Kobieta i mężczyzna przyznali się do kradzieży
We wtorek, późnym popołudniem, do Komendy Powiatowej Policji w Złotowie stawiła się mieszkanka miasta informując o kradzieży roweru. Jednoślad miał zostać skradziony na terenie Złotowa, sprzed jednego ze sklepów w okolicach galerii. Kobieta przekazała mundurowym opis jednośladu oraz cechy identyfikacyjne.
Dyżurny ze złotowskiej jednostki, który jako pierwszy został poinformowany o kradzieży, wracając do domu po zakończonej służbie, na poboczu drogi na granicy miasta, zauważył dwa porzucone jednoślady. Jeden z nich pasował do opisu podanego przez zgłaszającą.
Oba rowery zostały zabezpieczone w złotowskiej komendzie i jeszcze tego samego wieczoru jeden z nich wrócił do właścicielki. Okazało się, że drugi znaleziony rower również został skradziony tego samego dnia, a jego właściciel następnego dnia złożył zawiadomienie w tej sprawie. Łączną wartość rowerów oszacowano na około 5 tys. zł.
W sprawie zatrzymano 20-letnią kobietę oraz 26-letniego mężczyznę. Usłyszeli zarzuty kradzieży, do których się przyznali. W trakcie przesłuchania wyjaśnili, że chcieli sprzedać rowery, gdyż potrzebowali pieniędzy. Za kradzież odpowiedzą przed sądem, grozi im kara pozbawienia wolności do pięciu lat.
Red. (Na podst. inf. KPP Złotów)
Fot. KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kara w zawieszeniu bo przecież są biedni i potrzebujący pod okupacją koalicji rządzącej niestety tego będzie co raz wiecej ,za PISu tak nie było.
I znowu ten pisowski idiota, co wszędzie widzi politykę. Za dużo trwam i tv republiki?
Kara w zawieszeniu bo przecież są biedni i potrzebujący pod okupacją koalicji rządzącej niestety tego będzie co raz wiecej ,za PISu tak nie było.
I znowu ten pisowski idiota, co wszędzie widzi politykę. Za dużo trwam i tv republiki?