Reklama

Zwrot nadpłat za karty pojazdu

25/04/2016 06:05
Część mieszkańców powiatu złotowskiego zażądała zwrotu nadpłat za karty pojazdu. W sumie odzyskali ponad 215 tys. zł

15 kwietnia urzędnicy Starostwa Powiatowego w Złotowie odetchną z ulgą. Tego dnia przedawnią się ostatnie roszczenia mieszkańców dotyczące zwrotu nadpłat za karty pojazdu wydane między majem 2004 roku a styczniem 2006 roku. Do tego czasu jednak powiat musiał zwrócić pieniądze w dwustu dziesięciu przypadkach. Dało to kwotę ponad 215 tys. złotych. Większość tej kwoty wypłacona została w wyniku zawartych z mieszkańcami ugód, reszta w wyniku orzeczeń sądowych. Do rozliczenia zostały dwa wnioski z tego roku na kwotę 450 złotych.

Publiczna danina

Karta pojazdu to dokument wydawany przy pierwszej rejestracji auta sprowadzonego z zagranicy. Do 2006 roku jej wydanie kosztowało 500 złotych. Tak wynikało z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 roku. Jednak 17 stycznia 2006 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że rozporządzenie to jest niezgodne z zapisami o prawie drogowym i Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny zauważył, że opłata w wysokości 500 zł – ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów druku i dystrybucji kart – była rodzajem daniny publicznej, a jako taka mogła być nałożona wyłącznie w drodze ustawy, nie zaś rozporządzenia. Była więc bezprawna. Minister musiał wydać nowe rozporządzenie i od marca 2006 roku (przepis wszedł w życie 15 kwietnia) opłata za kartę pojazdu wynosi 75 złotych. Różnicę między tymi dwiema stawkami zwracać musiały starostwa powiatowe.

Reklama

Na obowiązek ten w lutym 2014 roku zwrócił uwagę ówczesny radny Rady Powiatu Złotowskiego Jerzy Podmokły.

Trzeba poinformować naszych mieszkańców, że nie muszą tych wierzytelności sprzedawać firmie, która płaci za nie 30 czy 50%, ale że mogą te pieniądze dostać w całości

– tłumaczył ten prawnik z wykształcenia. Część radnych skrytykowała wówczas radnego Podmokłego. Niektórzy uznali, że działa on na niekorzyść powiatu. Niemniej po naszym artykule na ten temat ruszyła lawina żądań. Gros wniosków o zwrot nadpłaty złożyli przedsiębiorcy, którzy zajmują lub zajmowali się sprowadzaniem aut z zagranicy. Rekordzista domagał się od powiatu zwrotu pieniędzy za dziewięćdziesiąt cztery karty pojazdu – to niemal 40 tys. złotych.

Reklama

Powiat był w kropce. Kiedyś legalnie pobierał pieniądza za karty pojazdu, potem, również zgodnie z prawem, musiał większość zwrócić.

To skarb państwa powinien wypłacać lub zrefundować samorządom te kwoty

– grzmiał starosta Ryszard Goławski. Nic takiego jednak nie nastąpiło.

Jednak wspomniane 215 tys. zł to kropla w morzu. Mieszkańcy powiatu złotowskiego zażądali zwrotu nadpłat za karty w około 15% uprawnionych przypadków. Gdyby zrobili to wszyscy, powiat musiałby wypłacić około 2 mln złotych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marian - niezalogowany 2016-04-25 12:42:00

    i ta chora akcyza powyzej 2 litrow za silnik wiecej placic ? akcyza tez nielegalna, auto kupione na fakture poza krajem, rachunek orginal ale US wycenia wartosc auta wg. swojej chorej ksiazki, dziwne ze jak sprzedaje sie auto nigdy nie jest warto tyle co w ich ksiazce . chore przepisy chory kraj

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama