Łobżeniccy rajcowie debaty na temat wprowadzenia regulacji wymuszonych znowelizowaną ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi podjęli jeszcze w czerwcu.
Komisje nie były jednomyślne w kwestii wprowadzenia ograniczeń. Komunalna wskazywała, żeby takiej uchwały nie podejmować, oświatowa z kolei przychylała się do propozycji Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, by sprzedaż alkoholu na terenie gminy była możliwa w godzinach od 6:00 do 22:00. Na komisji finansowej, w której zasiadam, wypracowaliśmy stanowisko, by alkohol można było kupować między godziną 6:00 a 23:00
Reklama
– wyjaśnia Antoni Kapeja, przewodniczący Rady Miejskiej w Łobżenicy. Finalnie podczas sesyjnej dyskusji radni zdecydowali, że alkohol na terenie gminy Łobżenica można kupić pomiędzy godziną 6:00 a 24:00.
To dobry kompromis. Rada ma wpływ na profilaktykę i dobrze, że z tego skorzystaliśmy. Nie raz słyszy się o sytuacjach, gdzie podczas mocno zakrapianej imprezy ktoś kogoś wysyła po alkohol. Zdarzało się, że kończyło się to w sposób tragiczny. Nasza decyzja i rozpowszechnienie świadomości, że teraz alkoholu nie kupi się na terenie gminy między 24:00 a 6:00 może sprawić, że liczba takich zdarzeń się zmniejszy. Gdyby to miało być nawet jedno mniej w roku, było warto
Reklama
– dodaje Antoni Kapeja.
Uchwały przegłosowane podczas sesji 22 czerwca zakładają też określoną liczbę zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Dla napojów zawierających do 4,5% alkoholu i piwa liczba ta wynosi 47. Koncesji na trunki zawierające powyżej 4,5% do 18% z wyjątkiem piwa wydanych może być 35, z kolei zawierających powyżej 18% alkoholu gmina może przyznać 37. Ponadto zdecydowano, że w 16 miejscach będzie można zarówno kupić i spożywać alkohol, natomiast zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych, bez możliwości spożycia na miejscu, wydanych może być 103. Ustalone zostały też rezerwy limitów. W uchwale przewidziano 3 dodatkowe zezwolenia na sprzedaż alkoholu bez możliwości spożywania go w miejscu zakupu oraz 2 dodatkowe zezwolenia dla miejsc, gdzie alkohol można kupić i spożywać. Stanowisko to wypracowano po przeprowadzeniu konsultacji społecznych w jednostkach pomocniczych gminy i na postawie przyjętych planów zagospodarowania przestrzennego. Uchwała zakłada też, że alkohol nie może być sprzedawany bądź podawany w odległości mniejszej niż 50 metrów od szkół, innych placówek oświatowo–wychowawczych i obiektów kultu religijnego.
Przedmiotem dyskusji radnych z gminy Krajenka była właśnie kwestia miejsc publicznych, gdzie można spożywać alkohol.
Rozmawialiśmy na ten temat przede wszystkim na komisji gospodarczej, gdzie zasiadam. Uzgodniliśmy, że w salach wiejskich, gdzie odbywają się wydarzenia takie jak np. wesela, jako miejscach publicznych, będzie można spożywać alkohol bez potrzeby ubiegania się o jednorazowe zezwolenia, jak to miało miejsce dotychczas. Są to obiekty zamknięte, więc nie wychodzi się tu z alkoholem w przestrzeń publiczną. Nie wyraziliśmy natomiast zgody, by w Podróżnej oprócz sali wiejskiej alkohol można było też spożywać na terenie integracyjnym przy remizie. To mogłoby spowodować, że z podobnym wnioskiem zwróciłoby się Śmiardowo Krajeńskie, Głubczyn czy Skórka – miejscowości, które nie mają sal wiejskich. Tym samym nie byłoby mowy o usuwaniu alkoholu z przestrzeni publicznej
Reklama
– mówi Adam Klaryński, przewodniczący Rady Miejskiej w Krajence. Jego zdaniem znowelizowana ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz uchwały, które powstały według jej wytycznych, nie przyczynią się do zmniejszenia ilości spożywanego alkoholu.
Nie wprowadziliśmy obostrzeń godzinowych, bo sklepy są w okolicy otwarte maksymalnie do 23:00. Wyjątkiem mogą być stacje benzynowe. Jeśli natomiast ktoś będzie chciał spożyć więcej alkoholu, po prostu zrobi sobie wcześniej większy zapas. Nasze zakazy mu tego nie zabronią
Reklama
– mówi A. Klaryński.
Uchwała podjęta w czasie obrad 28 czerwca podobnie jak w Łobżenicy zakłada określoną liczbę zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Dla napojów zawierających do 4,5% alkoholu i piwa liczba ta wynosi 27. Na trunki zawierające powyżej 4,5% do 18% alkoholu z wyjątkiem piwa wydanych może być 27 koncesji. Dla alkoholi powyżej 18% gmina także może przyznać 27 zezwoleń. Określono też, że w 21 miejscach będzie można na miejscu konsumować zakupiony alkohol. 60 to liczba miejsc, gdzie alkohol będzie można kupić, lecz jego spożywanie na miejscu jest zabronione. Uchwała zakłada ponadto, że alkohol nie może być sprzedawany czy podawany w odległości mniejszej niż 30 metrów od szkół, innych placówek oświatowo–wychowawczych i obiektów kultu religijnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Owoc zakazany lepiej smakuje, piją Polacy, piją Anglicy, piją Szwedzi, piją Amerykanie i pić będą. Prohibicja nie zdała egzaminu w Stanach Zjednoczonych, w PRL i nie zda w IV RP Kaczyńskiego.
Gówno będą a nie meliny. Inne czasy, inne społeczeństwo.
A śmiali się z PRL-u że po 13. Hipokryci jeb.ni.
Nakazami i zakazami mentalności ludzi się nie zmieni, meliny będą dobrze prosperowały a zakupy w nich jak będzie trzeba będą robili radni głosujący za ograniczeniem.
Owoc zakazany lepiej smakuje, piją Polacy, piją Anglicy, piją Szwedzi, piją Amerykanie i pić będą. Prohibicja nie zdała egzaminu w Stanach Zjednoczonych, w PRL i nie zda w IV RP Kaczyńskiego.
Gówno będą a nie meliny. Inne czasy, inne społeczeństwo.
A śmiali się z PRL-u że po 13. Hipokryci jeb.ni.