Miesiąc od dyskusji na sierpniowym posiedzeniu komisji wspólnych Rady Miejskiej Okonka dotyczącej stawek za czynsze w mieszkaniach należących do gminy, rajcy podjęli decyzję. Zanim jednak do tego doszło pojawiło się wiele pytań i wątpliwości. Rozmowę rozpoczął Jakub Zabrocki. Wiceburmistrz przedstawił zebranym zapowiadane zestawienie okoneckich stawek i tych z sąsiednich gmin (Jastrowia, Debrzna, Krajenki i Czarnego). Jak się okazało, te w Okonku są najniższe. Zmiany nie dotyczą jednak podwyższenia ich do najwyższej kwoty. Władze zdecydowały się na ich wyśrodkowanie (nowe stawki prezentujemy w załączonej tabeli). Wiceburmistrz zaznaczył również, że gmina będzie podejmować działania w kierunku przekształcenia mieszkań socjalnych w komunalne. Obecnie rzeczywiście te pierwsze są w znacznie lepszym stanie niż te drugie. Czynsz za nie nie może być jednak wyższy niż 50 procent najniższego czynszu w komunalnych. To faktycznie może rodzić w pewnym sensie niesprawiedliwość społeczną. Poza tym w przypadku Okonka i tak nie spełniają one swojego zadnia. Według przepisów prawa lokale socjalne są mieszkaniami przejściowymi, niestety to w gminie się nie sprawdza. W szczególności dlatego, że brakuje lokali komunalnych, które można by zaproponować lokatorom socjalnych. Radny Sebastian Korzeniowski dopytywał, jakie czynniki złożyły się na wspomnianą kalkulację? Czy pod uwagę były brane tylko stawki z sąsiednich gmin? Czy może uwzględniono też koszty bieżącego utrzymania zasobów mieszkaniowych? [[pay]]
Wiceburmistrz odpowiedział, że głównie sugerowano się przedstawionymi kwotami. Co do ich utrzymania to zgodnie z umową z Zakładem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Okonku gmina każdego roku rezerwuje w budżecie 50 tys. złotych na ich remonty, ale pod warunkiem, że Zakład wygospodaruje drugie tyle. W tym roku, jak się okazuje, wydał on już nawet więcej, bo blisko 90 tys. złotych. To i tak nadal kropla w morzu potrzeb. Wieloletnich zaniedbań nie da się usunąć od razu. W wielu przypadkach 50 tys. zł należałoby włożyć w jeden lokal, np. w wymianę dachu. Tymczasem dyrektor ZGKiM w pierwszej kolejności zajmuje się najpilniejszymi sprawami, tymi gdzie nadzór budowlany nakazuje już usunięcie pewnych awarii, np. związanych z elektrycznością czy też przebudową kominów. Wiceburmistrz zauważył, że Mariola Mosiądz–Śmigiel nie decyduje o naprawach na podstawie nazwisk lokatorów. To nie jest tak, że jedni po tzw. znajomości dostają, a drudzy nie. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i doprowadzenie budynków do stanu użyteczności.
Radny S. Korzeniowski dopytywał również, jak rajcy mają tłumaczyć mieszkańcom tę podwyżkę, w sytuacji, gdy wiele mieszkań jest w opłakanym stanie. Jak w takim przypadku lokatorzy mają płacić jeszcze więcej? Skarbnik wyjaśnił, że chodzi o to, aby gmina w ten sposób miała więcej pieniędzy na remonty. Dopiero wtedy zasoby mieszkaniowe zaczną się realnie zmieniać.
Każda zmiana rodzi obawy. W pewnym momencie znajdziemy się jednak w zaklętym kręgu. Nie podnosimy czynszów, bo tak naprawdę lokale są w złym stanie technicyzm, a z drugiej strony nie mamy środków, żeby je dofinansować, a taki stan nie może trwać wiecznie
Reklama
– mówił Janusz Mliczak.
Jak będziemy mieli większą pulę środków na remonty, poprzez zwiększenie wysokości czynszu, automatycznie będzie można więcej pieniędzy włożyć w remonty, a tym samym zabezpieczyć oczekiwania większej liczby najemców
– dodała Małgorzata Sameć, burmistrz Okonka.
Władze zauważyły również, że starają się sukcesywnie sprzedawać lokale komunalne, szczególnie w tych wspólnotach, gdzie gmina dysponuje tylko jednym mieszkaniem. W skład zasobów mieszkaniowych samorządu wchodzi 120 lokali. Niewykluczone również, że pojawią się także mieszkania socjalne. Chodzi o zaadaptowanie na te potrzeby byłego budynku po szkole w Ciosańcu. Tutaj jednak nie zapadły jeszcze konkretne decyzje. Być może samorząd zdecyduje się na inne rozwiązanie, np. mieszkania chronione [Mieszkania dla osób, które np. znalazły się w trudnej sytuacji życiowej lub są niepełnosprawne, chore albo niesamodzielne z racji wieku i w związku z tym potrzebują wsparcia w funkcjonowaniu w codziennym życiu – przyp. red][[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czytanie ze zrozumieniem, napisałem mieszkania socjalne, a nie komunalne... Jeżeli mówimy o komunalnych, czyli wynajmowanych przez gminę, to jak najbardziej się zgadzam.
Nie wiem czy wiesz, ale jak wynajmujesz mieszkanie to właściciel zobowiązany jest zapewnić pewien standard i wszystkie rzeczy naprawia we własnym zakresie. Chodzi o to, że właścicielem jest gmina, która bierze teraz sporą kase, ale dalej nic nie robi... i robić nie będzie bo to studnia bez dna!
Mieszkania socjalne powinny być dla ludzi, dla który przydarzyła się jakaś tragedia, spalił im się dom, zerwało dach itp. A nie dla ludzi, którzy chcą mieszkać w tani sposób, większość ludzi bierze kredyty lub płaci duże pieniądze za wynajem, jak się komuś warunki nie podobają, to polecam wynajem.
Nie dość że Okonek to ,,Bida z Nędza,, to jeszcze podwyżki!! Ludzie z tad uciekają. Podwyżki jeszcze zwiększa wyprowadzki. Z miasteczka zrobi się wies bo nie będzie komu tu mieszkać. Okonek to już nie miejsce ciekawe dla dzieci a nawet starszych ludzi. Nic tu nie ma i nigdy nie będzie. A wy z magistratu tylko podnosicie ceny na wszystko i zabijacie to miejsce bo ludzie uciekaja....
Tylko, że w pozostałych gminach robią remonty, wode i wszystko na bieżąco w taki sposób to i płacić się chce... Banda złodzieji
Czytanie ze zrozumieniem, napisałem mieszkania socjalne, a nie komunalne... Jeżeli mówimy o komunalnych, czyli wynajmowanych przez gminę, to jak najbardziej się zgadzam.
Nie wiem czy wiesz, ale jak wynajmujesz mieszkanie to właściciel zobowiązany jest zapewnić pewien standard i wszystkie rzeczy naprawia we własnym zakresie. Chodzi o to, że właścicielem jest gmina, która bierze teraz sporą kase, ale dalej nic nie robi... i robić nie będzie bo to studnia bez dna!
Mieszkania socjalne powinny być dla ludzi, dla który przydarzyła się jakaś tragedia, spalił im się dom, zerwało dach itp. A nie dla ludzi, którzy chcą mieszkać w tani sposób, większość ludzi bierze kredyty lub płaci duże pieniądze za wynajem, jak się komuś warunki nie podobają, to polecam wynajem.