Reklama

Złoty kamerton

23/11/2012 00:00
Łobżenicki przegląd przyciągnął siedem chórów i spotkał się z zainteresowaniem mieszkańców miasta, którzy mogli posłuchać nie tylko sakralnej muzyki

Za miejsce spotkania obrano kościół p.w. św. Szczepana. Witający gości proboszcz parafii ks. Karol Glesmer wyraził nadzieję, że jego mury będą dobrze nieść dźwięki muzyki i że kościół sprawdzi się również w innej niż dotychczasowa roli. Podkreślił także znaczenie śpiewu w sferze sacrum, przytaczając dobrze znane stwierdzenie: - kto śpiewa, ten dwa razy się modli. Dodał też żartem, że według niektórych brzmi ono nieco inaczej: - kto dobrze śpiewa, ten dwa razy się modli. O tym była okazja przekonać się słuchając występów chórów.
[[reklama]]
Jako pierwszy zaprezentował się chór im I.J. Paderewskiego z Szamocina, którym dyryguje Piotr Jańczak. Głosy śpiewających wsparte, akompaniamentem dyrygenta i pianisty wypełniły wnętrze świątyni rysując na twarzach słuchających skupienie nad każdym dźwiękiem. Przygotowane utwory: Veni kreator Spiritus, Antyfona o św. Wojciechu oraz In manus tuas, Jublilate Deo zebrały gromkie brawa. Następnie zaprezentował się chór Gromada ze Starej Wiśniewki. Tu także moc głosów pod dyrygenturą Lilii Czaji popłynęła w przestrzeń za sprawą utworów: Ave Maria, Chwalite gospoda z nebes oraz pieśni cerkiewnej: Witaj. Szczególnie bliski łobżeniczanom, za sprawą ponad 10-cio letniej tradycji chór Magnificat, który prowadzi Ewa Dmochewicz i który działa przy sanktuarium w Górce Klasztornej przygotował utwory: Miserere mei, Deus, Lniany ręcznik, Marsz Pierwszej Brygady oraz Psalm 137. Tu także nie brakowało gromkich braw od publiczności. Nieco inną propozycję, jeśli chodzi o repertuar przygotował, składający się głownie z pań - chór Złota Jesień z Białośliwia. Mury kościoła św. Szczepana raczej nie pamiętają, aby ktoś śpiewał w nich: Kapitańskie Tango lub Hej Górol ci ja Górol, niemniej jednak uśmiech na twarzach widzów potwierdzały, że słucha się tego z przyjemnością. Ponownie w atmosferę zadumy wszystkich wprowadził chór Lutnia z Więcborka utworami: Zdrowaś Maryja, Dzięki ci Panie i Śpiewaj Panu. Po nich, przed ołtarzem św. Szczepana i słuchaczami stanęli chórzyści chóru Con Passione z Wysokiej, gdzie dyrygentką jest Paulina Glapiak. Najmniejszy na Złotym Kamertonie skład, przedstawił 4 utwory. Jak się później okazało- za jeden z nich, francuskojęzyczny - Les champs- elysee, zebrali oni największe brawa ze wszystkich chórów. Ponadto w ich repertuarze znalazły się również: Tebe poem, Zorongo oraz Chwalcie Pana Wszechmogącego. Jako ostatni wystąpił gospodarz przeglądu- chór Moderato z Łobżenicy, działający przy miejscowym Centrum Kultury. Dyrygentka Katarzyna Korycka- Walasiak, przygotowała wraz z chórzystami utwory: Malowany latawiec, Kołysanka, Dona nobis pacem.

Na zakończenie dyrygenci otrzymali pamiątkowe statuetki i ponowne brawa, za przygotowane utwory. Zauważywszy spore zainteresowanie i widownię, organizatorzy przeglądu, czyli GCK w Łobżenicy, które w tym przedsięwzięciu finansowo wsparł Samorząd Województwa Wielkopolskiego nie wyklucza, że przegląd na stałe wejdzie do kulturalnego kalendarza.

Sz.Chwaliszewski

[[gal=653]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości