Elektroniczna mapa pokazująca jakość złotowskiego powietrza na bazie zainstalowanych niedawno w mieście czujników niejednokrotnie mieni się czerwienią – kolorem, który sygnalizuje ogromny problem zanieczyszczenia miejskiego powietrza. Stąd m.in. inicjatywa miasta, aby dofinansowywać mieszkańców w ich staraniach o wymianę źródeł ciepła. W ostatnich tygodniach podsumowano program, jaki, uchwałą rady miejskiej, wdrożono przed kilkoma miesiącami. W pierwszej kolejności prawo dotacji miały osoby, które decydowały się na przyłączenie do sieci miejskiej, dopiero w dalszej kolejności dotowane były wymiany pieców na gazowe, a także na tradycyjne centralnego ogrzewania, ale tylko te piątej generacji. Zarezerwowana na ten rok pula 80 tys. zł zostanie zapewne spożytkowana w całości, być może będzie nawet konieczność i możliwość dołożenia nieznacznej kwoty, która pozwoli na udzielenie dotacji wszystkim, którzy aplikowali o nią, a którzy spełnili formalne wymagania.
Ostatecznie w magistracie złożono 46 wniosków o dofinansowanie. W 23 przypadkach wnioski nie spełniły wymogów formalnych, cztery pozostawiono bez rozpoznania z uwagi na ich nieuzupełnienie. Wnioskodawcy wnosili o dofinansowanie zakupów pieców piątej klasy, podłączenie do sieci gazowej i zakup pieca gazowego oraz podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej.
Miasto jest gotowe do podpisania czternastu umów na dofinansowanie. Dotyczą one: w sześciu przypadkach ogrzewania gazem, w pięciu przypadkach podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej, w dwóch – zakupu pieców centralnego ogrzewania piątej generacji (możliwe tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie ma opcji podłączenia do sieci gazowej czy sieci ciepła miejskiego) i w jednym przypadku pompy ciepła. Pięć innych wniosków nadal jest procedowanych, być może zostaną pozytywnie rozstrzygnięte, więc w optymalnej sytuacji dofinansowanie mogłoby otrzymać dziewiętnaścioro wnioskujących. Do dyspozycji wszystkich, którzy zabiegają o pieniądze (maksymalnie może to być 5 tys. zł) jest pula 80 tys. zł. Jeśli podzielić kwotę 80 tys. zł przez 5 tys. zł wychodzi, że maksymalnie dotację może otrzymać szesnaście osób. Jak jednak podkreślali podczas ostatniej sesji i na komisjach stałych rady burmistrz i jego zastępca, może się okazać, że część osób, które zrealizują inwestycje, nie skorzystają z dotacji w maksymalnej wysokości i część puli zostanie dla „oczekujących”. Zależne jest to zatem od tego, jak się rozliczą ci, z którymi umowy będą podpisywane w pierwszej kolejności. Nie jest też wykluczone, że jeśli zabraknie niewielkiej puli pieniędzy dla tych, którzy mogliby załapać się na takie dofinansowanie, miasto uruchomi dodatkowe fundusze. Burmistrz deklaruje, że w przyszłym roku również będzie funkcjonował taki program.
O tym, że w kwestii zanieczyszczania miejskiego powietrza być może coś rzeczywiście zmienia się w świadomości złotowian może świadczyć fakt, że coraz większym zainteresowaniem cieszy się przyłączanie do sieci ciepłowniczej. Wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska przyznała na jednej z ostatnich komisji rady, że zainteresowanie przyłączeniem do miejskiej sieci ciepłowniczej jest tak duże, że firma ENGIE ma problemy z mocami przerobowymi. Prezes zarządu spółki Jacek Cybulski potwierdza, że coraz więcej osób jest zainteresowanych takim przyłączeniem.
Spora jest liczba oczekujących, cudów w tym względzie nie zrobimy
– przyznaje, że moce przerobowe firmy są ograniczone. Inna sprawa, że spośród zaplanowanych na ten rok przez ENGIE około 1100 metrów sieci i przyłączy około 630 metrów będzie stanowić ciepłociąg, który połączy z istniejącą siecią miejsce, gdzie w 2019 roku ma stanąć galeria handlowa. Rurociąg o średnicy 15 cm poprowadzony zostanie z ulicy Polnej w kierunku galerii stanowiąc jednocześnie element sieci, z którego będą wykonywane inne, mniejsze przyłącza m.in. dla części ulicy Wojska Polskiego.
Z tego rurociągu będzie można zasilać również część ulicy Królowej Jadwigi, o której mówi się, że będzie rozbudowywana w stronę Jeziora Burmistrzowskiego
– dodaje.
Właśnie w tej części Złotowa, a także w kierunku starej części miasta, ENGIE ma zamiar realizować w tym roku największe inwestycje. Ale nie tylko tam, bo oprócz budynków przy ulicach: Polnej, Domańskiego, Królowej Jadwigi, Mickiewicza, Rybackiej, Dworzaczka, Spichrzowej, Chrobrego, przy placu Kościuszki, plan obejmuje również położenie sieci i przyłączy na Nieznanego Żołnierza, Moniuszki czy Szpitalnej. Jak bowiem podkreśla Jacek Cybulski, wzrastające zainteresowanie przyłączeniem do miejskiej sieci ciepłowniczej to nie tylko galeria, ale również indywidualni odbiorcy.
Ubiegłoroczne spotkanie, które odbyło się z mieszkańcami w urzędzie miejskim, też z pewnością się do tego przyczyniło
– uważa prezes spółki.
Przy okazji tegorocznych planów przyłączony ma być także spichlerz.
Tak, zakładamy, że będziemy go podłączać do naszej sieci ciepłowniczej
– przyznaje prezes Cybulski, potwierdzając, że inwestycja została poddana ponownej wycenie. Ponownej bo przypomnijmy że dwa–trzy lata temu o inwestycję taką zabiegało miasto. Obecnie koszty będą niższe.
Koszt przyłącza to około 12 tys. zł, a węzła 10 tys. zł – choć prezes spółki podkreśla, że to szacunkowy koszt. Wtedy miał wynieść około 90 tys. zł
Reklama
– porównuje prezes.
Kalkulowaliśmy budowę sieci tylko do spichlerza od ulicy Rybackiej
– dodaje dyrektor techniczny spółki Piotr Drąg. Podkreśla, że obecnie pojawili się dodatkowi odbiorcy, co rozkłada naturalnie koszt inwestycji na większą ilość podmiotów.
Jesteśmy w fazie przygotowywania umowy dotyczącej podłączenia spichlerza
– przyznaje.
Czy w ENGIE szacują, kiedy może być realna rozbudowa sieci we wszystkie rejony miasta?
Nie robimy tak dalekosiężnych planów, jest to zbyt odległa perspektywa, aby mówić o tym dzisiaj
Reklama
– niemniej prezes spółki przyznaje…
Jesteśmy przygotowani na to, aby podłączyć całe miasto, mamy takie moce produkcyjne. Ograniczeniem jest wyłącznie kwestia sieci.
[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Obyś był dobrym prorokiem :)
Jeżeli to kilku przedsiębiorców to mam nadzieje ze to nie janusze prywaciarze z zlotowa i okolic bo to niezle janusze pala śmieciami i to takie zydy i chamy udające przedsiębiorców ... szkoda gadać.
Potrzebna jest nowa władza, Z pewnego źródła wiem że powstaje właśnie komitet wyborczy o nowej nazwie który ma wprowadzić zupełnie nową jakość. Tylko 5 nazwisk z dotychczasowej rady ale pozostałe bardzo znane i lubiane wtym kilku przedsiębiorców. A kandydatem na burmistrza ma być na 99% radna Jęsiek- Barabasz. Było w tej sprawie już drugie spotkanie na Zaciszu
powietrze w Złotowie to koszmar
Obyś był dobrym prorokiem :)
Jeżeli to kilku przedsiębiorców to mam nadzieje ze to nie janusze prywaciarze z zlotowa i okolic bo to niezle janusze pala śmieciami i to takie zydy i chamy udające przedsiębiorców ... szkoda gadać.
Potrzebna jest nowa władza, Z pewnego źródła wiem że powstaje właśnie komitet wyborczy o nowej nazwie który ma wprowadzić zupełnie nową jakość. Tylko 5 nazwisk z dotychczasowej rady ale pozostałe bardzo znane i lubiane wtym kilku przedsiębiorców. A kandydatem na burmistrza ma być na 99% radna Jęsiek- Barabasz. Było w tej sprawie już drugie spotkanie na Zaciszu