Reklama

Zgrzytem zakończyła się akcja zbiórki żywności w Tesco

22/12/2015 18:30
Po kłótni w Młodymi Demokratami nauczycielka z SP nr 2 opuściła market. Uczniowie dostali przykład, jak nie rozwiązywać sporów

Proszą o mąkę, makaron, olej – wszystko z długim terminem przydatności – tak w okresie przedświątecznym zachowują się wolontariusze w marketach. Zbiórki żywności przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą to już tradycja. Kwestujący mają poczucie, że robią coś dla innych, klienci, wkładający towary do koszyków, również czują, że pomagają potrzebującym. I dobrze.

Niestety w sobotę 5 grudnia ten sielankowy obraz zbiórek został zburzony. Wszystko przez spór o... teren. W Tesco spotkali się Młodzi Demokraci i uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 w Złotowie. Skończyło się łzami.

Reklama

Bez łaski

Pierwsi w markecie pojawili się Młodzi Demokraci, którzy zbierali żywność dla klientów Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Złotowie. Po nich swój kosz na dary ustawiła reprezentacja SP nr 2. - Zadzwonił do mnie jeden z wolontariuszy, że pani ze szkoły robi awanturę: dlaczego tu stoimy?! - opowiada przewodnicząca stowarzyszenia Młodzi Demokraci w Złotowie Anna Raca. - A gdy zobaczyła kolegów, którzy przyszli na 10:00 w koszulkach MD, to zaczęła wykrzykiwać, że jest to zagrywka polityczna – kobieta nie kryje zdziwienia. Co stoi na przeszkodzie, by obie grupy kwestowały ramię w ramię? W końcu błąd kierownictwa marketu, polegający na wydaniu zgody na zbiórkę obu grupom, można było przełknąć.

Reklama

rys. Karol Bobkowski

- Stali przez chwilę razem, ale dzieci były przez klientów sklepu niezauważane w porównaniu z tymi młodymi ludźmi. Oni mieli dwa pełne kosze, a my trzy kilogramy mąki. To zdenerwowało nauczycielkę – twierdzi z kolei dyrektor SP nr 2 Beata Buczkowska-Linke.

- Szkoda, że pani nauczycielka nie przyjęła propozycji zastępcy kierownika sklepu, by każda z grup stała w innym rejonie sklepu – mówi Anna Raca.

Odwrotny od deklarowanego skutek odniosła natomiast propozycja Młodych Demokratów, że podzielą się z uczniami zebranymi darami. - Zaproponowali mojej nauczycielce przełożenie części rzeczy, ale jeśli zrobili to takim tonem, z jakim w poniedziałek rozmawiał ze mną jeden z nich, to już w ogóle była taka łaska... - twierdzi dyrektor szkoły.

Reklama

A gdzie cel?

Efekt sporu był taki, że nauczycielka zerwała plakat ze swojego koszyka, wyrzuciła go do śmieci i opuściła teren sklepu. Z relacji Młodych Demokratów wynika, że dzieciom rzuciła: „idźcie do domu” i je zostawiła. Szkoła stanowczo zaprzecza, by uczniowie zostali w markecie sami.

Zanim jednak strony się rozeszły, doszło do czegoś gorszego – zniszczenia idei pomagania. - Przyprowadzone na zbiórkę dzieci były świadkami jak ich opiekunka głośno stwierdziła, że to przez nas szkoła dziś nic nie zbierze... Nie mogę zrozumieć jak można w taki sposób buntować dzieci przeciwko uczestnikom drugiej zbiórki? - dziwi się A. Raca.

Reklama

- Te dzieci stały tam i patrzyły na swój pusty kosz i pełen Młodych Demokratów. Nie dziwię się, że pani stamtąd poszła – Beata Buczkowska–Linke broni podwładną. Przyznaje jednak, że górę w tej sytuacji wziął jej temperament.

- Może gdyby tam była osoba o innym temperamencie, to skończyłoby się inaczej. Pani poczuła się bardzo dotknięta tą sytuacją, ale myślę, że dużo racji miała po swojej stronie. Ci młodzi ludzie nie chcieli się przyznać do błędu, a przecież powinni prowadzić zbiórkę przez Bank Żywności w Chojnicach, a nie w Pile. Wtedy zgrzytów by nie było – zauważa dyrektor szkoły.

Reklama

MD tłumaczą, że do Piły im po prostu bliżej. Poza tym w Netto w tym samym czasie także kwestowały dwie grupy i tam kłopotów nie było. Mało tego, w niedzielę przy ich koszu nie było wolontariuszy, a on i tak został zapełniony.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    edi - niezalogowany 2015-12-29 12:44:58

    Nauczycielka zachowała się idiotycznie, szkoda dzieci, które były świadkiem chorych ambicji i napędzanej przez nią rywalizacji, nadymane ego przesłoniło cel akcji

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    edi - niezalogowany 2015-12-29 12:44:55

    Nauczycielka zachowała się idiotycznie, szkoda dzieci, które były świadkiem chorych ambicji i napędzanej przez nią rywalizacji, nadymane ego przesłoniło cel akcji

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Olek - niezalogowany 2015-12-27 14:14:18

    Szydło dla zmylenia przeciwnika i uśpienia czujności da (nie wszystkim) po ,,pińcet"", Prezes w tym czasie dokończy pacyfikację TK, SN, Prokuratury, sądów, Policji, służb specjalnych, mediów publicznych, oświaty itp itd i w pewnym momencie ,,ciemny Naród"" obudzi się w PRL-bis. Wszelkiego rodzaju zbiórki będą organizowane pod hasłem ,,Naród z PIS-em PIS z Narodem!"", zero samowolki i jakiejś tam demokracji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości