Proszą o mąkę, makaron, olej – wszystko z długim terminem przydatności – tak w okresie przedświątecznym zachowują się wolontariusze w marketach. Zbiórki żywności przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą to już tradycja. Kwestujący mają poczucie, że robią coś dla innych, klienci, wkładający towary do koszyków, również czują, że pomagają potrzebującym. I dobrze.
Niestety w sobotę 5 grudnia ten sielankowy obraz zbiórek został zburzony. Wszystko przez spór o... teren. W Tesco spotkali się Młodzi Demokraci i uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 w Złotowie. Skończyło się łzami.
Pierwsi w markecie pojawili się Młodzi Demokraci, którzy zbierali żywność dla klientów Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Złotowie. Po nich swój kosz na dary ustawiła reprezentacja SP nr 2. - Zadzwonił do mnie jeden z wolontariuszy, że pani ze szkoły robi awanturę: dlaczego tu stoimy?! - opowiada przewodnicząca stowarzyszenia Młodzi Demokraci w Złotowie Anna Raca. - A gdy zobaczyła kolegów, którzy przyszli na 10:00 w koszulkach MD, to zaczęła wykrzykiwać, że jest to zagrywka polityczna – kobieta nie kryje zdziwienia. Co stoi na przeszkodzie, by obie grupy kwestowały ramię w ramię? W końcu błąd kierownictwa marketu, polegający na wydaniu zgody na zbiórkę obu grupom, można było przełknąć.

rys. Karol Bobkowski
- Stali przez chwilę razem, ale dzieci były przez klientów sklepu niezauważane w porównaniu z tymi młodymi ludźmi. Oni mieli dwa pełne kosze, a my trzy kilogramy mąki. To zdenerwowało nauczycielkę – twierdzi z kolei dyrektor SP nr 2 Beata Buczkowska-Linke.
- Szkoda, że pani nauczycielka nie przyjęła propozycji zastępcy kierownika sklepu, by każda z grup stała w innym rejonie sklepu – mówi Anna Raca.
Odwrotny od deklarowanego skutek odniosła natomiast propozycja Młodych Demokratów, że podzielą się z uczniami zebranymi darami. - Zaproponowali mojej nauczycielce przełożenie części rzeczy, ale jeśli zrobili to takim tonem, z jakim w poniedziałek rozmawiał ze mną jeden z nich, to już w ogóle była taka łaska... - twierdzi dyrektor szkoły.
Efekt sporu był taki, że nauczycielka zerwała plakat ze swojego koszyka, wyrzuciła go do śmieci i opuściła teren sklepu. Z relacji Młodych Demokratów wynika, że dzieciom rzuciła: „idźcie do domu” i je zostawiła. Szkoła stanowczo zaprzecza, by uczniowie zostali w markecie sami.
Zanim jednak strony się rozeszły, doszło do czegoś gorszego – zniszczenia idei pomagania. - Przyprowadzone na zbiórkę dzieci były świadkami jak ich opiekunka głośno stwierdziła, że to przez nas szkoła dziś nic nie zbierze... Nie mogę zrozumieć jak można w taki sposób buntować dzieci przeciwko uczestnikom drugiej zbiórki? - dziwi się A. Raca.
- Te dzieci stały tam i patrzyły na swój pusty kosz i pełen Młodych Demokratów. Nie dziwię się, że pani stamtąd poszła – Beata Buczkowska–Linke broni podwładną. Przyznaje jednak, że górę w tej sytuacji wziął jej temperament.
- Może gdyby tam była osoba o innym temperamencie, to skończyłoby się inaczej. Pani poczuła się bardzo dotknięta tą sytuacją, ale myślę, że dużo racji miała po swojej stronie. Ci młodzi ludzie nie chcieli się przyznać do błędu, a przecież powinni prowadzić zbiórkę przez Bank Żywności w Chojnicach, a nie w Pile. Wtedy zgrzytów by nie było – zauważa dyrektor szkoły.
MD tłumaczą, że do Piły im po prostu bliżej. Poza tym w Netto w tym samym czasie także kwestowały dwie grupy i tam kłopotów nie było. Mało tego, w niedzielę przy ich koszu nie było wolontariuszy, a on i tak został zapełniony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nauczycielka zachowała się idiotycznie, szkoda dzieci, które były świadkiem chorych ambicji i napędzanej przez nią rywalizacji, nadymane ego przesłoniło cel akcji
Nauczycielka zachowała się idiotycznie, szkoda dzieci, które były świadkiem chorych ambicji i napędzanej przez nią rywalizacji, nadymane ego przesłoniło cel akcji
Szydło dla zmylenia przeciwnika i uśpienia czujności da (nie wszystkim) po ,,pińcet"", Prezes w tym czasie dokończy pacyfikację TK, SN, Prokuratury, sądów, Policji, służb specjalnych, mediów publicznych, oświaty itp itd i w pewnym momencie ,,ciemny Naród"" obudzi się w PRL-bis. Wszelkiego rodzaju zbiórki będą organizowane pod hasłem ,,Naród z PIS-em PIS z Narodem!"", zero samowolki i jakiejś tam demokracji.
Platforma nawet święta potrafi zepsuć.A poza tym dlaczego Mops zezwala na zbiórki politykom?
Zgadzam się z Ari,dokładnie.
Artykuł na zamówienie? Właściciel gadzinówki jest wielbicielem P-artii O-dpadów?
Wstyd i hańba z tym żebraniem w sklepach , co to za przykład dla dzieci ! Złodzieje z PO , PSL i PIS kradną miliony , a dzieci i pseudo demokraci stoją jak żebraki w sklepach ! Porażka !
Młodzi Demokraci to nic innego jak bojówka niemogącej pogodzić się z porażką PO. Ale czemu tu się dziwić, przykład idzie z góry. Wszystko tylko pod publiczkę i na pokaz, tylko tych maluchów szkoda !!!
Wstyd i tyle szczytny cel i tyle problemow!!!! Co prawda bylem swiadkiem i widzialem glupie i zalosne sceny podsmiewania sie starszysz z mlodszych dzieci jak starsi zgarniali dary , nie oceniajmy nauczycielki tylko wyciagnac nalezy wnioski na przyszly rok i zostawmy same kosze z informacja niz nieodpowiedzialne osoby!!!
Niestety ale artykuł chyba nie jest obiektywny i nie do końca przedstawia zaistniałą sytuację. Według autora tekstu MD są OK, a Pani nauczycielka już nie. Jestem mamą jednego z kwestujących uczniów SP 2 i musiałam wyrazić pisemną zgodę na udział dziecka w takiej zbiórce. Muszę zaznaczyć, że moje dziecko nie było pozostawione przez nauczyciela samo w sklepie. Otrzymało informację, że nie będą brali udziału w zbiórce i zgodnie z podpisaną przez rodzica zgodą mogą sami wrócić do domu. Mówimy tu o uczniach klasy V-VI więc mogą oni sami poruszać się po mieście bez asysty nauczyciela czy rodzica!!! A moje dziecko jedyną lekcję jaką otrzymało będąc świadkiem takiego zdarzenia to, że "duży może więcej, a ono jako dziecko nie może nic zdziałać przeciwko takim wyrostkom, którzy jeszcze w dodatku podśmiewali się z nich pod nosem".
osoba z "aż" takim temperamentem nie powinna pracować w szkole i wychowywać dzieci... proponuje zmianę zawodu, a wstyd to mało powiedziane....
wstyd i niec więcej dla pani nauczycielki, dobry przykład daje swoim wychowankom
No to się pani popisała.
Nauczycielka zachowała się idiotycznie, szkoda dzieci, które były świadkiem chorych ambicji i napędzanej przez nią rywalizacji, nadymane ego przesłoniło cel akcji
Nauczycielka zachowała się idiotycznie, szkoda dzieci, które były świadkiem chorych ambicji i napędzanej przez nią rywalizacji, nadymane ego przesłoniło cel akcji
Szydło dla zmylenia przeciwnika i uśpienia czujności da (nie wszystkim) po ,,pińcet"", Prezes w tym czasie dokończy pacyfikację TK, SN, Prokuratury, sądów, Policji, służb specjalnych, mediów publicznych, oświaty itp itd i w pewnym momencie ,,ciemny Naród"" obudzi się w PRL-bis. Wszelkiego rodzaju zbiórki będą organizowane pod hasłem ,,Naród z PIS-em PIS z Narodem!"", zero samowolki i jakiejś tam demokracji.