Stało się tak nie bez powodu – radni uznali, że zakup obiektu pozostającego dotychczas w rękach prywatnych oraz dostosowanie go do potrzeb sołectwa będzie lepszym wyjściem aniżeli „pakowanie” pieniędzy – i to nie małych – w remont budynku, w którym aktualnie mieści się świetlica. Zwłaszcza, że ten zamieszkiwany jest przez cztery rodziny, co w użytkowaniu (zwłaszcza w godzinach późnowieczornych) rodzi szereg ograniczeń. Decyzję tę było rajcom podjąć o tyle łatwo, że odstąpienie od rozpisanej na trzy lata modernizacji i przebudowy świetlicy (roboty wyceniono na około 360 tys. zł) podczas terenowej wizytacji gminnych obiektów poparł sołtys wsi Mieczysław Gadecki. Czwartkowe głosowanie w sprawie zakupu dwóch działek, na których posadowiony jest „nowy” obiekt było więc formalnością – uchwałę poparli wszyscy radni.
Wcześniej wójt przekazał im informację o cenie, którą chciałby otrzymać właściciel – mowa o około 220 tys. zł. Piotr Lach zaznaczył przy tym, że w przypadku finalizacji transakcji adekwatność tej kwoty oceni rzeczoznawca. - W razie rozbieżności będziemy negocjować – zapewnił wójt. Przekazał też radnym zapewnienia właściciela obiektu, który deklarował, że zaoferowana przez niego cena ma swoje uzasadnienie m.in. w kosztach przeprowadzonych przez niego remontów i że w razie potrzeby może on udokumentować ją fakturami.
Prace, które udało się właścicielowi wykonać nie wyczerpują potrzeb obiektu. Do tej pory wymienione zostało pokrycie dachowe (nad budynkiem mieszkalnym oraz przyległą do niego salą), ponadto pierwsza z części, o których mowa, doczekała się termomodernizacji. Wyremontowano także jej wnętrze. Sala główna natomiast (wyposażona w scenę i kominek, trzy razy większa od tej, którą sołectwo Nowy Dwór dziś ma do dyspozycji) wymaga kompletnego remontu, jasnym jest więc, że kwotą 220 tys. zł tematu świetlicy się nie zamknie. Radni są tego świadomi. - Budynek z pewnością ma potencjał – Jacek Januszewski krótko podsumował możliwości, jakie da on mieszkańcom wsi. Ci zyskają nie tylko samodzielny budynek i pokaźną salę, ale też m.in. kuchnię, której w obecnej świetlicy brakuje, szatnie oraz pomieszczenia, które będzie można zagospodarować np. na pracownię komputerową (lub inną), sołeckie „biuro” czy... No właśnie, co wymarzą sobie mieszkańcy?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze