Podczas sesji Rady Miasta i Gminy Krajenka dyskutowano o przedłużającym się remoncie trasy pomiędzy Krajenką a Wysoką i problemach, jakie to wywołuje. Miało dojść tam nawet do bójki kierowców
Krajeńska sesja rozpoczęła się od spraw związanych z przetargami. Przedstawiała je Aleksandra Sawicka. Wiceburmistrz poinformowała, że w połowie listopada unieważniono postępowanie dotyczące budowy oświetlenia przy promenadzie przy Głomi w Krajence. Unieważniono też przetarg na budowę sieci wodociągowej w Wąsoszkach. Stało się tak ze względu na problemy techniczne z tzw. postępowaniem elektronicznym, co było niezależne od urzędu. Przetargi jednak ponowiono. Pod koniec listopada do wykonania oświetlenia wybrano firmę Elektro Krystian Brzeziński. Z kolei do budowy wodociągu zgłosiło się aż 6 firm.

– Sprawdzamy te oferty – mówiła A. Sawicka.
Wspomniała również o zakupie auta do WTZ w Krajence. Zawarto w tej sprawie umowę z powiatem złotowskim. Dofinansowanie wyniesie 94,5 tys. zł.
– To aż 70% wartości auta. Trwają przygotowania do przetargu – mówiła Aleksandra Sawicka.
Przetarg ogłoszono również, by wybrać firmę, która dostarczy nowe, średnie auto ratowniczo–gaśnicze dla OSP w Krajence. Zgłosiła się firma Stolarczyk, która swoją ofertę wyceniła na niespełna 850 tys. zł.
– Trwa ocena oferty – precyzowała A. Sawicka.
Dalej rozmawiano i głosowano nad przyjęciem budżetu gminy Krajenka na 2022 rok. Ten przedstawia się następująco. Dochody ogółem mają sięgnąć około 37,3 mln zł. Dochody bieżące wyniosą 33,4 mln zł, a dochody majątkowe – 3,5 mln zł. Jeżeli chodzi o wydatki ogółem to określono je na poziomie 37,3 mln zł. Wydatki bieżące to 33,4 mln zł, a wydatki majątkowe, czyli inwestycyjne, mają sięgnąć kwoty 5,1 mln zł. Wśród największych zadań wymieniano m.in. te dotowane z tzw. Polskiego Ładu: przebudowę ciągów komunikacyjnych i placów przy Przedszkolu Publicznym w Krajence i budowę świetlicy w Skórce. Ponadto zakładana jest przebudowa drogi gminnej między ul. Ogrodową i Działkową w Krajence oraz budowa parkingu przy ul. 1 Maja. Na liście jest też wspomniany zakup auta ratowniczo–gaśniczego dla OSP w Krajence.
Tematy związane z drogownictwem pojawiły się pod koniec sesji. Zaczęła Renata Graj–Konak. Radna mówiła, że pomył, by w obrębie zjazdu na Barankowo na drodze wojewódzkiej nr 188 oznaczyć podwójną linią ciągłą, nie zyskał akceptacji WZDW. Uzyskała odpowiedź z Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, że miejsce to nie może być uznane za skrzyżowanie, ponieważ trasa na Barankowo nie jest utwardzona. Radna zaznaczała, że w tym miejscu dochodzi często do kolizji i wypadków. Burmistrz Stefan Kitela stwierdził, że zna sprawę i zamierza monitować w tym temacie, także z pomocą radnych wojewódzkich.
Bogdan Długosz mówił z kolei o sytuacji na remontowanej trasie nr 190, Krajenka – Wysoka. Prosił o interwencję.
– To co się tam dzieje to jest masakra – stwierdził.
Przedstawił sytuację, gdy przez brak synchronizacji świateł dwóch kierowców wjechało na zwężony odcinek na zielonym. Miało dojść do kłótni, a nawet bójki pomiędzy kierowcami, którzy spierali się, kto miał prawo przejechać. Stefan Kitela wspomniał, że odbył w tej sprawie szereg spotkań i rozmów, m.in. z policją, by ta prowadziła wzmożoną kontrolę wykonawcy. Skierował też pismo do WZDW, by poprawiono pobocze między Podróżną a Bądęczem. W rozmowach z WZDW przypominał, że prace miały zakończyć się w listopadzie oraz że wykonawca nie dotrzymuje terminu, lekceważy go. Miało też dochodzić do wjazdu ciężkim sprzętem wykonawcy na nieprzystosowane do takiego tonażu drogi gminne, gdzie interweniowano. Wspomniał ponadto, że po rozmowach z WZDW przy drodze krajowej numer 10 ustawione zostały znaki mówiące o tym, żeby kierowcy ciężarówek lepiej wybierali objazd przez Piłę i dalej drogą wojewódzką numer 188 do Krajenki. Na koniec dodał, że w całej sprawie problemem są zapisy ustaw o przeciwdziałaniu pandemii, które sprawiają, ze nie można egzekwować kar umownych w stosunku do nierzetelnych wykonawców.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!