Reklama

2 tysiące nagrody! Okonecki Gryf - rozdanie pierwsze

16/01/2018 12:30
Będzie nagroda dla najbardziej zasłużonych dla gminy mieszkańców

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem. Zaloguj się i subskrybuj treści portalu .


9 „za”, 4 „wstrzymujące”, przy obecności 13 radnych – to ostateczne głosowanie na grudniowej sesji Rady Miejskiej Okonka. Tym samym na przełomie stycznia i lutego powołana kapituła konkursowa przyzna trzy pierwsze w historii „Okoneckie Gryfy”. Pomysł dotyczący przyznawania nagrody gminy najbardziej zasłużonym mieszkańcom został wywołany kilka miesięcy temu przez Włodzimierza Choroszewskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej Okonka. Do grudnia trwały przygotowania, w tym przede wszystkim ustalenie regulaminu, a także upominku, jaki otrzymają laureaci. „Okonecki Gryf” w swojej pierwszej odsłonie nie ma podziału na kategorie. W tym roku przyznane zostaną trzy równorzędne nagrody, czyli grawerton i 2 tys. złotych dla każdego. Być może w przyszłych edycjach zasady konkursu będą się zmieniały, zauważył pomysłodawca, przy czym zaznaczył, że nie ma nic przeciwko temu, wszystko jest uzależnione od pojawiających się potrzeb. Tegoroczny „Gryf” jest pierwszy i na ten moment regulamin został przygotowany tak, aby odpowiadał aktualnym warunkom. Kandydatów do udziału w konkursie mogą zgłaszać m.in. burmistrz, radni, sołtysi, związki zawodowe, organizacje gospodarze i pożytku publicznego, a także stowarzyszenia. Nagrodzonymi natomiast będą osoby fizyczne, przedsiębiorstwa i stowarzyszenia. Ważne, aby byli to ludzie zasłużeni dla gminy. Zgłaszający w specjalnym formularzu muszą oczywiście podać powody, dla których ich kandydat zasługuje na „Okoneckiego Gryfa”. W skład kapituły konkursowej mają wejść radni, a w kolejnych edycjach także laureaci. Co ważne, „Gryfa” można otrzymać tylko raz. Idea wydaje się być szczytna, a zasady klarowne. Wątpliwości jednak nie brakuje.

A może by tak...

Na grudniowym posiedzeniu komisji wspólnych zgłosił je radny Sebastian Korzeniowski. Tego dnia zagłosował przeciw uchwale. Na sesji, z przyczyn niezależnych, był jednak nieobecny. Radny nie do końca był przekonany co do wartości nagrody pieniężnej. Jego zdaniem kwota ta może być tzw. kością niezgody. Tym samym „Okonecki Gryf” ze szczytnej idei może przerodzić się w coś zupełnie odwrotnego.

Reklama

Załóżmy: przedsiębiorca przeznaczy w formie charytatywnej jakąś kwotę pieniędzy na działalność społeczną. Jeśli tę kwotę, np. 10 tys. zł, przeznaczy na ośrodek pomocy osobom niepełnosprawnym, to wiadomo, że on z tego tytułu dostanie zwrot w postaci podatku, bo jeżeli się robi coś takiego na działalność charytatywną, to należy mu się to. Jak to będzie wyglądało w świetle społeczeństwa, jeśli daje 10 tys. zł na daną instytucję, dostaje zwrot, a my mu dajemy jeszcze 2 tys. zł? Czy to będzie policzek, czy to będzie nagroda? Ja bym to widział w formie nagrody honorowej. Jeśli mamy statuetkę „Okonecki Gryf” byłoby to całkiem przyjemne i to by wystarczyło. Pieniądze mogą tutaj poróżnić społeczeństwo

– argumentował. W odpowiedzi na te wątpliwości głos zabrał radny Konrad Kopkiewicz, który wypowiedział się z perspektywy osoby nagradzanej w różnych plebiscytach i konkursach dotyczących działalności społecznej. Jego zdaniem statuetka czy tabliczka to owszem, pamiątka, ale tylko pamiątka. Jeśli ktoś będzie chciał działać dalej i tak będzie to robił. Bez względu na jakiekolwiek wyróżnienia. Pieniądze natomiast, nawet niewielkie kwoty, będą mimo wszystko lepszym rozwiązaniem. Dzięki nim można bowiem zrobić coś więcej dla społeczeństwa.

Reklama

Myślę, że od tego będzie ta kapituła w pięciu osobach, żeby głosownie było na tyle skuteczne, że te osoby zostaną wyłonione. Mieliśmy tydzień, żeby te uwagi zgłaszać. Skoro do tej uchwały nie było propozycji, to dziś mamy już po temacie

– zakończył radny z Lotynia. Na tym wątpliwości S. Korzeniowskiego jednak się nie kończyły. Nie do końca zgodził się on również z brakiem podziału na kategorie.

Jak możemy jednakowo traktować osobę fizyczną w porównaniu z firmą czy też sołectwem? Powinien być podział na kategorie. Chociażby sport, pomoc społeczna... Byłoby to jaśniejsze. Te kryteria pozwoliłyby nam trafniej wytypować tę osobę czy też przedsiębiorstwo, instytucję

Reklama

– mówił. Przewodniczący W. Choroszewski przypomniał, że zasady mogą się zmieniać. Mając doświadczenie w przyznawaniu nagrody powiatu złotowskiego zauważył, że w pewnym momencie kategorie stanowiły problem w wyłonieniu kandydatów. Zdarzały się edycje, że były trzy nagrody i tylko trzech zgłoszonych. Takie rozwiązanie podyktowane było zatem uniknięciem tego typu sytuacji w przypadku „Okoneckiego Gryfa”.

Obecnie trwa zgłaszanie kandydatur. W drugiej połowie stycznia do pracy przystąpi wybrana kapituła konkursowa. Zwycięzców poznamy na dorocznym spotkaniu noworocznym, organizowanym przez burmistrz Okonka.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    XxX - niezalogowany 2018-01-17 10:08:05

    Mądry się odezwał

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Xxx - niezalogowany 2018-01-17 07:38:35

    Aleś pop.....lony

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Eko - niezalogowany 2018-01-17 01:32:09

    W sumie to miłe, bo w wielu miastach i gminach nie chcą doceniać swych wybitnych mieszkańców. Mały Okonek zawstydza Złotów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości