Reklama

Zmiana priorytetów nie wchodzi w grę

12/11/2015 10:15
Droga Stawnica - Stare Dzierzążno w oczach radnych Rady Gminy Złotów i wójta ma pierwszeństwo realizacji. Dlatego też propozycja zawarcia umowy partnerskiej na potrzeby skompletowania wniosku o dofinansowanie przebudowy ul. Dorsza, z którą przyszedł Adam Pulit, została przez nich odrzucona

Radni Rady Gminy Złotów nie podjęli ryzyka. - Więcej możemy na tym partnerstwie stracić niż zyskać – ocenił jej przewodniczący Sławomir Czyżyk. Podobne nastawienie do propozycji burmistrza Złotowa Adama Pulita miał wójt gminy Złotów. Piotr Lach nie ukrywał obaw o to, że wojewoda, do którego władze Złotowa zdecydowały się skierować wniosek o dofinansowanie przebudowy ul. Dorsza, chcąc jedną decyzją zaspokoić interesy trzech samorządów (miasta Złotów i jego partnerów: gminy Złotów oraz starostwa powiatowego) z rejonu powiatu przyjmie do realizacji tylko ten projekt, odrzuci natomiast wniosek gminy Złotów. O tyle dla samorządowców istotny, że związany z długo oczekiwaną przez społeczeństwo przebudową drogi Stawnica - Stare Dzierzążno, którą kursuje m.in. szkolny autobus.

Daleko idąca ostrożność radnych była powodowana nie tylko powyższymi obawami, ale i trybem, w jakim przyszło im rozważać zawarcie wspomnianej umowy. Dotyczący jej projekt uchwały otrzymali oni nie przed sesją, a w trakcie obrad, włodarze obu gmin musieli więc szczegółowo naświetlić rajcom temat. Pierwszy głos zabrał Adam Pulit. Burmistrz Złotowa poinformował, że termin złożenia wniosku upływa dzień po sesji, a więc w piątek 30 października, stąd pośpiech. Przypomniał też, że uzupełnienie go o wspomnianą umowę partnerstwa z gminą Złotów (na zawarcie podobnej wcześniej zdecydował się powiat) zwiększy jego szanse w naborze. Teoretycznie, nie praktycznie jednak, ponieważ Adam Pulit zaproponował partycypację gminy Złotów w kosztach wspomnianego przedsięwzięcia na poziomie 3% wartości inwestycji (co daje 77 tys. zł) obliczonej na 5 mln 220 tys. zł, a dopiero 10% udział gwarantuje dodatkowe punkty w konkursie. Piotr Lach zaznaczył, że chcąc podnieść punktację miejskiego zadania gmina Złotów musiałaby zadeklarować udział na poziomie 500 tys. zł, a to nierealne. W tej sytuacji – jak zaznaczył – ewentualna umowa partnerska nie przynosi wnioskodawcy (a więc miastu Złotów) żadnych korzyści, komplikuje natomiast sytuację gminy Złotów, która w tym samym naborze zgłosiła wniosek dotyczący przebudowy drogi Stawnica - Stare Dzierzążno. Nie przyjęcie go do realizacji byłoby dla samorządu kierowanego przez Piotra Lacha tym dotkliwsze, że starostwo powiatowe, które jest właścicielem odcinka drogi pomiędzy wspominanymi miejscowościami, w umowie partnerskiej właśnie zadeklarowało już udział w realizacji tego zadania na poziomie 230 tys. zł, co wyczerpuje premiowany dodatkowymi punktami warunek partycypacji określonej na poziomie 10%.

Reklama

Tym samym radni jednogłośnie odrzucili uchwałę dotyczącą zawarcia miejsko-gminnej umowy partnerstwa.

Spokojnie, pomożemy

Piotr Lach uspokoił Adama Pulita – gmina nie zamierza uchylić się od udzielenia finansowego wsparcia przebudowy ul. Dorsza (obejmującej również budowę i rozbudowę infrastruktury technicznej). Wręcz przeciwnie – w formie innej niż umowa partnerska samorządowcy są w stanie zadeklarować przekazanie środków na ten cel w wysokości maksymalnie 77 tys. zł (lub niższej, jeśli poprzetargowa cena będzie bardziej korzystna od kosztorysowej). Adam Pulit nie do końca był zadowolony z tej deklaracji, oczekiwał bowiem gwarancji pisemnej, a nie ustnej. Na zmianę decyzji radnych nie był jednak w stanie wpłynąć.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości