Sezon polowań na byki zakończony, czas na ocenę. Nie do każdego byka można strzelać. W Nadleśnictwie Złotów sprawdzono czy myśliwi dokonali prawidłowego odstrzału byków jeleni i danieli
Prawidłowości odstrzału dokonuje się zawsze po zakończonym sezonie. Na byki można było polować do końca lutego. Oceny dokonuje specjalna komisja złożona z najbardziej doświadczonych myśliwych. W tym roku byli to Ryszard Standio, Jerzy Górecki i Jarosław Fruziński.
Są dwa kryteria, które bierze się pod uwagę przy ocenie. Wiek byka oraz formę poroża. Najkrócej mówiąc, w danym wieku nie wolno strzelać do byków o określonej formie poroża. Dlatego myśliwy, zanim oda odstrzał, musi dokładnie sprawdzić jaką formę ma byk, obejrzeć sylwetkę zwierzęcia, przyjrzeć się zachowaniu samca.
Co jeśli komisja stwierdzi, że odstrzał był nieprawidłowy? Wówczas na takiego myśliwego nakładana jest kara w postaci zakazu strzelania do byków w kolejnym sezonie.
Komisja sprawdza wiek byka po zębach, dokładnie oglądając żuchwę. Na tej podstawie można z dokładnością do roku określić ile byk żył. Dodatkowo poroża są ważone, każdy otrzymuje punkty. Najpiękniejsze wieńce mogą liczyć na medal: brązowy, srebrny lub złoty.
Do Nadleśnictwa Złotów poroża zwieźli myśliwi z trzech kół naszego powiatu: Borów Kujańskich, Jelenia, Kuropatwy oraz koła Żubr ze Szczecinka.
Podczas oceny stwierdzono, że kilka wieńców ma szansę na medal, były też niestety i czerwone punkty, które przyznano myśliwym, którzy dokonali nieprawidłowego odstrzału.
Dziś podobne komisje zebrały się w Nadleśnictwie Lipka, dla kół Daniel, Świt oraz Myśliwiec, oraz w Skórce, gdzie poroża zawieźli między innymi myśliwi z koła Knieja oraz Hubert.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fruziński wali z dwururki aż uszy bolą a Fruzińska walczy o ciszę dla swego pieska jednocześnie robiąc gulasz z dziczyzny ustrzelonej przez Fruzińskiego.
Łowczy Okręgowy przyjechał nowym nabytkiem OSP Jastrowie, bo podobno do tego typu celów został zakupiony.
Kogo.interesuja zęby byka?
Cytuje: ,, myśliwy, zanim oda odstrzał, musi dokładnie sprawdzić jaką formę ma byk, obejrzeć sylwetkę zwierzęcia, przyjrzeć się zachowaniu samca''. Myśliwy nie ma czasu na oglądanie i myślenie, myśliwy strzela i dopiero potem się zastanawia co było celem, tym, bardziej że nie jest zobowiązany do okresowego badania swego wzroku, może mieć całkowitą ślepotę i dodatkowo Alzheimera.
Fruziński wali z dwururki aż uszy bolą a Fruzińska walczy o ciszę dla swego pieska jednocześnie robiąc gulasz z dziczyzny ustrzelonej przez Fruzińskiego.
Łowczy Okręgowy przyjechał nowym nabytkiem OSP Jastrowie, bo podobno do tego typu celów został zakupiony.
Kogo.interesuja zęby byka?