Dzieci rodzi się coraz mniej – i widać to już gołym okiem. W samym Złotowie jest zaledwie 87 trzylatków! W przedszkolach, które jeszcze niedawno pękały w szwach, dziś wciąż są wolne miejsca…
Mimo że pierwszy etap rekrutacji do przedszkoli publicznych zakończył się ponad miesiąc temu, miejsca są jeszcze dostępne. Rekrutację uzupełniającą prowadzą aż trzy z czterech miejskich placówek. Jedynie Przedszkole nr 1 zamknęło zapisy i deklaruje, że rekrutacja nie wykazała spadku liczby dzieci.
Statystyki mówią jednak same za siebie – dzieci jest coraz mniej, a konkurencja duża. Oprócz placówek publicznych są również te prywatne, a także żłobki, które coraz częściej przyjmują również trzylatki. Dzieci, które teoretycznie powinny już uczęszczać do przedszkoli.
W tegorocznej rekrutacji do przedszkoli publicznych w Złotowie dominują dzieci z rocznika 2023, choć na listach pojawiły się także młodsze maluchy. Rodzice mogli wybierać spośród czterech placówek. W sumie przygotowano 143 miejsca.
Jak wygląda nabór w poszczególnych przedszkolach?...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ludzie których naprawde stać na dzieci nie chcą rodzicielskich wyrzeczeń więc czego oczekiwać od reszty
ciężko jest mi zrozumieć to o czym piszesz, możesz to rozwinąć?
Gitara myślę że on/ona miała na myśli że taka 25latka na przykład nie chce mieć dzieci bo w głowie ma imprezy bądź karierę i nie śni jej się bawić w pieluchy czy zarwane nocki
A jesteś tego w 100% pewien/na?Może to taki 25 latek jest winien?
podczas spotkania z mieszkańcami Ełku mówił m.in., że "jeżeli na przykład utrzyma się taki stan, że do 25. roku życia dziewczęta, młode kobiety, piją tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie". "Pamiętajcie, że mężczyzna, żeby popaść w alkoholizm, to musi pić nadmiernie przeciętnie przez 20 lat. Jeden krócej, drugi dłużej, bo to zależy od cech osobniczych, a kobieta tylko dwa" - powiedział. Źródło: bankier.pl
No cóż zostaje likwidacja i zmniejszenie kosztów. I tak tego nie unikniemy
Ludzie których naprawde stać na dzieci nie chcą rodzicielskich wyrzeczeń więc czego oczekiwać od reszty
ciężko jest mi zrozumieć to o czym piszesz, możesz to rozwinąć?
Gitara myślę że on/ona miała na myśli że taka 25latka na przykład nie chce mieć dzieci bo w głowie ma imprezy bądź karierę i nie śni jej się bawić w pieluchy czy zarwane nocki