Miejsce znalezienia oraz ślady nadpalenia piór na skrzydłach potwierdziły, że ptak zahaczył o linię energetyczną. Niestety przypadki kolizji ptaków z liniami energetycznymi nie należą do rzadkości. W najlepszym przypadku ranne ptaki są rehabilitowane i trafiają z powrotem na wolność. Tym razem bielik nie miał tyle szczęścia.
Ptak miał założone polskie obrączki Stacji Ornitologicznej Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Gdańsku pełniącej rolę krajowej centrali obrączkowania ptaków. Czekamy na pełną informację zwrotną ze Stacji. Jak na razie dowiedzieliśmy się, że ptak był zaobrączkowany w 2012 roku 352 kilometry od miejsca znalezienia.
Cała sytuacja jest o tyle niepokojąca, że jest duże prawdopodobieństwo iż był to ptak z pary lęgowej gniazdującej na terenie Nadleśnictwa Złotów. Bieliki są osiadłe i zazwyczaj przez cały rok przebywają w rewirze lęgowym. Właśnie rozpoczyna się okres lęgowy, będziemy obserwowali czy ptaki zajmą swoje gniazda.
Na początku minionego stulecia bieliki były w Polsce na krawędzi wymarcia. Obecnie ich liczebność jest stabilna i wynosi około 1400 par. Duży wpływ na wzrost liczebności tego gatunku ma tzw. ochrona strefowa. Jest to obszar wokół gniazda okresowo wyłączony z działalności człowieka. Strefy powoływane są na podstawie decyzji regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Na terenie Nadleśnictwa Złotów powołano 5 stref ochrony z czego 2 dla bielika.
Nadleśnictwo Złotów
foto: J.Fruziński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wypchać go i na aukcje ino szybko
Nazywanie bielika orłem nie jest błędem. Nie chodzi tutaj o przynależność systematyczną. Odsyłam do prof. Tadeusza Mizerny.
Bory Kujańskie - moje ukochane miejsca. Niestety jeszcze muszę trochę za nimi potęsknić. Mam nadzieję, że już niedługo... Nadal spotykanym błędem, jest nazywanie Bielika orłem. Co oczywiście nie jest prawdą. Bielik należy do rodziny jastrzębiowatych. Niedawno spotkałam się, z taką gafą w reportażu przyrodniczym popularnego autora. Trochę wstyd. Przykre zdarzenie. Żal pięknego ptaka.
ja go uszczeliłem z ambony
Musiał być piękny, szkoda .....................
Kawał Klamota z niego był. Szkoda
Wypchać go i na aukcje ino szybko
Nazywanie bielika orłem nie jest błędem. Nie chodzi tutaj o przynależność systematyczną. Odsyłam do prof. Tadeusza Mizerny.
Bory Kujańskie - moje ukochane miejsca. Niestety jeszcze muszę trochę za nimi potęsknić. Mam nadzieję, że już niedługo... Nadal spotykanym błędem, jest nazywanie Bielika orłem. Co oczywiście nie jest prawdą. Bielik należy do rodziny jastrzębiowatych. Niedawno spotkałam się, z taką gafą w reportażu przyrodniczym popularnego autora. Trochę wstyd. Przykre zdarzenie. Żal pięknego ptaka.