W Szkole Podstawowej nr 2 w Złotowie mali bohaterowie mieli swój bal. Wszystko w ramach 31. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy grają nawet najmłodsi. W Szkole Podstawowej nr 2 w Złotowie odbył się w sobotę Bal Bohaterów. Było wesoło, muzycznie i tanecznie. Nawet rodzice dali się wciągnąć do wspólnej zabawy.
Organizatorzy dziękują wszystkim wolontariuszom za pomoc w zorganizowaniu imprezy, Jolancie Kulasek i delikatesom "Grosik" za soczki i słodycze oraz uczniom SP2 za liczną obecność podczas strojenia sali jak i sprzątania po balu.
info/foto: Sztab WOŚP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
COŚ PO dobnego. Wykorzystywać tak małe dzieci, COś POdobnego. Nie mam nic przeciwko zbiórce WOŚP, ale żeby aż tak. Przecież te dzieci mogą się bawić na balu z okazji balu a nie uprawiania POlityki przez starszyznę i uzależnionych od władz pracowników przedszkoli.
Nie widzę tu żadnej polityki po prostu odruch serca
Czy można przejść spokojnie przez ulicę nie być nagabywany przez wolontariuszy" wrzuci pani do puszki"? 400 metrów a zaczepiło mnie 6 wolontariuszy. To już jest obłęd. Nie daje od 10 lat bo nie ma jeszcze przymusu. Ale nawet gdybym dawała o byś się dziwnie czula być taka atakowana. To przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Jakaś pani głośno" przecież już dałam dajcie mi spokój" i oderwała kolejne serduszko przyklejone do jej torebki. To już byś jest działalność charytatywna. To jest juz obłęd.
Popiera powyżej i też uważam jak większość że zbiórka jest OK. i na szczytne cele, tylko czy musi być aż tak że odczucia są skrajnie różne. To co się zarzuca Kościołowi że przed albo w kościołach będą komisje wyborcze a tu proszę, gdzie najwięcej wolontariuszy. Nic w tym złego bo uważam że powinni tam też zbierać lecz z wyczuciem, przecież o to nie tak trudno. Bez nachalności z umiarem też się uzbiera a młodzieży nie można zmuszać do tego by na siłę bo jak widać szczytny cel a opinie skrajnie różne.
COŚ PO dobnego. Wykorzystywać tak małe dzieci, COś POdobnego. Nie mam nic przeciwko zbiórce WOŚP, ale żeby aż tak. Przecież te dzieci mogą się bawić na balu z okazji balu a nie uprawiania POlityki przez starszyznę i uzależnionych od władz pracowników przedszkoli.
Nie widzę tu żadnej polityki po prostu odruch serca
Czy można przejść spokojnie przez ulicę nie być nagabywany przez wolontariuszy" wrzuci pani do puszki"? 400 metrów a zaczepiło mnie 6 wolontariuszy. To już jest obłęd. Nie daje od 10 lat bo nie ma jeszcze przymusu. Ale nawet gdybym dawała o byś się dziwnie czula być taka atakowana. To przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Jakaś pani głośno" przecież już dałam dajcie mi spokój" i oderwała kolejne serduszko przyklejone do jej torebki. To już byś jest działalność charytatywna. To jest juz obłęd.