Reklama

Bajka bez prądu

16/12/2011 14:22
Wymarzone miejsce, cicha okolica, wokół lasy. Kupno działki, potem budowa, wreszcie wykończony dom. Nic tylko się wprowadzać. Problem w tym, że... nie ma prądu

Radosław wraz z żoną Joanną kupili działkę w przepięknej okolicy w Płytnicy na tzw. wybudowaniu. Blisko drogi, wokół lasy, niesamowite widoki, cicho i przyjemnie. Perspektywa zamieszkania w takiej okolicy była wymarzona. Był tylko jeden problem - nie było prądu. Mimo to małżeństwo zdecydowało się rozpocząć budowę, która co prawda odbywała się z pomocą agregatu, ale czego się nie robi, aby mieszkać jak w bajce. W międzyczasie właściciele podjęli starania o przyłączenie do sieci Enea.

W 2006 roku Joanna, wtedy jeszcze przyszła żona pana Radosława, podpisała umowę o przyłączeniu do sieci z Eneą, wiedząc o tym, że przyłączenie będzie musiało być poprzedzone wykonaniem niezbędnych inwestycji takich jak budowa odcinka linii napowietrznej, stacji transformatorowej, odcinka linii kablowej, złącza kablowo-pomiarowego. W umowie zawartej pięć lat temu firma zobowiązała się do wykonania niezbędnych inwestycji w terminie sześciu miesięcy od otrzymania pozwolenia na budowę oraz po zakończeniu procedur wymaganych ustawą o zamówieniach publicznych, pod warunkiem przygotowania instalacji odbiorczej od klienta. Wszystkie uzgodnienia trochę trwały, ale pod koniec marca tego roku starostwo wydało pozwolenie na budowę.

Minęło ponad osiem miesięcy, a o inwestycjach zapisanych w umowie nie słychać. - Wiedziałem o tym, że należy wybudować nową trafostację i że to potrwa, do tego potrzebna była nowa linia, która miała przechodzić przez tereny nadleśnictwa - relacjonuje pan Radosław, dodając, że wiosną dwa lata temu w Płytnicy pojawił się przedstawiciel dostarczyciela energii z informacją, że wszystko jest na najlepszej drodze, że przygotowywany jest już projekt. Małżeństwo liczyło więc, że w tym roku uda im się wprowadzić, tym bardziej, że wiosną dostali informację, że projekt jest gotowy i tylko brakuje pozwolenia na budowę. Jesienią tego roku wszystko miało ruszyć. - Niedługo zima i dalej nic się nie dzieje - denerwuje się właściciel. - Słowo jest dla mnie droższe od pieniędzy, dlatego liczyłem, że będzie tak jak usłyszałem w siedzibie Enei w Poznaniu. Bez prądu nie da się mieszkać. Szkoda, żeby dom stał pusty, bo wszystko jest już gotowe - załamuje ręce.

Problemy z prądem na tym terenie spotykają nie tylko naszych bohaterów. Wieloletni mieszkańcy przyznają, że czasami napięcie jest tak niskie, że trudno uruchomić urządzenia elektryczne. A w okolicy jest jeszcze kilka ładnych działek do sprzedania, inne już zostały zakupione, ale ludzie w obliczu problemów z elektrycznością wstrzymują się z budową.

W połowie lutego

Enea uspakaja, że prowadzi niezbędną dla przyłączenia nowych klientów rozbudowę sieci w okolicach Płytnicy, a jej zakończenie przewiduje się na drugą połowę lutego 2012 r. - Zakres realizowanej inwestycji obejmuje doprowadzenie zasilania linią kablową średniego napięcia długości około 1 km do nowo projektowanej stacji transformatorowej oraz budowę przyłączy dla klientów, którzy wystąpili o przyłączenie do sieci - wyjaśnia Ewa Katulska, regionalny rzecznik prasowy firmy Enea, przyznając, że inwestycja mogłaby być ukończona dużo wcześniej, niestety, ze względu na problemy z uzyskaniem odpowiednich pozwoleń administracyjnych na jej realizację cały proces inwestycyjny został wydłużony. - Niemniej jednak, po długich negocjacjach, prace projektowe udało się doprowadzić do końca i w chwili obecnej wybrany w drodze przetargu wykonawca przygotowuje się do wejścia na plac budowy - dodaje, obiecując, że zakończenie inwestycji pozwoli przyłączyć zainteresowanych Klientów oraz przyczyni się do poprawy parametrów jakościowych dostarczanej w okolicy energii elektrycznej.

Jest to dobra informacja również dla tych osób, które jeszcze nie rozpoczęły budowy. Jak informuje Ewa Katulaska osoby, które są zainteresowane przyłączeniem do sieci, a do tej pory nie mają wydanych warunków przyłączenia i zawartych umów powinny wystąpić z właściwym wnioskiem. - Na podstawie takiego wniosku określone zostaną przez RD Wałcz warunki przyłączenia oraz zakres niezbędnej do realizacji rozbudowy sieci, a także przedstawiony projekt umowy o przyłączenie do sieci. Jesteśmy pewni, że nieodległe i pomyślne zakończenie tej inwestycji sprawi, że problemy właścieli domów oraz innych klientów na tym terenie definitywnie się zakończą - podsumowuje.

My również mamy taką nadzieję i wierzymy, że bajka o mieszkaniu w bajecznej okolicy nareszcie się rozpocznie.

A. Głyżewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości