Reklama

Buczenie osób na widowni po wypowiedziach burmistrza

19/10/2018 11:00

W czwartkowy wieczór w sali kinowej ZCAS rozmawiano o ewentualnej budowie wytwórni mas mineralno-bitumicznych.

W ostatnich dniach w Złotowie i okolicy głośno jest na ten temat. Od 2016 roku spółka Strabag czyni starania o powstanie takiej inwestycji w pobliżu Złotowa. Pod uwagę brane są dwie lokalizacje. Jedna w okolicy oczyszczalni ścieków – na terenie gminy Złotów i druga już w granicach miasta. Czwartkowe spotkanie zorganizowano w celu merytorycznej rozmowy na ten temat. Jego uczestnicy, którzy zasiedli na widowni mieli sporo pytań, wyrazili też wiele opinii o możliwości powstania takiej inwestycji – wszystkie negatywne względem takiej inicjatywy. O działaniach firmy względem ewentualnej lokalizacji na terenie gminy Złotów mówił wójt Piotr Lach, a w granicach miasta burmistrz Adam Pulit.

Podział działek zlecony

Obecny na widowni radny Jerzy Kołodziejczyk mówił o jednym z sierpniowych posiedzeń komisji stałych Rady Miejskiej Złotowa, w którym uczestniczyła zastępca burmistrza. 

Reklama

– Muszę powiedzieć wprost. Pani Chołodowska uważała, że zmiana lokalizacji z Blękwitu na Złotów zdecydowanie poprawia warunki dla miasta Złotowa – J. Kołodziejczyk dopytywał również o podział gruntów terenu, na którym miałaby ewentualnie powstać inwestycja w graniach miasta. 

– Chciałbym usłyszeć, na jakim etapie jest ten podział gruntów. Czy została wydzielona działka, o którą zabiega Strabag?

Burmistrz potwierdził, że podział rzeczywiście został zlecony, ale tylko po to, żeby wydzielić drogi. 

– Nie zostało zlecone wydzielenie działki pod zamówienie inwestora, który złożył ten wniosek – zapewnił Adam Pulit. Zanim jednak to zrobił, skomentował: 

Reklama

– proszę państwa, pan Jerzy Kołodziejczyk jest znany z tego, że zawsze przedstawia taki kontekst, żeby pokazać jakby tą ciemną stronę… – i to właśnie spotkało się z buczeniem publiczności, oczekującej merytorycznej rozmowy, a nie personalnych rozgrywek.

Kinga Niezgoda o zagrożeniach

Nie była to jedyna taka reakcja osób na widowni tego dnia. Podobna nastąpiła już po jednej z pierwszych wypowiedzi burmistrza. Stwierdził w niej, że niedawna publikacja w Aktualnościach Lokalnych, w której – kolejny już raz w ostatnich kilkunastu miesiącach – informowaliśmy mieszkańców o trwającej w tych sprawach procedurach, znajdzie finał w sądzie. Burmistrz zarzucił nam m.in. to, że pisząc o sprawie już z okładki „krzyczeliśmy” rzekomo nieprawdziwymi i niesprawdzonymi informacjami o zdrowotnym zagrożeniu dla mieszkańców, czym mieliśmy niepotrzebnie wzbudzić emocje.

Reklama

Czy niesłusznie? Podczas spotkania wielokrotnie mówiono o niebezpieczeństwie, jakie niosłoby za sobą zlokalizowanie takiej produkcji w bliskiej odległości od miasta. Doktor Kinga Niezgoda przez kilkanaście minut mówiła o zagrożeniu nowotworami. Podczas spotkania kilkakrotnie podkreślano też, że właśnie dzięki informacjom w lokalnej prasie mieszkańcy cokolwiek wiedzą o tej sprawie. Cokolwiek, choć i tak za mało, stąd ubolewano, że do takiej dyskusji dochodzi dopiero teraz. Mówiły o tym nie tylko osoby, które były na widowni, ale również zasiadający na scenie samorządowcy i zaproszeni goście. Docenili zaangażowanie mediów w tę sprawę.

Reklama

Pytanie w punkt

Wśród pytań, które padły tego wieczora, było też jedno od nas, skierowane do burmistrza: czy jest on za tym, żeby miasto sprzedało firmie grunt pod budowę wytwórni mas mineralno-bitumicznych, jeśli okaże się, że pod kątem formalnym inwestycja będzie mogła powstać? Zapytany odparł, że nie może udzielić odpowiedzi jako burmistrz. 

– Prywatnie mogę powiedzieć, jako Adam Pulit, że jestem przeciwny tej inwestycji.

Wójt Piotr Lach przyznał pod koniec spotkania, że przebieg tej dyskusji i głosy publiczności zmieniają jego spojrzenie na tę sprawę. Dodał, że da firmie czytelny sygnał, że inwestycja nie jest pożądana w okolicy Złotowa. Ważne i ciekawe spotkanie, które trwało około dwie godziny, zorganizowały Agnieszka Ceranowska i Agnieszka Jęsiek-Barabasz. Więcej o jego przebiegu w najbliższym wydaniu Aktualności Lokalnych.

Reklama

Red.

Podsumowanie debaty przez zaproszonych gości, w tym zobowiązanie starosty Ryszarda Goławskiego do "przepytania" wicestarosty Daniela Sztycha - właściciela gruntu na terenie gminy Złotów, na którym mogłaby powstać wytwórnia:

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gosc23 - niezalogowany 2018-10-19 11:37:17

    I co teraz?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Curver - niezalogowany 2018-10-19 11:48:23

    Zielone ludki podkladaly nam bombe!!!! Miejmy nadzieje ze zostala rozbrojona...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-19 11:48:47

    Wystarcz tylko nie wystawiać działki do sprzedaży.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama