Droga w Starej Wiśniewce jest już zrobiona, a odcinek w Głomsku-Poborczu czeka na remont. Jednak potrzeba było aż kilku przetargów, żeby wyłonić wykonawców tych inwestycji
Pierwsze dwa przetargi w przypadku każdej z dróg nie wyłoniły wykonawców prac. Albo żadna z firm nie zgłaszała chęci realizacji inwestycji, albo złożone oferty były zbyt wygórowane – na oba zadania zakrzewski samorząd zaplanował łącznie 340 tys. zł, po około 170 tys. zł na każdą z dróg.
[[reklama]]
Czas na odwołania
Droga w Starej Wiśniewce od kilku dni jest już gotowa. Po nieskutecznych dwóch pierwszych przetargach, Henryk Dobrosielski z wolnej ręki wyłonił oferenta, który w ostateczności położył liczącą 250 metrów długości i 4 metry szerokości nawierzchnię bitumiczną przy wyjeździe z miejscowości w kierunku folwarku Hawaje. Za kwotę 161 tys. zł inwestycję zrealizowała firma E.Z.O.P Zbigniewa Pająka.
W przypadku drogi w Głomsku-Poborczu trzeci przetarg odbył się w piątek. Przystąpiły do niego dwie firmy: Ryszarda Serówki z Batorowa i Bud-Max Leszka Majzona ze Złotowa. Druga oferta była niższa, wyniosła 156 tys. zł, Ryszard Serówka złożył ofertę o 9 tys. zł droższą. Gdy tylko upłynie termin pięciu dni na ewentualne odwołania od rozstrzygnięcia przetargu, firma Leszka Majzona będzie mogła przystąpić do prac. Droga na Poborczu nie będzie asfaltowa lecz szutrowa, ale remontowany odcinek będzie znacznie dłuższy niż ten w Starej Wiśniewce, bo będzie liczył około 1,7 km.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze