Krajan Podróżna dość łatwo rozprawił się z Płomieniem Radawnica. Gospodarze grali dla swojego zawodnika, który po 30 latach gry wybiegł na murawę po raz ostatni
W ostatniej w tym roku kolejce ligi powiatowej do Podróżnej przyjechał zespół z Radawnicy. Gospodarze bardzo szybko zgasili Płomień, z którym prowadzili już 2-0 po pierwszych 10 minutach gry. Autorami bramek byli Zdzisław Zaręba i Damian Bannach. Najważniejszym wydarzeniem pierwszej odsłony było jednak pożegnanie zawodnika gospodarzy, Wojciecha Skierra, który po 30 latach gry dla Krajana zdecydował się zawiesić buty na kołku. Pan Wojciech, który zasiada w zarządzie klubu, dalej będzie jednak związany z lokalną piłka. Zarówno jego koledzy jak i zawodnicy drużyny przeciwnej pożegnali go schodzącego szpalerem - na pamiątkę otrzymał puchar oraz koszulkę i piłkę z podpisami swoich przyjaciół.
Więcej bramek padło dopiero po zmianie stron. Krajan dołożył dwa trafienia za sprawą Damiana Bannacha i Mariusza Michałka. Płomień odpowiedział tylko dwoma bramkami, które strzelali Grzegorz Pisała i Grzegorz Kluczycki.
Krajan Podróżna 4-2 Płomień Radawnica
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze