30 grudnia odbyła się ostatnia w 2016 roku sesja Rady Miasta Jastrowie. Najważniejszym punktem porządku obrad było uchwalenie budżetu na kolejny rok. Uchwała w tej kwestii została przyjęta jednogłośnie. W 2017 roku gmina zakłada dochody w wysokości 43.519.218 zł przy wydatkach wyższych o 2.962.220 zł. Burmistrz wierzy jednak, że na koniec 2017 r., podobnie jak w tym roku, bilans będzie zdecydowanie lepszy niż zakładany w uchwale.
Na inwestycje przeznaczono blisko 4,5 miliona złotych, z czego aż dwa kosztować ma budowa budynku komunalnego z 18 mieszkaniami. Jest to zadanie rozłożone na dwa lata, a jego łączny koszt szacuje się na 3,5 mln zł. Podczas poprzedzających sesję komisji burmistrz ostrzegał, że budowa mieszkań zależna będzie od tego, czy gmina otrzyma dofinansowanie.
Mówiąc krótko to wsparcie jest praktycznie zapewnione
– mówił z kolei na sesji, przekazując radnym informację od Banku Gospodarstwa Krajowego. Z tego źródła pokryte ma zostać 35% kosztów. Budynek powstanie na nowym osiedlu przy alei Wolności.
Sporo pieniędzy ma zostać wydanych także na drogi. Za przeszło 1,2 mln złotych zrobione mają zostać ulice: Ludowa, Fabryczna, Okrężna i Spokojna. Ponadto 600 tysięcy zabezpieczono na budowę „orlika” przy szkole w Sypniewie, a 400 tysięcy na skatepark w Jastrowiu. Z kolei spośród zadań wskazanych w ramach tzw. funduszu sołeckiego największym przedsięwzięciem będzie budowa chodnika przy ul. I Armii WP w Sypniewie, wyceniona na przeszło 30 tys. złotych. O planowanych inwestycjach szerzej pisaliśmy w poprzednich numerach.
Choć budżet został przyjęty jednogłośnie, to nie oznacza, iż w pełni odpowiada on oczekiwaniom radnych. Komisja oświaty, kierowana przez Bogdana Osińskiego, przedstawiła trzy wnioski o wprowadzenie dodatkowych inwestycji, ale nie zostały one uwzględnione przez komisję budżetową, która nie zgłosiła żadnych uwag do budżetu. Radnym zależało na: budowie siłowni zewnętrznej na osiedlu przy ul. Roosevelta, utwardzeniu ul. Słonecznej oraz modernizacji kortu tenisowego przy ul. 1 Maja. Dopisanie tych inwestycji do budżetu miałoby się odbyć przede wszystkim kosztem skateparku, z którego trzeba by odjąć 70 tys. złotych. Pierwsze dwa z proponowanych pomysłów burmistrz uznał za zasadne, ale proponował, aby wrócić do nich w marcu, kiedy najprawdopodobniej znajdą się wolne środki.
Z kolei odnosząc się do modernizacji kortu burmistrz mówił, że należy w ogóle się zastanowić, czy powinien on istnieć przy ul. 1 Maja. Bardziej w tym miejscu przydałyby się parkingi.
Na dzień dzisiejszy uważam, że nie ma sensu wydatkować 60 tys., aby pokryć ten asfalt nawierzchnią, bo uważam, że te dwa obiekty, o których mówiłem wcześniej [przy hali sportowej na ul. Kilińszczaków oraz przy publicznej szkole podstawowej – przyp. red.], znakomicie nadają się do uprawiania tenisa na takim poziomie, jaki tutaj większość ludzi uprawia, czyli na poziomie amatorskim
– tłumaczył włodarz Jastrowia. Przewodniczący komisji budżetowej Krzysztof Bzowski również stwierdził, że należy się skupić, aby wykorzystane były te obiekty, które mają odpowiednie zaplecze i opiekunów.
Dobijam się o korty w Jastrowiu od ponad 20 lat. Troszkę mi jest wstyd, panie burmistrzu. Krajenka i Okonek mają mniejszy budżet, a mają korty z prawdziwego zdarzenia
– kontrargumentował Bogdan Osiński. Radny żalił się, że aby pograć w tenisa w komfortowych warunkach trzeba się tułać po powiecie. Zgodził się natomiast z tym, że dogodnym miejscem na powstanie kortu byłby kompleks sportowy przy hali sportowej na ul. Kilińszczaków. Przewodniczący Piotr Kurzyna jako atrakcyjną lokalizację wskazał ponadto strzelnicę.
Tradycyjnie o to, kiedy z Samborska popłyną ścieki pytał podczas sesji radny Adam Dzbuk. Prezes ZECIUK Sp. z o.o. Grzegorz Białas, który poprzednio przewidywał, że bloki uda się podłączyć do końca roku, musiał tłumaczyć, dlaczego trzeba na to jeszcze poczekać. Wyjaśniał, że technicznie ścieki mogłyby już płynąć, bo kanalizacja jest wykonana, ale trwa jeszcze odbiór prac, a są zastrzeżenia do jakości wykonania. Prezes ma nadzieję, że bloki uda się podłączyć jeszcze w styczniu, ale to zależeć będzie od pogody, a przede wszystkim wykonawcy.
Równie dobrze może być tak, że wykonawca na każdą uwagę będzie odpowiadać: nie, idźcie na drzewo. Można się śmiać, ale taka jest rozmowa, wszystkie sugestie trafiają w próżnię. Dla mnie ta sprawa Samborska potrwa jeszcze 5 lat. Od roku zajmuję się praktycznie tylko Samborskiem. Do 13 stycznia muszę być trzy razy w Poznaniu ze względu na tę inwestycję
Reklama
– tak opowiadał o trudnej „współpracy” z firmą Hieronima Gładysza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czlowiek ktory troche byl tu a potem w drugiej partii i zmienia poglady jak wiatr zawieje nazywa sie "prostytutka"
Polska to nie Rosja, a Wojtiuk to nie Putin, że będzie sobie ustawiał powroty. Ustawa będzie taka, jak w przypadku prezydenta w Polsce, a nie w Rosji. Dlatego "Mycie kufli- ćwicz"
Damy radę.
W Jastrowiu nie ma godnego następcy Pana Piotra, ale chociaż utwierdza się wszyscy w tym przekonaniu i po przerwie wroci
Piotruś to się wstydzi muwic prawdę że co niektórzy z jego rodziny w psychiatrycznym siedzą on też tam skończy
Trochę mi szkoda Piotra. Jak rasowy kameleon zmienił poglądy. Jeszcze niedawno w SLD, a teraz koleżeństwo z nowymi posłami. Nawet ponoć żonę zapisał gdzie trzeba. A tu mu PREZES jednym słowem "dwukadencyjność" złamał serce (ze względu na brak kręgosłupa).
Wczoraj PREZES ogłosił, a już dziś Piotr wpadł we wściekłość i pluje na lewo i prawo na przeciwników. Atakuje Zbyszka, Henia, już niedługo pewnie Ryśka, Krzyśka, Michała i innych. We wszystkich będzie widział wrogów. A, nie oszukujmy się, tych wrogów będzie coraz więcej, bo nowa władza może krzywo patrzeć na przyjaciół tej starej. Panika jest też zrozumiała. Kto wie co nowy będzie sprawdzał.
Nie rób sobie nadziei! Nie po to PREZES zmienia ordynacje byś mógł rządzić jeszcze 10 lat. Zostały ci dwa lata, dlatego przypomnij sobie, jak się myje kufle.
Zbyszek tak naprawdę to po co ty piszesz te komentarze ? Każdy wie w gminie że jesteś skończony i jesteś zwykłym gówn..m, i dobrze wiemy że twoja główka jest chora, atakujesz Burmistrza, który się z ciebie śmieje , jak myślisz czemu on nie zwraca na ciebie już uwagi od paru lat? Bo wie że jesteś chorym zwyczajnie chorym człowiekiem i po prostu po ludzku szkoda mu ciebie, żonka już dawno proponowała ci leczenie, zresztą nawet nie wiesz co ona innym proponuje :)
heniu nie douczony ,słuchaj ze zrozumieniem bedzie dwukadencyjnosc ale z zerowaniem czyli dwa lata plus 2 kadencje nastepne, razem 10 lat napewno będzie rządził nasz burmistrz,
Pod artykułem zabrakło mi komentarzy IKI zachwalającej posunięcia nieomylnego burmistrza, ojca naszego kochanego. Moje zdziwienie jednak ustąpiło, gdy w dniu wczorajszym usłyszałem wystąpienie PREZESA, który zapowiedział dwukadencyjność na stanowiskach ( a co PREZES powie, to tak, jakby już było prawem). Do Beaty najwyraźniej dotarło, że mężuś i tak nie będzie mógł kandydować, więc nie ma sensu robić mu kampanii. Lepiej wziąć się do roboty, a nie w tym czasie pisać komentarze, bo jak przyjdzie nowa miotła to zamiecie.
Mam inaczej na imię, ale rozumiem, że zaproszenie jest kierowane do mnie. Czy już wiadomo w jaki sposób będzie można korzystać z tego obiektu?
Zapraszamy Panie Bogdanie do gry w tenisa na boisko przy Szkole Podstawowej - tam kosze nie będą przeszkadzać.
Kiedyś gdy ten asfalt był prosty, dużo osób grało w tenisa w Jastrowiu. Wraz z niszczeniem obiektu gra stała się niebezpieczna (pęknięty asfalt). Na orliku przy Kilińszczków nie da się normalnie grać w tenisa. Jest mało miejsca, nie można np zaserwować w normalny sposób, żeby nie zahaczyć o siatkę od obręczy na koszu. Wiem, bo próbowałem, odechciewa się grać, jeśli nie możesz zza linii porządnie się zamachnąć. Ewentualnie paroletnie dzieci mogą sobie poodbijać piłkę dla zabawy. Mało osób gra w tenisa? - ok, mało też jeździ na deskorolce. Dlaczego? Bo w obu przypadkach nie ma gdzie. Porządny kort jest potrzebny, obojętnie gdzie (no może strzelnica to przesada).
Naprzeciwko urzędu miasta....stajesz obok konia....czekasz do godziny 15 stej aż cel pojawi sie w zasięgu wzroku....namierzasz cel i strzał.;) taki żart...a tak to chyba... (na pagórkach...tam gdzie tony śmieci są zakopane nielegalnie)
Fakt
Popieram! Albo utwardzona sciezka w strone jeziora..
A gdzie w Jastrowiu jest strzelnica?
TA BLOND PANI TAM POTRZEBNA HAHA SKLEPIK PADŁ TO GDZIEŚ MUSIAŁA DU.... WEPCHNĄĆ
masz racje h.j z kortem
Po co tam kort ? Ludzie mamy tyle obiektów sportowych na, którym da się grac w tenisa, a zresztą ilu ludzi w Jastrowiu gra w tenisa ? Może 10 osób i to tylko hobbistycznie, a nie zawodowo. Moim zdaniem przeznaczyć ten obszar na parkingi widać gołym okiem co się dzieje przed Ośrodkiem Zdrowia.
Fajnie by było gdyby kolejowa była ulicą po której można jeździć na rolkach, czy desce,...kiedyś...
Ten kort tenisowy pasuje tam jak jak prawy but do lewej nogi, ale na lodowisko w zimę by się zdał...
z kortu zrobic parking to dobry pomysł
Czlowiek ktory troche byl tu a potem w drugiej partii i zmienia poglady jak wiatr zawieje nazywa sie "prostytutka"
Polska to nie Rosja, a Wojtiuk to nie Putin, że będzie sobie ustawiał powroty. Ustawa będzie taka, jak w przypadku prezydenta w Polsce, a nie w Rosji. Dlatego "Mycie kufli- ćwicz"
Damy radę.