Złotowskie pielęgniarki i położne przyłączyły do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych
Powodem dzisiejszej akcji strajkowej jest nowelizacja ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, która - zdaniem OZZPiP - "nie gwarantuje stabilnych zasad wzrostu wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych, pomimo licznych sygnałów od członków organizacji związkowej dotyczących rażącego pogorszenia warunków pracy i płacy, trwającego od wielu miesięcy stresu, przemęczenia i wypalenia zawodowego. Do Sejmu trafił rządowy projekt nowelizacji ustawy o najniższym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Przewiduje on, że od 1 lipca 2021 r. żaden pracownik medyczny oraz działalności podstawowej podmiotu leczniczego nie będzie mógł mieć ustalonego wynagrodzenia zasadniczego na poziomie niższym niż wynikający z ustawy.
Dzisiaj w Polce rozpoczęły się strajki ostrzegawcze w szpitalach na terenie całej Polski. W pierwszej fali dwugodzinnych strajków ostrzegawczych wzięło udział ok. 40 szpitali, które osiągnęły ten etap sporu zbiorowego. Zaplanowano również akcje solidarnościowe i manifestacje pod szpitalami. Pielęgniarki i położne ze złotowskiego szpitala dzisiaj o godzinie 12:00 wzięły udział w akcji solidarnościowej przed szpitalem. Przemaszerowały z czerwonymi kartkami pod budynek dyrekcji szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak się praca nie podoba to trzeba ją zmienić. Nie ważne ile pieniędzy pójdzie na służbę zdrowia to i tak zawsze będzie brakowało. Wszystko co należy do państwa źle funkcjonuje, bo łatwo wydaje się nie swoje pieniądze.
Nie powtarzaj durnych słów pinokia lub innego durnia z tej samej paczki!
Dokładnie! A większośc pielegniarek zachowuje się beznadziejnie w pracy. Zero empatii. Niektór do pracy na kopalnii się nadają.
Pacjętka.... No rozpacz
Pielęgniarka z ginekologii słysząc że jestem w 7 tygodniu ciąży i krwawię kazała mi nie panikować i jechać do domu wziąć nospe i czekać! Dziecko straciłam dzien później! Podwyżek one chcą... Kpina! Zero szacunku do człowieka. Zero szacunku kobieta dla kobiety!
Brawo, szanowne Panie. Pracujecie ciężko za marne grosze. Upominajcie się o swoje, bo w Polsce najbardziej opłaca się być nierobem (albo dzieciorobem i żyć z pieniędzy dla dzieci przeznaczonych). Bez Was żaden szpital, żaden oddział nie może funkcjonować, jesteście przy pacjencie częściej niż lekarz, macie też wyższe wykształcenie.
Jesteś pospolitym chamem skoro uważasz że ci co mają dużo dzieci są " dzieciorobami". Mamy 4 bo kochamy dzieci. Nie przyszło ci to do głowy chamie?
Roman. Nie wysilaj się. Lepiej ci wychodzą wierszyki niż komentarze.
Mam mieszane odczucia.... nie twierdzę że pieniądze nie są ważne ale osobiście nie miałam kontaktu z Pielęgniarką, która skradła by moje serce. Wierzę że są Takie Panie/Panowie u których "powołanie " nadaje sens i radość pracy zawodowej. Być może, że braki kadrowe mają wpływ na wypalenie zawodowe i zmęczenie Osób bo opinia publiczna jednak ma krytyczną opinię .... uogólniając - służba zdrowia jest chora.... niestety!
Brawo Piguły! Należy się Wam jak nikomu innemu!
Brawo piguły jak z wiosny jakoś nie strajkowaliscie bo wam państwo grube pieniądze płaciło a jak teraz się ukrucilo to już źle i strajk.Zle wam na państwowej pensji to wont do innej pracy a nie siedzicie i gałę lasocie robicie
Gdyby te"piguły" tak pracowały jak ty piszesz po "polskiemu" to pewnie by im się nie należało nic !
Nieładnie, cóż za język i niedomówienia.... fe
Zabrać część pensji dyrektorki i lekarzy dla was i będzie Oki. Oni i tak mają za dużo. Wilk syty i owca cała
Dokładnie:) Poza tym część lekarzy leczy/bada prywatnie ale na szpitalnym sprzęcie. Płacą za wynajem czy jak?:D
A czy pielęgniarki chcą mieć prawo do niższych wynagrodzeń niż te które będą gwarantowane ustawą i nie będą mogły być niższe dla każdego pracownika.
Może niektórym się należy, ale na pewno nie wszystkim. Przyglądałem się ich pracy, gdy moje dziecko leżało w szpitalu, a ja musiałem siedzieć na krzesełku, bo nawet na podłodze nie mogłem się położyć. Brak jakiejkolwiek empatii. Noce spędzone na spaniu lub plotach. Nie chce uogólniać, bo pewnie są wyjątki, ale ten szpital i SOR w Złotowie staram się omijać szerokim łukiem.
Dzisiaj rzecznik prasowy MZ :pielęgniarki już pracujące,nic nie stracą,to dotyczy zaczynających pracę,netto /na rękę/ zagwarantowane 3770 zł.
3770 na rękę? Chciała bym tyle zarabiać. Też pracuje w budżetówce
strajkują bo to budżetówka....czy ktoś z was pracując u "prywaciarza" kiedyś strajkował ??
Strajkują te które nie lubią rządu i PiS. Tyle w temacie. Rudy gdyby rządził pały by na was posłał
Polskie pielęgniarki i położne są poszukiwane i cenione na całym Świecie.Nie można wrzucać wszystkich do jednego worka: są osoby pracujące " z powołania" i osoby wykonujące swój wyuczony zawód.Raz się trafi na empate,a drugi raz na egocentryka.Samo życie...Odnośnie wynagrodzenia:3770 to nie majątek...Niech walczą o swoje! Kto im zabroni???Mamy demokracje!!!Ja pracujące " u prywaciarza" nie muszę strajkować,gdyż co roku składam podanie o podwyżkę.Do tej pory zawsze było pozytywnie rozstrzygnięte."Prywaciarz" ,który szanuje swoich pracowników potrafi docenić ich prace i zaangazowanie w wizerunek firmy...Dlatego Panie i Panowie:"Dum spiro,spero"
Johana...polska pielęgniarka z żelowymi pazurami,doczepionym rzęsami i w stroju ,który przypomina rewię nie oddział są na świecie przyczyną niesmacznych żartów i nikt ich nie poszukuje do pracy. Czasami mi wstyd jak niemieccy lekarze opowiadają o nich dowcipy w moim szpitalu w Dortmundzie. Nie znają języków i zatrzymały wykształcenie na czopkach więc lepiej przemilczeć.
Johana. Są i dobre pielęgniarki i złe. Jak w każdym zawodzie. Ale bez przesady że 3770.na rękę to mało. Bez przesady. Nie padają na ...twarz z przepracowania. Wiem coś o tym. Widzę z bliska. Jak za mało to w Dino dają więcej. Ach...zapomniałam. lekarz i pielęgniarka to powołanie....To pracujcie i nie marudzcie.
Gdybym poszedł na strajk następnego dnia stał bym w kolejce w PUP:)
Kobiety pełne kompleksów bo chciały być lekarzami a zostały pielęgniarkami....I strajkują bo im źle...A jak poprosisz w szpitalu o pomoc to połowa z nich ma problem bo właśnie siedzą, piją kawkę i podjadają czekoladki które dostały od wdzięcznych pacjentów:-))))
Mam mgr i nie zarabiam tyle a pracuję w prywatnej firmie. Nie narzekam....
Głupie komentarze pielęgniarki walczcie o swoje
uśmiechnięte i zadowolone na tych zdjęciach są
Nie ma żadnego strajku. Pielęgniarki nie odeszły od łóżek pacjentów. Z tego, co podano w Radio, wynagrodzenia nie są małe. W zależności od ukończonej szkoły i stażu, pielęgniarka zarabia od 4,5 do 7 tysięcy złotych. Ale protestują niemal raz w roku.
7 tysięcy pielęgniarka? Może na kontrakcie i to wypłata brutto a nie netto... Nie wiem skąd ludzie biorą takie informacje..
Czy tu kiedykolwiek były mądre komentarze na temat pracowników służby zdrowia? Najwięcej komentują nieroby,które w życiu nie zaznały ciężkiej pracy i zawistne "gryzipióry" lub ciemniaki! nie mające pojęcia o charakterze tej pracy!
Oooo. Pacjencie kochany. A ty gdzie się leczyles? Na jakim oddziale. Mam podejrzenia że na tym o którym mysle
Tak zdrowy człowiek to pewnie sobie myśli, o co tu tak naprawdę chodzi?. Czy to nie kolejny etap walki z rządem a tym samym z 40% głosujących ludzi. Jaka jest pewność że po zmianie rządu Szpital w Złotowie nie powróci z różnicami w zarobkach do tych sprzed 2015r. No chyba że to o to chodzi. Jeśli tak to niech nikt z potencjalnych pacjentów nie myśli że będą traktowani godnie. Nadużywanie słowa ,,Solidarnie" jest nie na miejscu bo to co się dzieje nie ma nic wspólnego z Solidarnością pomiędzy pokoleniami czy wszystkimi pracownikami służby zdrowia. Proszę wsłuchać się w słowa liderek strajku które w mediach, bezpośrednio mówią o tym że protestują bo ,, pielęgniarka z tytułem magistra za mało zarabia " Nie mówią o wszystkich bo chyba nie wypada ale czy ta bez mgr nie zasługuje na średnią krajową. W tym wszystkim nie ma mowy o innych pielęgniarkach bez tego tytułu nie mówiąc o pracownikach pomocniczych. Pretensje pań liderek o to że muszą latać po kilku szpitalach są nie na miejscu bo my pacjenci nie zapomnieliśmy jak za Rządów PO, podzielono ich pracę na komercyjna i tą w próżni. My nie zapomnieliśmy za ile u nas pracowały pielęgniarki i gdzie po wprowadzeniu kontraktów, biegając po prywatnych przychodniach prosić o pracę. Dziwna to ,, Solidarność " związków OPZZ bez Solidarności. A może by tak jeszcze raz, pod Sekretarza PZPR z OPZZ i mężem stanu którzy ustalą godziny, płacę, sprzęt i środki medyczne na te radzieckie a teraz z Rosji. My pacjenci wiemy jak ciężką pracę wykonują pielęgniarki, lekarze i pracownicy całej służby zdrowia, dlatego ich pracę szanujemy nie tylko w czasie pandemicznej zarazy. Tylko czy my jesteśmy tym szacunkiem odwzajemniani? czy my jesteśmy bogaci i do perfekcji zaopatrzeni w leki i sprzęt medyczny pomagający w rehabilitacji po i w chorobie. Czy nas na to wszystko stać? Czy ktoś się o nas pacjentów i potencjalnych pacjentów martwi. Wg nas cała służba zdrowia może a nawet i powinna zarabiać dwie średnie krajowe. Wcale nie jesteśmy o to zazdrośni, choć o jednej my o średniej krajowej możemy zapomnieć a jak już to tylko pomarzyć. Dlaczego pomarzyć? bo najpierw nowy Mojżesz Lech z Gdańska, który mówił że zniewolony Naród Solidarności do godności i godnej płacy, jak będzie trzeba też będzie prowadził nawet przez 40 lat i nas nie opuści. Cóż po 5ciu latach stało się inaczej, przejął bogactwo świata, zapomniał o Solidarności, lekarzach i pielęgniarkach. Pielęgniarkom jak wszystkim należy się godna płacą na godne życie i nikt nie powinien o tym zapominać choć w obecnym momencie w obliczu wielkich tragedii te protesty dla wielu z nas są niezrozumiałe.
Poproście Marszałkissimusa Grodzkiego. Ma w szufladzie pełno kopert z forsa. Może się z wami podzieli.
Przygłup pisowski i tyle w temacie.
Jest jakaś różnica między przyglupem pisowskim a POwskim? Błysnąłeś inteligencją przygłupie obojętnie jakiej opcji. Ale to jest uleczalne. Podobno.
Czerwona kartka dla Niedzielskiego. ? A gdziescie byku jak rządził Arłukowicz ? Który mówił " żeby nie pierdol.....ć się i zamknąć połowę szpitalu? Zabrakło odwagi czy też aparycja Arłukowicza was poraziła?
Marysia i ten od XXX, tu nie o to chodzi. Naprawdę my też pamiętamy o pielęgniarkach z lat 2007-2015. Sami pomagaliśmy im przenosić się np z przychodni Norwida, szpitali do prywatnych przychodni. Niektóre z nich a może i wielu już nie ma, pracowały wtedy za nędzne pieniądze, gdzie Kuroń wynosił 500 zł. Oczywiście wszystko to działo się po osławionych Kontraktach pani Premier Kopacz. Wiemy jaka panowała radosna atmosfera wśród pań które załapały się na kontrakt i jak przeżywały to pielęgniarki z których zrezygnowano. Zresztą wtedy to zmienił się też cały nie medyczny personel o którym zapomniano na lata. To były ciężkie czasy i szkoda że tak szybko o nich zapomniano. Oczywiście że lepiej mieć mniej pieniędzy i nie mieć zarazy, pandemii ale czy to można wykorzystywać politycznie. Przecież ówczesny premier Donald Tusk w publicznych mediach nie PiS-owskich a PeOwskich TVP INFO, TVN, POLSAT, mówił; ,, trudno proszę was, trzeba zacisnąć pasa bo z pustego to i Salomon nie naleje ". Wtedy to wszystkie kanały śpiewały jednym głosem, to była Demokracja a kraj był zielony z szczawiem i mirabelkami. Wszystko to po niby ,, Ptasiej grypie " której nie było choć, też było wiele ofiar także wśród lekarzy, bo nie było pieniędzy na szczepionki o czym informowała nas Pani premier Kopacz. Czy naprawdę pamięć jest tak krótka że nie potrafimy dostrzec różnicy pomiędzy tym co było a tym co jest. Czy panie pielęgniarki nie mieszkają wśród sąsiadów, nie mają rodzin w których nie widzą różnicy ich życia, ich dzieci na codzień. Tak one mają swoją rację że już czas abyśmy dogonili zachód ale czy nie wszyscy bez wyjątku, zarówno zdrowi jak i chorzy powinniśmy ją mieć. Pracujący, emeryci i renciści, oni wszyscy na to zasługują tym bardziej że ceny w sklepach już od dawna mamy zachodnie i nie jest temu winien Rząd PiSu. O tym powinniśmy pamiętać i myśleć o wszystkich bo to jest najważniejsze.
Nie można wrzucać do jednego worka wszystkich. Ale tak jak tu już jeden pan napisał że źle wspomina pobyt na oddziale dziecięcym. Ja również bardzo źle wspominam tam pobyt. Nigdy więcej tam nie pojade z dzieckiem. Panie narzekały ciagle na panią dyrektor ale patrząc na ich zachowanie i twardy sen i goście w osobach rodziny i znajomych. Oj wiele by pisać. Drogie panie nie dziwcie się że ktoś na Was źle mówi. Bez powodu tyle złych opinii o oddziale dziecięcym? Nie sądzę.
A to się piguły w złotowskim szpitalu nie narobiły. stał praktycznie pusty. Co innego covidowe,ale tam rząd kasą sypnął. Więc o co chodzi.
Panie i panowie pielęgniarki i pielęgniarze, już padło to pytanie, ale o co wam w tym wszystkim chodzi? Nadal brak odpowiedzi. Lakoniczna informacja w relacji z protestu, nic nie mówi. Nikt nie chce i nie ma zamiaru nikogo obrażać bo i ci którzy na oddziałach doznali bólu i niezadowolenia i ci którym tam było dobrze mają swoje racje bo każdy ból jest inny i każde odczucia są różne z różnych powodów. Jednak nie w tym rzecz aby ten protest miał posłużyć rozliczaniu służb medycznych bez których nie będzie zdrowego społeczeństwa. Dlatego też tak ważne jak pieniądze a może i ważniejszy jest powrót do zadowolenia z wykonywanego zawodu tak aby ten kto musi skorzystać z pomocy medycznej, miał poczucie troski o niego i jego zdrowie w każdej sytuacji. Jest to niezbędne dlatego iż zarówno bólu jak i pomocy danej bez szczerości się nie zapomina. Tak jak ksiądz nie może być buńtuczny i zły że do kościoła przychodzą różni wierni odfajkowując mszę, tak też lekarz i pielęgniarka nie może okazywać wyższości i obojętności wobec ludzi których dopadła choroba. Żądając podwyżek trzeba pomyśleć o wszystkich a to jest chyba najtrudniejsze. Pandemia trwa więc może warto trochę odpocząć.
Chciałbym zarabiać to co one...a zarabiam 2razy mniej... Wszyscy wiedzą, że przez niby covid trudniej jest dostać się pod anielskie skrzydła opieki medycznej...a lekarze nie leczą ludzi chorych tylko zdrowych- jesli chory to covid?... W niejednej przychodni słyszałem ludzi jak mówili iż lekarze na nfz nie leczą albo że covid idzie spać i jest nieczynny gdy lekarz przyjmuje w wizycie prywatnej... Się tak zastanawiam... czy można za mniejszą ilosc pracy wołać podwyżkę...gdybym się pytał o to firmę gdzie pracuję to by mnie wyśmiali... Ilu ludzi w korytarzu czy w łózkach było 1.5roku temu a ile było miesiac temu? Mnie bardziej by ucieszyły 2nowe karetki przy szpitalu niż te podwyżki...
A ja znam taki zakład gdzie za mniej pracy jest większa pensja na którą my mieszkańcy płacimy co miesiąc. Dzięki naszemu wybranemu, To ZGK.
Pewnie nie wiecie, że od lipca, czyli za miesiąc, pielęgniarki zarabiać będą: - 5400 zł. podstawowej pensji (bez dyżurów i wysługi lat) - pielęgniarka dyplomowana - 4400 podstawowej pensji (bez dyżurów i wysługi lat) - pielęgniarka bez dyplomu.
A Covid spadła jak bocian,dyżur na covidowym i sto % do wynagrodzenia. Sama słyszałam jak jedna drugą namawiała : weź sobie jeden dyżur zaraz w systemie jesteś jako covidowa, żal puścić te pieniądze.
Brawo.Walczcie.Wszystikm bez powodu niby daja sami a Wy wrogiem jesteście Pisu bo od lat z nim na wojnie tylko coś dostać możecie.Ma w rodzinie pielęgniarkę , jej córka była na 1 roku żeby zostać też pielęgniarką. Po 7 miesiącach covida zadzwoniła do niej że kategorycznie ma zrezygnować z tego zawodu bo jej życia zmarnować nie pozwoli.Świątek , piątek i niedziela. Więcej papierkowej roboty co chwilę.Lekarze nosy do góry i tylko proszę to proszę tamto i czemu.Pacjencji z pretensjami za jedzenie , gorąco , zimno , i brak pomocy .Taki miód że tłumy walą aby zostać pilęgniarką.Panie Pielęgniarki nie słuchajcie tych bzdur o innych zawodach i porzuceniu pracy.Potrzebujemy Was .
Bolesław ty już tylko na psychiatryku. Żyjesz w ciągłym ,, covidzie ". ,Jej córka ma ponad 20 lat i ,, całe życie w covidzie ". Dobrze że ,, mama do niej zadzwoniła żeby nie marnowała sobie ,, a pewnie innym życia. Ty to pisząc wogóle nie masz szacunku do pielęgniarek. Zbeształeś je z błotem twierdząc że pandemia odebrała im chęć niesienia pomocy. To tak jak ratownik na basenie, jeziorze czy morzu rezygnował by z pracy bo uratował czy nie topielca. Bolesław, ty jesteś chory na PiS z nienawiści a na to, to i twojej znajomej pielęgniarki córka też nie pomoże. Boże chroń ich przed tobą.
Znam kilka pielęgniarek i mam znajomego na karetce. Covidowe dopłaty dla medyków wyglądają w ten sposób, że przez trwającą pandemię kierowca karetki "covidowej" może zarobić w miesiąc 12-15 tys. na rękę. Pielęgniarka około 9-10 tys. na rękę. Stąd nagłe larum i krzyk, bo wszystko wraca do normy. I covidowe dodatki odpadają :)
Hahahahahahaha, beka z typa! Ty jesteś debilem jeśli wierzysz w takie rzeczy.
Dokładnie musi przerobić 14 h na oddziale covidowym i mam 100% pensji ekstra. Dlatego wszystkie pielęgniarki pchały się oknami i drzwiami na oddział covidowy bo kaska była.
Ludzie przeciez one szły tylko na kasę ,zadnego zainteresowania chorym.
Jak już to wszystko napisaliście na pielęgniarki i ich zadania a każdy z was wie swoje i one i wy to może czas najwyższy na przemyślenia obu stron i zakończenie tych wzajemnych aluzji.
Na tym forum odbywa się chamski, beszczelny i bezwzględny sąd nad całą kadrą pielęgniarską ! Niektóre opinie formułowane należą do osób o swoistym charakterze ! Pytam więc , dlaczego tak wiele polskich pielęgniarek wyjechało do pracy za granicą , a te ,które pozostały w kraju muszą podołać pracy , której przecież nie ubyło , a wręcz przeciwnie ! Tak jak wśród innych grup naszego Społeczeństwa ,czy wśród rządzących , czy wśród urzędników różnych szczebli samorządu , służb mundurowych , również niestety w Kościele, są osoby , które nigdy nie powinny zajmować tych stanowisk , ale czy należy wszystkich wrzucać w jeden wór !? Opinie na temat pracy poszczególnych grup powinny głosić osoby , które doświadczyły osobiście niekompetencji lub bylejakości w pracy poszczególnych osób ! W Polsce z uporem maniaka rządzący nie umieją lub nie chcą kształcić kadry pielęgniarskie ! Pamiętam czasy , kiedy Złotów , Piła były centrami kształcenia pielęgniarek , a w szpitalach przeważało młode pokolenie ! Teraz tych młodych jest coraz mniej ! Praca pielęgniarek jest pracą b. ciężką , odpowiedzialną i stresującą w szczególności na niektórych oddziałach ! Tak się składa , że leczyłem się w kilku szpitalach w tym na oddziałach onkologicznych ! Powiem jasno, wyrażnie i jednoznacznie .Nigdy i nigdzie nie spotkałem się z niekompetencją służb pielęgniarskich , a widziałem sytuacje naprawdę skrajnie stresujące ! Te służby /być może nie wszędzie/ muszą pełnić osoby o szczególnej odporności psychofizycznej ! Może akurat miałem takie szczęście ! Dlatego proszę nie szkalować tych, którzy powołani są do ratowania naszego życia i łagodzenia naszych cierpień , uogólniają często w sposób bezczelny swoje opinie ! Jeśli chodzi o wynagrodzenia , to trudno określić z uwagi na niejawność jakie rzeczywiste wynagrodzenia otrzymują pielęgniarki , jakie mają dodatki , jakie w ogóle zarobki są w całej służbie zdrowia , tak zresztą jak w innych grupach pracowniczych np. ile zarabia się oficjalnie , a ile ./pod stołem/ ! W przypadku pielęgniarek jest to niemożliwe , natomiast w wielu innych grupach to norma ! Proszę wykazać większą odpowiedzialność w swoich wypowiedziach !
To ludzie bez wyobraźni. Wyprane mózgi. Nie widzą dalej niż czubek swoje nosa i dupa sąsiada. Każdemu narzekającemu na pielęgniarki z całego serca życzę aby tych pielęgniarek zabrakło kiedy będą leżeć na szpitalnym łóżku. Jak dzieci albo zwierzęta - nie skumają dopóki się nie poparzą.
Bardzo dobrze napisane, dziękuję za ten komentarz, jestem tego samego zdania!!!
a kto każe im pracować jako pielęgniarka? Nie podoba sie ta praca to proszę zmienić, na rynku są różne oferty pracy
Tylko debil może głosić taki pogląd - to do uroczej pani uwaga. Gdyby wszystkie pielęgniarki tak zrobiły, to kto by ci basen podał, jak już będzie z tobą krucho, jak będziesz np. po operacji etc.
Zawsze można się przebranżowić, wszystkim idzie ciężko. więc nie narzekać! pracowaC
Jak rudy likwidował stocznię to spawacze mili oferty przebranżowienia. Na stylistę lub fryzjera psów. Nikt nikogo sila w pracy nie trzyma. Nie podoba się to do biedronki. Ale skoro się wybrało taki zawód to nie narzekajcie. Biedy nie macie. Po parkingu koło szpitala poznać. Amen
Po parkingu przyszpitalnym widać jakie jesteście biedne ! Takie sformułowania może snuć tylko osoba o coraz częstszej chorobie społecznej , chorobie zazdrości ! W Polsce coraz częściej drogich , nowych samochodów NA PARKINGACH różnych instytucji, zakładów pracy ! Jak tak wspaniale zarabiają, to dlaczego ich tak mało i dlaczego tyle wyjechało za granicę ! Lepiej zamilcz ! Ja jeżdżę 10 letnim i nikomu nie zazdroszczę , bo samochód ,to nie żadna wykładnia dobrobytu w dzisiejszych czasach !
Nie mają ludzie zielonego pojęcia i piszą leżałem na chirurgii tam dziewczyny zapier Tam jest Orka jest mi ich Żal i za te same pieniądze co na innych oddziałach To niesprawiedliwe O i jaka obsada na oddziale czy nikt tego nie widzi Dziwne najlepiej nie widzieć znany pacjent
Nie macie pojęcia o naszej pracy i o naszych zarobkach Pielęgniarka
Do pacjetki. Mówi się pacjentka
Nie blokować komentarzy
Jak się praca nie podoba to trzeba ją zmienić. Nie ważne ile pieniędzy pójdzie na służbę zdrowia to i tak zawsze będzie brakowało. Wszystko co należy do państwa źle funkcjonuje, bo łatwo wydaje się nie swoje pieniądze.
Nie powtarzaj durnych słów pinokia lub innego durnia z tej samej paczki!
Dokładnie! A większośc pielegniarek zachowuje się beznadziejnie w pracy. Zero empatii. Niektór do pracy na kopalnii się nadają.