Reklama

Żeby nie było podejrzeń

14/02/2021 07:45

Radni nie zgadzają się, aby o losie Domu Polskiego decydować bez przetargu, a burmistrz nie chce sprzedać zabytkowego budynku.

Na ostatniej sesji miejscy radni podjęli uchwałę, którą dali burmistrzowi zgodę na to, które miejskie nieruchomości może wydzierżawić bez przetargu. Uchwała dotyczyła kilku nieruchomości, głównie gruntowych, ale był wśród nich również Dom Polski. Zdaniem większości rady, nie można wydzierżawić go bez przetargu i Dom Polski nie został uwzględniony w tej uchwale.

Gdy odczytano wniosek, aby wykreślić ten punkt z uchwały, burmistrz apelował, aby radni jeszcze raz się nad tym zastanowili. Namawiał, aby uchwała dotyczyła również Domu Polskiego. Władze miasta przekonywały, że przyjęcie takiej uchwały względem Domu Polskiego pozwoli na zastosowanie przy wyborze dzierżawcy innych kryteriów, niż tylko wynikające z ustawy o gospodarce nieruchomościami kryterium najwyższej oferty. Miałoby to zapewnić skuteczniejsze poszukiwanie dzierżawcy, lepsze dla miasta, dające pewność, że wyłoniony dzierżawca będzie postępował z budynkiem bardziej w taki sposób, jak życzy sobie tego miasto. Adam Pulit i radca prawny Paweł Tabor stwierdzili, że tylko formalnie bezprzetargowa konstrukcja da miastu odpowiednio szersze możliwości działania w tym zakresie. Żeby o wyborze nie musiała decydować przede wszystkim cena.

Reklama

Wystarczą odpowiednie zapisy

Większość radnych sprzeciwiła się takiemu pomysłowi. Radny Krzysztof Koronkiewicz uznał, że wystarczy odpowiednio sporządzić przetargowe zapisy, tak, aby jasno określały, czego oczekuje miasto.

– Wystarczy odpowiednio skonstruowana specyfikacja – wtórował mu radny Stanisław Wełniak. Koronkiewicz przekonywał, że tylko przetargowa procedura zapewni jasność i klarowność. Uznał, że w innej formie będzie można mieć podejrzenia co do uczciwości przebiegu procedury.

– Sporu nie ma. Podstawowe kryteria, na których miastu zależy, aby ten obiekt był wydzierżawiony i pełnił określone funkcje, należy wpisać w podstawowe warunki, których niespełnienie wykluczy ofertę z postępowania – mówił Wełniak.

Reklama

Choć przedstawiciele władz miasta dalej przekonywali radnych, że zastosowanie przetargu skaże całą procedurę na kierowanie się głównie ceną, a nie innymi, ważnymi dla miasta kryteriami. Radny Henryk Golla ocenił, że najpierw miasto przede wszystkim powinno określić, czego oczekuje w tym budynku. Burmistrz zapewnił, że obiekt nadal ma spełniać funkcje gastronomiczno–hotelowe. Mariola Wegner poddała pod wątpliwość kwestię zainteresowania potencjalnych podmiotów w warunkach pandemii.

Odpowiedź na sygnały zainteresowanych

Przypomnijmy, że umowa z obecnym dzierżawcą została wypowiedziana w ubiegłym roku ze skutkiem na 31 marca 2021. Kiedy pisaliśmy o tym kilka miesięcy temu, dzierżawcy obiektu nie kryli pretensji do władz miasta.

Reklama

– Poszukujemy nowego dzierżawcy tego obiektu. Chcielibyśmy znaleźć taki podmiot, który zapewni funkcjonowanie obiektu hotelowo–gastronomicznego na poziomie odpowiednim dla centrum miasta oraz takiego podmiotu, który będzie realizował na bieżąco zobowiązania finansowe, tak, żeby gmina nie ponosiła straty – mówiła w trakcie sesji Sylwia Muzioł z magistratu.

Burmistrz przekonywał radnych, że propozycja wyłączenia Domu Polskiego z przetargowej procedury to również odpowiedź na oczekiwania, jakie docierały do ratusza.

Reklama

– Nie ukrywam, że takie sygnały spływały do wydziału, zainteresowanych podmiotów, które chcą usiąść do stołu i negocjować w szerszym stopniu niż pozwalają na to sztywne zapisy – dalej zachęcał radnych do zmiany stanowiska. Argumentował to też koniecznością poniesienia nakładów, również tych, które nie powinny być po stronie miasta, a potencjalnych dzierżawców. Tym bardziej, że muszą oni mieć możliwość ich poniesienia zgodnie z wizją tego, jak miałby funkcjonować dzierżawiony przez nich obiekt. Miasto chce mieć też możliwość szerszej oceny tego, jakie doświadczenie i potencjał będzie miał ewentualny dzierżawca. Burmistrz zadeklarował, że w komisji, która będzie decydować o dzierżawie, będzie mógł być przedstawiciel rady.

Nieczyste możliwości

– Uważam, że tutaj zachodzi konflikt, ponieważ uchwała rady miejskiej dopuszcza tryb bezprzetargowy tylko dla dzierżawców, którzy do tej pory użytkowali dany teren, grunt, obiekt – Krzysztof Kulasek uznał, że odmienna forma powierzenia Domu Polskiego w inne ręce byłaby precedensem.

Reklama

– Precedensem dającym nieczyste możliwości – ocenił.

– Tutaj naprawdę jest nieczystość wizji tego, jak miałoby to wyglądać – K. Koronkiewicz ponownie przekonywał, że mogłyby się pojawić pomówienia.

– Przetarg, a resztę można domówić – Krzysztof Żelichowski także nie ma wątpliwości, że to lepsze rozwiązanie. Dodał, że przetarg to czystsze zasady i miasto nie powinno robić wyjątków.

Z burmistrzem zgodził się natomiast Stanisław Wojtuń.

– Forma bezprzetargowa daje więcej możliwości. Rozumiem, że tutaj znowu wychodzi brak zaufania do burmistrza. Radni nie mają zaufania, twierdzą, że burmistrz podejmie błędną decyzję, wynajmie byle komu i będą tylko problemy – przypomniał jednak, że z ust Adama Pulita padła propozycja, żeby w komisji, która będzie o tym decydować był radny, a jak trzeba będzie to i dwóch… – Więc nie rozumiem tych obaw – stwierdził.

Reklama

– Sprawę rozwiązałaby tylko sprzedaż tego obiektu, nic innego – K. Żelichowski uznał, że tylko właściciel zajmie się obiektem w odpowiedni sposób.

– Dom Polski jest budynkiem specyficznym, dla naszego miasta ważnym, co do sprzedaży też bym się zastanawiał, ponieważ przy zbyciu tej nieruchomości niewielki będziemy mieli wpływ na to, co tam się będzie znajdować – odparł S. Wojtuń.

– Nie zamierzam inicjować tematu sprzedaży – jednoznacznie stwierdził burmistrz, zaznaczając, że Złotów posiada mało takich miejskich lokali, a życie przynosi różne scenariusze.

Reklama

W tej sytuacji obiekt nie będzie sprzedany, ale nie będzie też wydzierżawiony bez przetargu. Większość radnych nie dała na to zgody.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Złotowianin - niezalogowany 2021-02-14 08:29:32

    A co mają zrobić ludzie którzy w Domu Polskim zamówili przyjęcie po Komuni Świętej?. Właściciel cały czas nie daje odpowiedzi bo sam niewie co Pan Burmistrz Wymyśli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Adam - niezalogowany 2021-02-14 08:44:15

    Myślę że powinni przenieść się do Gorznej do najmądrzejszego wlodarza świata. Burmistrz nie patrzy na ludzi i konsekwencje jakie idą wraz z jego decyzjami najważniejsze są jego pomysły które są na poziomie przedszkolaka albo i jeszcze niżej. Oj trafił nam się burmistrz od siedmiu boleści.

    • Zgłoś wpis
  • Wiktor - niezalogowany 2021-02-14 10:51:12

    Dlaczego właściciel nie wie? Dostal wypowiedzenie więc...?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama