Po raz kolejny obiektem aktu wandalizmu padły drzewa - tym razem nad Jeziorem Proboszczowskim w Złotowie
Fakt, że działania dedykowane mieszkańcom, które mają sprzyjać spacerom i spędzaniu wolnego czasu w otoczeniu zieleni, są niszczone w tak bezceremonialny sposób, może zaskakiwać. Niestety po raz kolejny obiektem aktu wandalizmu padły drzewa - tym razem nad Jeziorem Proboszczowskim. Dlaczego? Komu przeszkadzały? Będziemy wdzięczni za każdą informację. Jeśli wiesz, kto to zrobił, zgłoś to do Straży Miejskiej w Złotowie - tel. 2632640 wew. 22, pokój nr 09.
Na podst. info. Złotów. Wielkopolskie Zdroje
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mysle ze Blekwit. Zlotowska 15.
No nie, ,, zgłoś do straży ". To nie było słychać uderzeń siekiery? co przez szmatę uderzał. A gdzie mieszkańcy, przejezdni, co ślepi i głusi. Ktoś tego chciał nie sam, to się robi na zlecenie. Jak nie wiadomo w czym interes to może trzeba przypomnieć że w pieniądzach. Za wandalizm, i wszelkie zniszczenia dzisiaj się płaci. Tylko głupi lub pod wpływem robi takie rzeczy z głupoty. W tym przypadku należy wątpić że to zrobiła taka osoba. Gdyby tak było to by znaczyło że w Złotowie mamy policję, która jest a ludzie nadal mogą żyć w strach o swoje mienie. Widać takie dzisiaj mamy miasto.
To są wychowanki lewacko-liberalnych mediów TVN,POLSAT,Gazety Wyborczej czy Złotowskie pl.PRAWDA!
To zrobili EKO-TERORYŚCI finansowane przez TSUE i przez UE.
PO większymi cienki pieniek drzewka zaniedbanego być może nowego ,, parku Pulitowego " i dziwią się czym to zrobiono i kto to zrobił sugerując że bóbr. Przecież po tej wysokiej trawie, chaszczach widać że to teren bardzo nie promocyjny dla żadnej władzy samorządowej. No chyba że tej Złotowskiej bo i w mieście i w tym miejscu widząc że przez cały teren miasta przeszedł widoczny dla wszystkich walec degradujący każda okolicę. Co tu szukać skoro w centrum ten sam syndrom.
Mysle ze Blekwit. Zlotowska 15.
No nie, ,, zgłoś do straży ". To nie było słychać uderzeń siekiery? co przez szmatę uderzał. A gdzie mieszkańcy, przejezdni, co ślepi i głusi. Ktoś tego chciał nie sam, to się robi na zlecenie. Jak nie wiadomo w czym interes to może trzeba przypomnieć że w pieniądzach. Za wandalizm, i wszelkie zniszczenia dzisiaj się płaci. Tylko głupi lub pod wpływem robi takie rzeczy z głupoty. W tym przypadku należy wątpić że to zrobiła taka osoba. Gdyby tak było to by znaczyło że w Złotowie mamy policję, która jest a ludzie nadal mogą żyć w strach o swoje mienie. Widać takie dzisiaj mamy miasto.
To są wychowanki lewacko-liberalnych mediów TVN,POLSAT,Gazety Wyborczej czy Złotowskie pl.PRAWDA!