czy wy nie chodzicie na wywiadówki. Każdy kto ich ma ten wie że żony nauczycielki zarabiają więcej niż ich mężowie pracujący w przemyśle choćby budowlanym. Ten strajk jest polityczny co pokazano wczoraj i ma na celu rozbicie spokoju rodzin w Polsce. Związkowcy w porozumieniu z sflustrowanymi politykami Totalnej Opozycji chcą powtórzyć 2007r.
Grosza podwyżki bym nie dała. brak słów,uważacie że wam się należy ? Za co się pytam za nic nie robienie, za wakacje, za kilka przerww ciągu dnia, za 20 h pracy, smiech!!!!!!!!!!!!!!!
Napisz odrazu że nie masz z kim dzieci zostawić jak lekarze odeszli od łyżek to było dobrze
Do gościa z godz 11:12 Co porównujesz Lekarza do Nauczyciela. Jakby Lekarze Mieli taką wiedzę jak Nauczyciele to co drugi pacjent by miał wartość dla Proboszcza i grabarza.
znowu bedziemy u wladzy juz wkrotce u koryta, beda osmierniczki, zlikwidujemy 500+ CBA rozliczymy pis, znowu beda walki w vacie, lewe faktury, bedzie nam sie zylo lepiej a plebs suweren bedzie jadl mirabelki i szczaw, lekcje religi zamienimy na lekcje praktyczne z lgbt, legalizacja malzenstw przez kochajace inaczej pary i adopcja dzieci no problem, Kopaczowa sprowadzi setki tysiecy imigrantow z afryki, beda gwalty w noc sylwestrowa jak w kolonii, rozboje, gwalty napady i zamachy, powstana strefy no go zone jak w szwecji, Radziu Sikorski znow bedzie robil laske amerykanom bedzie nam lepiej a wy znow bedziecie bez niczego zlikwidujemy pis i ustawy ktore on uchwaliil tak to nasz jedyny program by znow dorwac sie do wladzy lud jest ciemny , kupi to, tylko glupi pracuje za mniej niz 6000 na miesiac - Bienkowska obnizymy place minimalna do 1150 pln na miesiac
Prawda jest taka,że nauczyciel dziś jest politykiem,z ramienia postkomunistycznych samorządów.Oni są najmniej wykształceni,brak kultury czy inteligencji tylko po wieczorowych kursach pedagogicznych rodem z PRL.Zabrać im Kartę Nauczyciela zdelegalizować,ten komunistyczny ZNP,zabrać im różne przywileje finansowe 3 miesiące urlopu płatnego i pogonić ich do pracy,jak inni ciężko pracują a nie 18 godzin tygodniowo.Im już w d...e się poprzewracało z lenistwa.
Nauczycielom w tyłkach się przewraca...
Rozumiem nauczycieli. Ale też powinni pracować 40 godzin. Niech mają liste obecności i będą w szkole od 8 do 16. Sprawdziany mozna poprawiać w szkole
Pojęcia nie macie o czym piszecie. Myślicie, że nauczyciel to tylko sprawdziany na do zrobienia po godzinach? Pojęcia nie macie o setkach innych spraw które pożerają setki godzin rocznie. Pisanie konspektów, opracowań, zebrania, rady, setki maili od rodziców i mnóstwo innych spraw. Czy wy zdajecie sobie sprawę co by było gdyby nauczyciel pracował tylko te wasze 40godz tygodniowo? Dopiero byłby chaos w szkolnictwie.