Zdaniem mieszkańców woda jest w fatalnym stanie - powołują się nawet na rzekome opinie o jej szkodliwości. Kierownik Krajny odwodzi od histerii i uspokaja. Podobnie Sanepid, który przyznaje jednak, że ostatnio wodę badał w ubiegłym roku
Mieszkańcy Debrzna Wsi zwracają uwagę, że od kilku tygodni wyraźnie pogorszył się stan wody w ich wodociągach. W zgodnej opinii kilkunastu osób, które spotkały się z nami w tej sprawie, obecny stan cieczy znacznie przekracza normalność.
- Z kim by się nie rozmawiało, każdy mówi u nas o wodzie. Zatem coś jest chyba z nią nie tak - mówi jedna ze starszych uczestniczek spotkania.
Lekceważą nas
- Jest żółta, nawet szara, bardzo mętna, brudna - wyliczają nasi rozmówcy, przyznając, że surowej nie piją, bo wystarczy, że nieprzegotowana postoi przez noc, a na drugi dzień już czuć nieprzyjemny zapach.
- Nawet pranie robi się szare - dodaje inna kobieta. Obecni na spotkaniu przyznają, że na własną rękę zbadali nawet wodę, ale nie chcą powiedzieć, gdzie.
Nie otrzymali na to zgody kierownictwa miejsca, w którym oddali próbki. Za to chętnie dzielą się wynikami kontroli. I komentarzami, jakie usłyszeli przy odbiorze wyników.
- Na mętność norma jest 1, mamy 3. Na mangan norma to 0,05, a jest 0,08. Ale najgorzej jest z żelazem. Norma to 0,2 a u nas jest 0,48. Laborantka powiedziała, że to jest zabójstwo dla nerek - cytują komentarz do otrzymanych wyników badań.
[[reklama]]
Zapewniają też, że dzwonili do Zakładu Usług Wodnych Krajna w Złotowie. - Raz przyjechali, coś zrobili, kawa leciała z kranu. Później powiedzieli, że nic więcej nie mogą zrobić, bo złodzieje ukradli im jakiś silnik, a nowy to koszty - relacjonuje jedna z rozmówczyń, stwierdzając wreszcie, że w trakcie wyjaśnień miały paść słowa, że zakład zarządza siecią jedynie do końca roku, a dalej ma się już martwić gmina.
- Powiedziano też, że możemy zgłosić to do Sanepidu, ale jak ten zrobi próbki i będą złe, to tylko nałoży im karę finansową. Po prostu nas lekceważą - tak rozmowy z zakładem w ostatnich dniach oceniają miejscowi. - A przecież my do końca roku płacimy Krajnie za tę wodę i ją pijemy - dodaje jeden z mężczyzn.
To histerie
Kierownik ZUW Krajna Józef Walczyński zapewnia, że nikt mieszkańców Debrzna Wsi nie lekceważy.
Zna sprawę i przekonuje, że nie przedstawia się ona tak dramatycznie jak przekazują to miejscowi. W pierwszej kolejności wyjaśnia przyczyny pogorszenia stanu wody. Mówi o pracach elektryków, które sprawiły, że w ostatnim okresie często wyłączany był prąd.
- A tak się dzieje z wodą, gdy takie wyłączenia energii są częste - argumentuje, zapewniając, że nic złego nie dzieje się na hydroforni i proces technologiczny odbywa się we właściwy sposób.
[[reklama]]
Wyjaśnia też, że ciemny kolor wody to efekt płukania sieci, którego podejmowali się pracownicy Krajny. To poprawiło stan wody, ale czy ostatecznie - to pokażą aktualne badania próbek.
Jeśli nie, procedura będzie powtarzana, bo, jak mówi kierownik Walczyński, Krajna bada wodę, co kontroluje też zresztą Sanepid i nic bardzo niepokojącego z cieczą się nie dzieje. - To jakieś histerie - kierownik zakładu ocenia komentarze o wynikach rzekomych badań, które na własną rękę mieli przeprowadzić miejscowi.
Zaostrzone jak nigdy
W Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Złotowie potwierdzono nam, że Sanepid bada wodę, ale ostatnia kontrola wody w Debrznie Wsi miała miejsce w ubiegłym roku.
- Wtedy nie było do niej zastrzeżeń - mówi Monika Skowrońska. Jak nam wyjaśniła, taka jedna kontrola w roku to częstotliwość zgodna z przyjętym harmonogramem.
Jak w Sanepidzie skomentowano wyniki badań, na które powołują się mieszkańcy i które ich zdaniem są niebezpiecznie wysokie? Jak nam powiedziano w Sanepidzie, wynik 0,48 nie jest niebezpieczną ilością zawartości żelaza.
- Taki wynik może być właśnie wynikiem płukania sieci – przypuszcza Monika Skowrońska. Mieszkańców raz jeszcze uspokaja Józef Walczyński, zapewniając, że w najbliższych dniach woda powinna być doprowadzona do właściwego stanu.
- Tak, jak teraz jest kontrolowany stan wody, to nigdy jeszcze nie był. Tak bardzo zaostrzone są przepisy - uzmysławia kierownik ZUW Krajna.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze