Po zebraniach, komisyjnej kontroli i stosie urzędowej korespondencji w mieście ruszyło malowanie zatartych przez czas i samochody przejść dla pieszych
Temat słabego oznakowania poziomego w Łobżenicy pojawił się już na jednym z pierwszych zebrań Samorządu Mieszkańców. Uwagę zwracano głównie na zbyt słabo widoczne lub w ogóle wytarte do asfaltu przejścia dla pieszych, po których zostały tylko zardzewiałe znaki. Spisano listę uwag i wytycznych, gdzie nowe pasy by się przydały. Pismo trafiło do Urzędu Miejskiego w Łobżenicy, a następnie do Rejonu Dróg Wojewódzkich w Złotowie oraz do Powiatowego Zarządu Dróg w Pile. Pośród wymienionych miejsc pojawiły się przejścia łączące ulicę ks. Raczkowskiego z ul. Złotowską (droga na stadion miejski), ul. Mickiewicza (w okolicy Gimnazjum Publicznego), ul. Sikorskiego (przy Szkole Podstawowej) oraz ul. Sportową (obok cmentarza oraz młyna). We wnioskach ujęto także temat montażu luster dla kierowców, które ułatwiałyby włączanie się do ruchu i poprawiały bezpieczeństwo w newralgicznych miejscach, pośród wąskich, łobżenickich uliczek. Te miałyby się pojawić ponownie (były tam niegdyś zainstalowane, lecz uległy zniszczeniu) na skrzyżowaniu ulicy Wyrzyskiej z wyjazdem z Placu Wolności oraz przy skrzyżowaniu ulic Złotowskiej i Sikorskiego. O ile nowych luster na razie nie widać, o tyle malowanie pasów w kilku wyznaczonych miejscach ruszyło w minionym tygodniu pełną parą. Nacisk, starania i pisma się przydały, bo zmobilizowały do działania. Najważniejsze jednak, że będzie bezpieczniej.
Sz. Chwaliszewski
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze