W Krajence nie chcieli podpisywać niekorzystnej umowy z Eneą. Mówił, że nie chce trafić z kratki. Teraz w gminie postawią nowe lampy, na swoich zasadach
Gdy poprzedni rząd ogłosił program Rozświetlamy Polskę, samorządy zgłaszały wnioski jeden za drugim, widząc w tym szansę na pozbycie się starego, energochłonnego, a co za tym idzie coraz droższego oświetlenia ulicznego. Każdy samorząd, który zakwalifikował się do programu, otrzymał od polskiego rządu finansową promesę. Do programu przystąpiła również gmina Krajenka. W ramach otrzymanego wsparcia do wymiany miało pójść 627 opraw na gminnych ulicach. O ile ulice były gminne, to już słupy i stare oprawy nie. Te należą do Enei Oświetlenie. I tu zaczęły się schody, bowiem Enea postawiła gminie Krajenka takie warunki finansowe, że burmistrz wraz ze współpracownikami uznali, że lepiej będzie odstąpić od programu.
– Nie podpiszę się pod umową z Eneą, która de facto każe sobie płacić za to, że gmina Krajenka zdobyła pieniądze na montaż energooszczędnych opraw – mówił otwarcie Arkadiusz Leszek Michalski. Oprawy miały być przekazane spółce Enea, której następnie trzeba było płacić za ich dzierżawę przez 5 lat. Burmistrz wprost mówił, że złożony pod umową, może grozić konfliktem z prawem. Wprost powiedział, że nie chce trafić za kratki.
Władze gminy Krajenka znalazły inne rozwiązanie. Wyszły z propozycją, aby za obiecane pieniądze nie wymieniać opraw ale postawić całkowicie nowe lampy, z energooszczędnymi oprawami. Trochę trwało zanim przyszła odpowiedź, ale okazało się, że takie rozwiązanie również wchodzi w grę. Jak mówi Grzegorz Piękoś zastępca burmistrza Krajenki, nowych lamp na terenie gminy również brakuje. Za te ponad milion złotych postawimy około 60 nowych lamp w miejscach, w których nigdy do tej pory ich nie było. I to będą nasze lampy – mówi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kilka zdań a błędów... Tak ciężko przeczytać przed opublikowaniem?
Polska język bajdzo tjudna.
Najważniejsze oświetlić przejścia dla pieszych na ulicach(Złotowska od przystanku już , Domańskiego , Bydgoska aż za przejazd ) I zmienić reszte oświetlenia na LED na początek na tych najbardziej ruchliwych ulicach. Mieszkaniec Krajenki przemieszczający się wieczorami autem i rowerem .Pozdrawiam
cyt: "Burmistrz wprost mówił, że złożony po umową, może grozić konfliktem z prawem."... Mógłby to dziennikarz przełożyć na poprawną polszczyznę?
Wygląda na to że ENEA obowiązują przepisy rodem z PRL. Przykład: klient a swój koszt inwestował w linie telefoniczną a po zakończeniu inwestycji infrastruktura przechodziła na własność Telekomunikacji Polskiej. Teraz Samorząd inwestuje w oświetlenie swojego terenu a de facto właścicielem tych inwestycji staje się ENEA.
Kilka zdań a błędów... Tak ciężko przeczytać przed opublikowaniem?
Polska język bajdzo tjudna.
Najważniejsze oświetlić przejścia dla pieszych na ulicach(Złotowska od przystanku już , Domańskiego , Bydgoska aż za przejazd ) I zmienić reszte oświetlenia na LED na początek na tych najbardziej ruchliwych ulicach. Mieszkaniec Krajenki przemieszczający się wieczorami autem i rowerem .Pozdrawiam