Reklama

800 tysięcy złotych mniej

14/03/2018 07:00
Powiat traci setki tysięcy złotych w zakresie oświaty. Padają pytania o dalsze likwidacje i ewentualne zwolnienia nauczycieli. Zarząd powiatu ocenia sytuację mniej pesymistycznie, liczy na odzyskanie części pieniędzy

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem.
Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu .


Powodem dyskusji, do jakiej doszło podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Powiatu Złotowskiego była informacja, jaką samorząd powiatowy otrzymał kilka dni przed sesją, dotyczącą zmniejszenia planowanej wcześniej subwencji oświatowej. Zmniejszenia znacznego, bo opiewającego na kwotę ponad 800 tys. zł, co jeszcze bardziej pogarsza (i tak niełatwą już) sytuację powiatowego budżetu. Podczas sesji padły pytania o przyczyny takiego stanu. Pierwszy analizy dokonał radny Wiesław Fidurski.

Wynika to z urealnienia ilości uczniów, jaką mamy w szkołach średnich. To jest podstawowa przyczyna obniżenia tej subwencji

Reklama

– radny uznał, że sytuacja budżetowa powiatowych szkół od dłuższego czasu jest bardzo poważna, a w sytuacji, gdy mówi się o pomniejszeniu subwencji o ponad 800 tys. zł…

Sytuacja robi się lekko dramatyczna

– ocenił. Zdaniem radnego, zarząd powinien odpowiedzieć sobie na kilka pytań, przede wszystkim na to, jak planuje poradzić sobie w tej sytuacji.

Od członków zarządu padły stwierdzenia, że nie ma mowy o żadnych zwolnieniach wśród nauczycieli

Co z tego wyjdzie?

Na sesji nie był wprawdzie obecny skarbnik gminy, ale Wiesław Fidurski odniósł się właśnie do Grzegorza Piękosia.

Reklama

O pewnych rozwiązaniach pan skarbnik już mówił, żeby mniej oddziałów było od nowego roku szkolnego, a jak mniej oddziałów to oczywiście potrzeba będzie mniej nauczycieli

– nawiązał do ewentualnej potrzeby zwolnień.

Od członków zarządu powiatu padły stwierdzenia, że nie ma mowy o żadnych zwolnieniach wśród nauczycieli.

Nie chciałbym używać dzisiaj pesymistycznych wypowiedzi

– stwierdził starosta Ryszard Goławski. Dodał, że odbyło się spotkanie z dyrektorami szkół prowadzonych przez powiat i sytuacja została z nimi omówiona. Ryszard Goławski zapewnił, że zarząd powiatu widzi możliwości działania, a ma nim być wystąpienie do ministerstwa z wnioskiem o naliczenie wysokości subwencji zgodne z faktycznym stanem ilości uczniów. Goławski wyjaśnił, że subwencję okrojono opierając się o liczbę uczniów z września poprzedniego roku, podczas gdy ich rzeczywista ilość zwiększyła się w kolejnych miesiącach. Stąd starosta wyraził przekonanie, że po uwzględnieniu rzeczywistej liczby uczniów subwencję w dużej części uda się odzyskać.

Reklama

Zobaczymy, jak to nam wyjdzie

– mówił o efektach planowanych kroków.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kolo - niezalogowany 2018-03-15 13:50:28

    Rozwiązać powiat , jak sobie nie radzi. Lub dac Pani dyrektor szpitala podwyżkę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    firma - niezalogowany 2018-03-15 08:27:13

    Ale są rady nadzorcze, które kontrolują wydatki zarządzającego. Problemem jest to, że do firmy pt. samorząd nie przyjdzie wytrawny manager tylko....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Agata - niezalogowany 2018-03-14 19:56:44

    Faktycznie Stawnica to duży wydatek, bez sensu. Zatem skoro można z dnia na dzień zmniejszyć etaty w Ckziu to i Stawnicę zamknąć można . Czyste oszczędności i lepiej dla dzieci - większa integracja społeczna, lepiej będą dostosowani w szkole średniej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości