U sąsiada trawa zawsze jest bardziej zielona. Podobno. Nie chcąc bawić się w dywagacje na temat tego, co w jednej wsi funkcjonuje od lat, a czego w innej od lat brakuje, na wniosek radnego Rady Gminy Złotów wykonano wspomniane zestawienie. - W interesie małych miejscowości, które prócz podstawowej infrastruktury typu wodociąg nie mają nic – przekonuje pomysłodawca, Jan Gajewski ze Stawnicy. - W jednych wsiach jest sieć kanalizacyjna, są parki i alejki, a w innej brakuje oświetlenia – uzmysławia radny, tłumacząc, że chciałby, aby na plan realizacji kolejnych samorządowych inwestycji zaczęto spoglądać przez pryzmat całej gminy, a więc i zestawienia, o którym mowa. - Jestem świadom tego, że sali wiejskiej w każdej wsi nie wybudujemy, ale trzeba wyrównywać dysproporcje – dodaje radny. Jego zdaniem w minionych kadencjach wykształciły się swego rodzaju wsie wiodące, w które inwestowano daleko bardziej niż w inne.
Ostatnio podczas oficjalnych i nieoficjalnych spotkań radnych Rady Gminy Złotów w takim kontekście mówiło się o Świętej, gdzie – przypomnijmy – sumptem powiatu i gminy w części udało się wykonać ścieżkę pieszo-rowerową prowadzącą od Złotowa w kierunku Świętej i gdzie w ostatnim czasie trafił ciężki wóz ratowniczo-gaśniczy. Niecałe 48 godzin po jego oficjalnym przekazaniu (27 czerwca) rozpoczęła się rozbudowa garażu OSP Święta. Nowe oblicze zyskuje też wiejski amfiteatr, gdzie stanąć ma scena. Niektórzy uznali, że jak na jedną wieś to zbyt dużo. Absolutnie nie zgadza się z tym sołtys Świętej. Małgorzata Wójcik przypomina, że choćby o budowę wspomnianej ścieżki mieszkańcy sołectwa zabiegali latami, a słysząc „nie teraz” latami przeżywali też kolejne rozczarowania. Wóz natomiast, jak przypomina Małgorzata Wójcik, trafił co prawda do strażaków z OSP Święta, służyć będzie jednak nie tylko mieszkańcom tej miejscowości, a społeczności całej gminy. - I radni, i mieszkańcy innych wsi powinni być tego świadomi – uważa sołtys. Małgorzata Wójcik przypomina też, że zakup auta w takim akurat terminie ściśle powiązany był z możliwością otrzymania bardzo korzystnego dofinansowania. Co do „wiodących” wsi – że takie są, nasza rozmówczyni się zgadza. Przypomina jednak, że na ten przymiotnik poszczególne miejscowości, nie szczędząc inicjatyw społecznych, zapracowały. Inna sprawa to korzystne położenie (np. jak w przypadku Świętej – przy drodze powiatowej) i liczba mieszkańców dająca większą niż choćby w przypadku Rosoch czy Płoskowa siłę przebicia. - Każda miejscowość rozwija się w swoim tempie. My też nie możemy stać w miejscu – zaznacza. I dodaje: - Rozwój wsi to rozwój gminy, który powinien nas wszystkich cieszyć.
Wójt Gminy Złotów Piotr Lach wyjaśnia, że wykonanie wszelkich inwestycji planuje się w oparciu o racjonalne przyczynki i rachunek ekonomiczny, przy czym przyznaje, że mieszkańcy większych, bardziej licznych, ale i aktywnych wsi starają się wywrzeć na samorządowców swego rodzaju presję. Ta nigdy nie mija się jednak ze zdrowym rozsądkiem. W ocenie wójta wspomniane zestawienie będzie szczególnie pomocne nowym radnym, którzy nie zdążyli dogłębnie zapoznać się z problemami każdej z 36 miejscowości gminy Złotów. Podobnego zdania jest przewodniczący Rady Gminy Złotów. - Ten dokument daje pewien obraz, ale podejmując decyzje dotyczące kolejnych inwestycji nie możemy się opierać wyłącznie na nim – uważa Sławomir Czyżyk, przed nim stawiając zadania, w przypadku których możliwe jest uzyskanie zewnętrznego dofinansowania. - To raczej dokument pomocniczy – dodaje. Jan Gajewski chciałby, aby jego znaczenie było większe.
Zestawienie, o którym mowa, ocenia wiejską infrastrukturę przez pryzmat sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, chodników, rodzaju dróg, obecności świetlic, placów zabaw i elementów kulturalno-społecznych. Wynika zeń, że na terenie gminy nie ma miejscowości, która nie byłaby wyposażona w sieć wodociągową (mowa o zwartej zabudowie – do wielu wybudowań wodociąg dotąd nie dotarł i z powodów finansowych – być może nigdy nie dotrze). Gorzej z kanalizacją. Sieć dotarła do Bielawy, Blękwitu, Franciszkowa, Grodna, Grudnej, Kaczoch, Kamienia, Kleszczyny, Klukowa, Nowin, Pieczynka, Radawnicy, Rudnej, Sławianowa, Skica, Świętej i Zalesia. Częściowo obejmuje też Stawnicę. Krzywą Wieś i Nowy Dwór zamknięto w określeniu „w projektowaniu”. W pozostałych czternastu miejscowościach kanalizacji nie ma. Gorzej sytuacja wygląda w przypadku chodników – w ogóle nie ma ich w dwudziestu trzech miejscowościach. Dwustronnego traktu doczekały się Górzna (wzdłuż drogi wojewódzkiej), Pieczynek (droga gminna), Sławianowo (powiatówka; tu powstała też ścieżka pieczo-rowerowa łącząca tę wieś z Buntowem) oraz Klukowo. Z chodnika po jednej tylko stronie drogi korzystają mieszkańcy Blękwitu, Zalesia i Stawnicy (oni akurat – w części), Franciszkowa, Świętej, Józefowa, Nowin i Nowego Dworu. W Radawnicy biegnie on tylko wzdłuż ulicy Złotowskiej.
Sale wiejskie to chyba najczęstszy obiekt pożądania. Te nowo wybudowane znajdują się w Kamieniu, Klukowie, Międzybłociu i Krzywej Wsi. Wyremontowane zaś – jak wskazuje zestawienie – w Nowej Świętej, Nowinach, Pieczynku, Radawnicy, Rudnej, Sławianowie, Wąsoszu, Zalesiu, Buntowie, Bługowie, Franciszkowie, Górznej, Dzierzążenku, Skicu i Józefowie. Częściowego remontu doczekały się obiekty w Starym Dzierzążnie i Stawnicy (nie znaczy to, że standard świetlicy choćby w drugiej z wymienionych miejscowości przystaje do standardów XXI wieku), a modernizacji – w Blękwicie i Kleszczynie. Do remontu przeznaczona jest sala w Nowym Dworze. W pozostałych miejscowościach świetlic brakuje (ta w Świętej pozostaje w zarządzie OSP).
Sołtysi bardzo często upominają się również o place zabaw (nie tyle może o budowę, co o doposażenie lub wymianę urządzeń). Tych brakuje w dziewięciu miejscowościach – m.in. w Blękwicie, Dzierzążenku, Płoskowie i Zawilcach. Najmniej dopieszczonymi miejscowościami gminy Złotów są te najmniejsze – Łopienko, Pieczyn, Płosków i Rosochy, gdzie nie ma kanalizacji, chodników, świetlic, placów zabaw, boisk sportowych, siłowni zewnętrznych, wiat rekreacyjnych... długo by wymieniać. Inna sprawa, że o potrzebach mieszkańców tych miejscowości (poza Płoskowem) w ogóle się nie słyszy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze