W Nadarzycach przystań znaleźli ludzie, których życie zepchnęło na margines społeczny oraz personel, będący wcześniej w trudnej sytuacji na rynku pracy. Zespół Mieszkań Chronionych i Socjalnych zaczął tętnić życiem 2 września
Szesc osób personelu, pięciu mieszkańców plus trzech w drodze – w czwartek, kiedy w pierwszym tygodniu funkcjonowania odwiedziliśmy Zespół Mieszkań przedstawiał się właśnie w ten sposób. Na zewnątrz, przed budynkiem, przywitali nas dwaj panowie łapiący ostatnie promienie słońca tego lata, w środku od razu trafiliśmy natomiast pod opiekę nieformalnej szefowej – jastrowianki Marzeny Ślusarczyk, która szerokim gestem zaprosiła nas do oglądania wnętrz. Na pierwszy ogień poszła świetlica, pełniąca jednocześnie rolę jadalni. Jasna, przestronna, z dużym telewizorem,skórzaną kanapą i plakatami w antyramach na ścianach.Idziemy dalej – pokoje, póki co nie wszystkie jeszcze kompletnie wyposażone, ale również jasne, czyste i przytulne. Zkolorowymi lampkami. Jedno i dwuosobowe – każde zosobna łazienka i kuchnia.
To tylko fragment artykułu z AL 37/2013, s.31
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze