W piątek 19 kwietnia rozstrzygano czwarty przetarg na remont głównej niecki pływalni. Kolejny raz wpłynęła tylko jedna oferta, na kwotę wyższą niż miasto chce przeznaczyć na to zadanie - maksymalnie blisko 589 tys. zł brutto. Na 7 maja wyznaczono termin rozstrzygnięcia piątego przetargu. Dotychczas zainteresowanie wyrażała tylko firma SUPERBAU z miejscowości Lipie. W pierwszym przetargu złożyła ofertę na blisko 650 tys. zł, a w drugim i trzecim na ponad 638 tys. zł. W czwartym przetargu wpłynęła jedna oferta, ale po terminie, stąd wyznaczono kolejny.
W ramach inwestycji przewidziano wymianę folii w niecce basenowej, wymianę wanny SPA z naczyniem przelewowym i filtrem piaskowym, wykonanie instalacji połączeń wyrównawczych do istniejących urządzeń w nieckach i hali basenowej, wymianę nawierzchni z płytek ceramicznych, zarówno w niecce pływalni jak i na plaży w głównej hali basenowej. Zadanie ma być zrealizowane najpóźniej do sierpnia tego roku, prace miałyby być prowadzone w trakcie wakacyjnej przerwy technologicznej, kiedy pływalnia jest nieczynna. Nie otrzymaliśmy z magistratu jasnej odpowiedzi na pytanie, jakie rozwiązanie przewiduje miasto w sytuacji, gdy kolejny przetarg również nie będzie rozstrzygnięty. Dyrektor Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej Sławomir Wilowski przyznaje, że pod uwagę brane są różne rozwiązania, ale o szczegółach nie informuje. Jak długo będą organizowane kolejne przetargi?
Trudno powiedzieć
– stwierdza, zaznaczając, że miasto i ZCAS dążą do możliwie jak najszybszego, skutecznego rozstrzygnięcia.
Czy w rachubę wchodzi rozwiązanie, w którym duża niecka nie będzie remontowana w tym roku? Zdaniem dyrektora ZCAS duża niecka mogłaby funkcjonować w obecnym stanie przez kolejny rok, choć trzeba podkreślić, że część radnych nalegała w ostatnich miesiącach, aby remont zrobić jak najszybciej. Dyrektor Wilowski podkreśla, że dziesięcioletni okres gwarancji, który już minął, nie oznacza, że działająca trzynasty rok niecka bez remontu przysporzy nagle większych problemów.
Dyrektor potwierdza, że większość prac przewidzianych w ramach remontu ma typowo budowlany charakter, to przede wszystkim skucie i położenie płytek. W Złotowie i okolicy nie ma zainteresowanych wykonaniem takiej inwestycji? Nieoficjalnie mówi się, że powodem braku zainteresowania lokalnych firm jest niekorzystna sytuacja, jaka wokół pływalni wytworzyła się w związku z zamieszaniem przy mniejszej, nowszej, rehabilitacyjnej niecce, której sprawa trafiła do organów ścigania.
Mamy się później znaleźć w prokuraturze?
Reklama
– takie pytania-opinie, w odniesieniu do braku chęci zaangażowania w tę inwestycję lokalnych przedsiębiorców, słyszeliśmy w ostatnich tygodniach.
Przed trzema tygodniami burmistrz Adam Pulit poinformował, że zgłosił sprawę wykonania niecki rehabilitacyjnej do złotowskiej prokuratury. Wyjaśnił, że stroną, wobec której nastąpiło podejrzenie poświadczenia nieprawdy w dzienniku budowy, jest komisja nadzoru. Nadzorem na zlecenie urzędu zajmowała się zewnętrzna firma (Rejonowy Zarząd Inwestycji z Człuchowa). Była jeszcze komisja odbiorowa, ta pracowała w następującym składzie:
przy udziale:
Krzysztofa Błońskiego – kierownika budowy oraz przedstawicieli Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej w Złotowie, Sławomira Wilowskiego Tadeusza Drobczyńskiego.Udało nam się skontaktować z dwoma przedstawicielami komisji, jednak ani Jerzy Kołodziejczyk, ani Marcin Poznański nie chcieli odnosić się do wystosowanych przez burmistrza zarzutów. Stanowiska nie zajęła także firma z Człuchowa. Henryk Łapiński, z którym kontaktowaliśmy się w tej sprawie stwierdził, że firma nie ma dostępu do ekspertyzy, na którą powołuje się burmistrz, ani nie brała udziału w jej sporządzaniu, a poza tym inwestycję wykonano zgodnie z tym, co przewidywała dokumentacja.
Wszyscy czekają na dalszy przebieg sprawy. Przypomnijmy, że na odrębną drogę sądową miasto ma pozwać wykonawcę inwestycji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ich usługi są na marnym poziomie i dlatego boją się konsekwencji (całe to zamieszanie z niecką basenową i zarzuty prokuratorskie)
Racja, u nas firmy zakładają kolesie po zawodówce którzy nie wiedzą ile jest dwa dodać dwa.
Trafnie i zwięźle ujęte! Pamiętam jeszcze, jak "Aktualności" w tamtym czasie informowały o kolejno odrzucanych przez burmistrza firmach budowlanych, bo uważał, że "za drodzy". No i znalazł tanich.... A już za kilka miesięcy rozpoczęły się pierwsze remonty.
Dobrze że takie tematy są poruszane bowiem dotyczą one samych mieszkańców i ludzi którzy maja aspirację do startu w wyborach. Niech prawda wyjdzie na jaw i niech w końcu w tym kraju ktoś z własnej kiesy za to zapłaci.
Powtarzam to uporem maniaka od lat! Jakość wykonastwa robót budowlanych i drogowych jest odzwierciedleniem skali korupcji na danym terenie?
Czyliż ten najbardziej dociekliwy radny z G8, nie zada sobie tychże pytań podczas sesji i udzieli odpowiedzi? Niech go zapyta Alicja albo Mariolka, a najlepiej pan od parkingu przy PZU. Dobry numer.
Niezła lista
Powinien poinformować dyrektor ZCAS o jakie rozwiązania chodzi. Był przy odbiorze basenu, jak i zresztą inni, ale ponownie lepiej udawać;);),;) że wszystko da się załatwić hahaha. Przypomina się dawna epoka. Czas na zmiany, dobrze wybory tuż tuż.
Po prostu lokalni przedsiębiorcy nie specjalizują się w budowie niecek basenowych a pretensje to mniej do wyłonionego wykonawcy, kierownika budowy który nadzorował odbiór robót budowlanych i samego ówczesnego włodarza który reprezentował nas mieszkańców i podejmował decyzje związane z budową basenu. W Polsce brakuje odpowiedzialności finansowej osób nas reprezentujących którzy są re-dystrybutorem naszych pieniędzy. Uważam, że to właśnie tym osobom należy postawić szereg pytań. Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności tacy ludzie nie mają sobie nic do zarzucenia a złotowski podatnik na samym końcu zapłaci za ewidentne błędy.
Lokalni przedsiębiorcy nie chcą się za to wziąć bo to partacze i fuszerkarze. Dziś byle bałwan zakłada firmę i zatrudnia takich samych bałwanów.
Ich usługi są na marnym poziomie i dlatego boją się konsekwencji (całe to zamieszanie z niecką basenową i zarzuty prokuratorskie)
Racja, u nas firmy zakładają kolesie po zawodówce którzy nie wiedzą ile jest dwa dodać dwa.
Trafnie i zwięźle ujęte! Pamiętam jeszcze, jak "Aktualności" w tamtym czasie informowały o kolejno odrzucanych przez burmistrza firmach budowlanych, bo uważał, że "za drodzy". No i znalazł tanich.... A już za kilka miesięcy rozpoczęły się pierwsze remonty.