Reklama

Zbudujmy drugą promenadę

25/07/2016 07:00
Promenada jest niebezpieczna – to zdanie podzielają radny Golla i burmistrz Pulit. Tyle że jeden chce tam ograniczenia prędkości, a drugi rozważa budowę osobnej ścieżki dla pieszych

Warto zastanowić się nad wprowadzeniem ograniczenia prędkości dla rowerzystów jeżdżących po promenadzie. Do 20 km/h – tą propozycją radny Rady Miejskiej Złotowa Henryk Golla wznowił dyskusję nad bezpieczeństwem użytkowników promenady. W miejscu, z którego korzystają piesi, rowerzyści, rolkarze i właściciele psów musi dochodzić do konfliktów. I dochodzi. Co prawda, ani policja, ani straż miejska nie odnotowały tam w ostatnim czasie żadnych niebezpiecznych zdarzeń, ale to nie znaczy, że ich nie ma. Kilka lat temu opisywaliśmy zderzenie rowerzystów na wysokości placu zabaw na Półwyspie Rybackim. Kobieta biorąca w nim udział miała poważnie uszkodzoną łydkę. Z kolei jeden z naszych czytelników na portalu zlotowskie.pl wspomniał, że przez luzem biegającego psa jego znajomy upadł i złamał obojczyk. Zdaniem radnego Golli podnieść nasze bezpieczeństwo mogłoby właśnie ograniczenie prędkości.

Rowerzyści nie zdają sobie sprawy, jaką szkodę mogą wyrządzić innym: pieszym czy rowerzystom. Większość zachowuje się tak, jakby była pozbawiona rozsądku

Reklama

– argumentował rajca (a prywatnie pracownik firmy ubezpieczeniowej) podczas sesji RM Złotowa zwołanej na 27 czerwca. Już tam pojawiły się głosy, że ograniczenie to może nie najlepszy pomysł.

Może wprowadzić je w określonych godzinach...

– zastanawiał się pomysłodawca, ale burmistrz Adam Pulit powątpiewał w skuteczność takiego rozwiązania:

Możemy przetestować ograniczenie prędkości, pytanie tylko, czy będzie ono respektowane. Najgorzej jest tworzyć zakazy, których nikt nie przestrzega...

Wyniki sondy przeprowadzonej na portalu kilka tygodni temu

Reklama

Wątpliwości mieli także użytkownicy portalu zlotowskie.pl, których zapytaliśmy o to, czy ograniczenie miałoby sens. Blisko połowa z nich uznała, że tak:

„Promenada to nie tor wyścigowy. Korzystajmy z promenady i starajmy się jeździć rekreacyjnie, a nie bić próby prędkości. Zdrowia i życia nikt nie przywróci. Po przykrym dla stron zdarzeniu gdybanie na nic się nikomu nie zda. Zadbajmy o bezpieczeństwo swoje, pamiętając o bezpieczeństwie innych. (…) 20 km/h to dobry pomysł” i „Promenada powinna być tylko dla pieszych i małych dziecięcych rowerków. Jest tyle ścieżek rowerowych w/poza miastem i tam niech śmigają rowerzyści i osiągają swoje prędkościowe rekordy!”

Reklama

Ale druga połowa była na nie:

„Bez sensu, chora mania regulowania wszystkiego. Kto jeździ bez rozsądku, ten będzie tak jeździł dalej nawet po ustawieniu znaku. Kolejny zbędny pomysł ludzi, którzy próbują udowodnić, że są potrzebni i coś robią”; „A czy rower musi mieć na wyposażeniu licznik, aby mierzyć prędkość? Niech się za pieszych wezmą, bo chodzą jak święte krowy...” i „No dobrze, bezpieczeństwo jest ważne, ale... kto to będzie egzekwował? Komendant Macanko będzie stał z fotoradarem typu Iskra?”, „(...) zgadzam się, projekt z góry skazany na porażkę.”

Reklama

Druga promenada

Zdaniem burmistrza lepszym pomysłem na poprawę bezpieczeństwa na promenadzie byłoby rozdzielenie ruchu pieszych od rowerzystów i rolkarzy. Problem w tym, że nitka asfaltu okalająca Jezioro Miejskie wydaje się do tego celu zbyt wąska. Dla Adama Pulita to jednak nie problem. Włodarz proponuje budowę drugiej promenady, bliżej brzegów jeziora. Podczas sesji polecił radnym obejrzenie prac zgłoszonych w ramach konkursu „Oswoić miejskie nieużytki”.

Jedna z nich pokazuje sugestię – stworzenie drugiej, równoległej promenady dla pieszych bliżej jeziora. Komisja, która oceniała prace, dała sugestię, że może będziemy drugim traktem otaczać jezioro

Reklama

– stwierdził burmistrz. Koncepcję, o której mówi A. Pulit, stworzyli projektanci Emilia Sawicz–Łuńska i Maciej Łuński. Z ich projektu wynika, że owym traktem mógłby być drewniany pomost poprowadzony wzdłuż brzegu, a w kilku miejscach sięgający lustra wody.

Czy byłoby to dobre rozwiązanie? Być może, ale z pewnością bardzo drogie i… kontrowersyjne. Po pierwsze zielona opaska jeziora zostałaby zmniejszona, a po drugie burmistrz już dziś obawia się protestów wędkarzy, których taka inwestycja pozbawiłaby zacisznych miejsc do wędkowania.

Reklama

Potrzebne są szerokie konsultacje

– zapowiedział włodarz Złotowa, a my przypominamy, że rok temu obiecał on już budowę alternatywnego odcinka promenady. Miała ona powstać na wysokości przepompowni ścieków i oddalić ruch pieszych i rowerzystów od ulicy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    titi - niezalogowany 2016-07-27 10:51:44

    Witam, jak sama nazwa wskazuje PROMENADA, fr.promenade- miejsce do spacerowania-DO SPACEROWANIA, nie tor kolarski,wrotkowisko,rolkowisko, tylko deptak.Jak już chcecie budować to wybudujcie ścieżkę rowerową, tor dla rolkarzy, zimą polejcie to wodą i będziecie mieli gotowy tor do jazdy na łyżwach.Promenadę już macie.Pytanie jest zasadnicze - dla kogo, i do czego miała służyć.Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lolek - niezalogowany 2016-07-26 21:29:02

    A będą iskra mierzyć czy rowerzysta przekroczył 20km/h bu ha ha kogo my wybieramy na radnych heh

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wojtek - niezalogowany 2016-07-26 14:52:29

    Piesi powinni chodzić po prawej stronie a rowerzyści omijać ich z lewej. Było dużo przypadków że rowerzyści (najczęściej uprawiający sport) jechali szybko i nie uważnie. Nie zwracali uwagi na pieszych z dziećmi idącymi koło swoich rodziców. JAKI Z TEGO MORAŁ? NIE DRUGA PROMENADA TYLKO ROWERZYŚCI UPRAWIAJĄCY SPORT POWINNI BARDZIEJ UWAŻAĆ!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama