W restauracji Podkowa odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze Koła Pszczelarzy w Łobżenicy.
Gratulacje i podziękowania za ponad pięćdziesiąt lat pracy na rzecz pszczelarskiej braci odebrał ustępujący prezes Jerzy Jaruzal.
Zanim przystąpiono do wyborów nowego zarządu, sprawozdanie z działań podejmowanych w 2019 roku złożył ustępujący zarząd. Koło zrzesza 37 członków (34 panów i 3 panie), którzy posiadają 1084 rodziny pszczele. W ciągu roku z członkostwa w kole ze względu na stan zdrowia zrezygnowała jedna osoba, a dołączyły cztery nowe. Wiek pszczelarzy kształtuje się następująco: do 35 lat – 8; 36-50 lat – 12; 51-65 lat – 8; powyżej 65 lat – 9. Jeśli chodzi o strukturę pasiek to do 5 pni są 2 pasieki; 6 do 10 pni – 5 pasiek; od 11 do 15 pni – 5 pasiek; od 16 do 20 pni – 1 pasieka; od 21 do 50 pni – 21 pasiek; od 51 do 80 pni – 2 pasieki; od 81 do 150 pni – 1 pasieka.
Prezes Jaruzal podsumował także 2019 rok oceniając go pod kątem zbiorów miodu. Rok zdaniem pszczelarzy był wyjątkowo niekorzystny (średnio z rodziny pszczelej udało się uzyskać 12 kg miodu), suche lato i rekordowe upały niekorzystnie wpłynęły także na kondycję i rozwój pszczół, co miało wpływ na duże upadki rodzin podczas zimy. – Pszczelarze stwierdzają, że coraz trudniej jest utrzymać pasiekę. Zwiększają się koszty utrzymania rodzin. W wyniku zwalczania przez rolników chwastów w areałach uprawnych, zmniejszył się gwałtownie główny czerwcowy pożytek. Monokultury – duże areały upraw rzepaku, buraków cukrowych i kukurydzy uniemożliwiają rodzinom pszczelim właściwy rozwój. Dodatkowo pszczoły gnębi warroza – wymieniał prezes.
W 2019 roku pszczelarze z Łobżenicy realizowali projekt pod nazwą „Łobżenica miodem stoi” dofinansowany z budżetu gminy Łobżenica. Zadanie to, wraz z cyklem publikacji „Miesiąc w pasiece” publikowanych w „Panoramie Łobżenicy” zostało zgłoszone do konkursu „Działania proekologiczne i prokulturowe w ramach strategii rozwoju województwa wielkopolskiego”. Natomiast w 2020 roku pszczelarze realizują zadanie „Tajemnice pszczół – doposażenie stoiska promocyjnego Koła Pszczelarzy w Łobżenicy”, również dofinansowane przez gminę Łobżenica.
Sprawozdanie finansowe przedstawił Edmund Zdrenka. Oprócz danych za 2019 rok, skarbnik podsumował osiągnięcia ustępującego zarządu. W trakcie kadencji Koło Pszczelarzy w Łobżenicy zakupiło sztandar, namiot i stoisko promocyjne wyposażone w sprzęt pasieczny do prowadzenia zajęć edukacyjnych oraz przyczepkę samochodową do przewożenia elementów stoiska. Pozytywnie do sprawozdania odnieśli się członkowie komisji rewizyjnej, w imieniu której wniosek o udzielenie absolutorium zarządowi zgłosił Stanisław Jendrzejewski. Uczestnicy zebrania byli jednomyślni i absolutorium zostało udzielone.
Głos zabrali goście obecni na spotkaniu – wiceprezes Zbigniew Rochowski oraz członek zarządu Henryk Tucholski z Regionalnego Związku Pszczelarzy Wielkopolski Północnej w Chodzieży. Goście podkreślali, że jeśli w Wielkopolsce słychać o Kole Pszczelarzy w Łobżenicy, to tylko pozytywnie. Przyłączyli się także do podziękowań i gratulacji płynących do ustępującego po ponad pięćdziesięciu latach prezesa Jerzego Jaruzala.
Jako że zebranie miało charakter sprawozdawczo-wyborczy, po udzieleniu zarządowi absolutorium i krótkiej dyskusji, przystąpiono do wyłonienia nowych władz Koła Pszczelarzy w Łobżenicy. W skład nowego zarządu weszli: Krzysztof Dzikowski (prezes), Grzegorz Łoboda (wiceprezes), Marcin Lewandowski (skarbnik), Zbigniew Lewicki (sekretarz) i Dariusz Jacoszek (członek). Komisję rewizyjną tworzą: Stanisław Jendrzejewski (przewodniczący), oraz Wojciech Gdaniec i Cezary Mrotek.
Marta Konek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Haslo Łobżenica miodem stoi jest nieaktualne, bo Łobżenica duńskimi tuczarniami i gnojowica stoi. Niestety rajcy takie zgody wystawiają tym pseudo rolnikom. Miodu będzie mieć coraz mniej, gdyż zamiast zbóż jest tylko kukurydza.
i to jest niestety prawda...
Do tych pseudo ekspertów powyżej; kukurydza to też zboże, a po drugie nic mi o tym nie wiadomo żeby pszczoły robiły miód ze zbóż.
Co ty parobku wiesz o prawdziwym rolnictwie? Nic!
Haslo Łobżenica miodem stoi jest nieaktualne, bo Łobżenica duńskimi tuczarniami i gnojowica stoi. Niestety rajcy takie zgody wystawiają tym pseudo rolnikom. Miodu będzie mieć coraz mniej, gdyż zamiast zbóż jest tylko kukurydza.
i to jest niestety prawda...
Do tych pseudo ekspertów powyżej; kukurydza to też zboże, a po drugie nic mi o tym nie wiadomo żeby pszczoły robiły miód ze zbóż.