Stefan Kitela wysłał pismo do firmy budującej stację bazową telefonii komórkowej. „Proszę o ponowne przeanalizowanie przez Państwa lokalizacji przedmiotowego masztu” – czytamy w dokumencie
Sprawa budowy stacji bazowej telefonii komórkowej przy ul. Władysława Jagiełły w Krajence najpierw ożyła w internecie. Zdjęcia tablicy informacyjnej przy budowie oraz konstrukcji wyglądającej na fundament wywołały falę komentarzy. Kolejna odsłona dyskusji odbyła się już podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Krajence. Tam Damian Żyłka, reprezentując Społeczny Komitet w sprawie zmiany lokalizacji Budowy Stacji Bazowej Telefonii Komórkowej, przedstawił petycję, którą w całości można przeczytać na stronach Biuletynu Informacji Publicznej krajeńskiego magistratu. Pod petycją podpisało się ponad 230 osób. Damian Żyłka podnosił argumenty m.in. o obniżeniu wartości nieruchomości w sąsiedztwie masztu, zakłócenia krajobrazu blisko centrum Krajenki i możliwości oddziaływania pola elektromagnetycznego na okolicę. Burmistrz Stefan Kitela oraz wiceburmistrz Aleksandra Sawicka wskazywali, że inwestycja powstaje na prywatnej działce, a inwestor dopełnił wszystkich spraw związanych z dokumentacją, przez co samorząd nie ma podstaw do tego, by ją zatrzymać. Dodali, że krajeński magistrat, choć nie było to wymagane, wystąpił o szereg opinii i konsultacji, w tym do biegłego sądowego w sprawie takiej budowy. Na koniec Stefan Kitela stwierdził, iż wystąpi do właściciela terenu i inwestora, by jeszcze raz rozważyli lokalizację budowy stacji bazowej telefonii komórkowej.
Tym samym 29 czerwca z krajeńskiego magistratu wysłano pismo skierowane do firmy P4 sp. z o.o. z Warszawy. Przekazano je do wiadomości także właścicielowi terenu oraz Społecznemu Komitetowi w sprawie zmiany lokalizacji Budowy Stacji Bazowej Telefonii Komórkowej. „W związku z rozpoczęciem inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej […] sieci Play wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną […] w obrębie nr 0084 miasta Krajenka w gminie Krajenka informuję, iż do tutejszego urzędu wpłynęła petycja w sprawie lokalizacji przedmiotowej inwestycji z załączonymi 233 podpisami osób popierających” – czytamy we wstępie. Dalej burmistrz zwraca się z prośbą, o której wspominał na sesji. „Proszę o ponowne przeanalizowanie przez Państwa lokalizacji przedmiotowego masztu. Jako burmistrz Miasta i Gminy Krajenka przyjmuję wszystkie zgłoszone do urzędu uwagi mieszkańców, analizuję je i staram się działać zgodnie z oczekiwaniami społeczności lokalnej. Zależy mi przede wszystkim, aby mieszkańcy gminy czuli się bezpiecznie i żyli w przyjaznym, czystym środowisku nie obawiając się o szkodliwe oddziaływanie inwestycji prywatnych na zdrowie własne i przyszłych pokoleń”.

Petycję społecznego komitetu, który był przeciwny budowie masztu na sesji prezentował Damian Żyłka
Dodaje też, że decyzja o ustaleniu lokalizacji celu publicznego została wydana 14 maja 2019 roku zgodnie z prawem oraz w granicach kompetencji magistratu. Wskazuje, że wówczas nie wpłynęły żadne zapytania ani uwagi. „Obecnie wraz z rozpoczęciem prac mieszkańcy zaczęli zgłaszać swoje zastrzeżenia i obawy. W związku z tym bardzo proszę o wstrzymanie prac i rozważenie zmiany lokalizacji masztu w porozumieniu z tutejszym samorządem, który zaproponuje nową lokalizację na gminnych działkach”.
– To pismo trafiło do mojej wiadomości, jednak jako wynajmujący ten teren nie mam wpływu na decyzję inwestora – mówi w rozmowie telefonicznej z nami właściciel terenu. Z pytaniem, czy możliwa jest zmiana lokalizacji masztu zwróciliśmy się w ubiegłym tygodniu także do biura prasowego sieci Play. Odpowiedź nie dotarła do nas przed wydaniem tego numeru „Aktualności”. Jeżeli ją otrzymamy, zostanie ona opublikowana na naszych łamach.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jako burmistrz Miasta i Gminy Krajenka przyjmuję wszystkie zgłoszone do urzędu uwagi mieszkańców, analizuję je i staram się działać zgodnie z oczekiwaniami społeczności lokalnej. Zależy mi przede wszystkim, aby mieszkańcy gminy czuli się bezpiecznie i żyli w przyjaznym, czystym środowisku nie obawiając się o szkodliwe oddziaływanie inwestycji prywatnych na zdrowie własne i przyszłych pokoleń”. Ciekawe co mają powiedzieć mieszkańcy ulicy Bydgoskiej: Lokalizacja obory- smród sianokiszonki o obornika plaga much Prace dotyczące chociażby koszenia pasów prawy Droga osiedlowa (a raczej kropel) która woła o jakąkolwiek inwestycje. Owa strona jest zapomniana. Jeszcze niedawno chciano wybudować wieżę w Skórce, ale mieszkańcy ową inwestycję zablokowali, tak samo inwestycja, na Pogórzu która nie doszła do skutku. Tak włodarzu wszystko dla dobra mieszkańców, ale chyba tylko tych z własnego podwórka
Internet, telewizję, sieć komórkową chcą mieć wszyscy. I to jak najlepszą. Ale maszt to ma stać najlepiej w polu.
Dziuba to Ty? ????
To ja Dziubuś
Coś za coś.
haha znowu płaskoziemcy i anty 5g. Co się dzisiaj z ludźmi dzieje?
Nazwiska się deklinują
Nigdy nikomu nie dogodzisz.zawsze znajdzie się ktoś kto bendzie protestował .nie pierwszy i nie ostatni taki maszt.ale oczywiście garstka ludzi wie lepiej.plaskoziemcy
Na nic apele,prośby itd. Jesteście tylko niewolnikami i niecie nic do gadania!! Sieci komórkowe robią co chcą i nawet jakiś wpływowy lokalny polityk lub prowincjonalny milioner nie ma nic do gadania!! Nadajniki są oczywiście zdrowe itd.To że fale potrzebne aby siedzieć na smartfonach przechodzą przez półmetrowe ściany nic nie znaczy.Same zdrowie!!!
Maszt stoi już tydzień więc nie wiem czy to nie za późno :-)
A czy aby ten maszt już nie stoi? Czy coś innego ostatnio się wybilo ponad Krajenke?
Każdy używa komórki i uważa to za oczywistość, każdy chce mieć najlepszy zasięg ale maszty powinny być w kosmosie. Ludzie każdy wie że urządzenia te mają wpływ na nas ale nie zawracajmymy Wisły kijem.
Po pierwsze burmistrz nie powinien zgodzić się na takie coś w Krajence, ludzie kupują działki aby odpocząć na łonie natury a nad nimi maszt 5g, w Zlotowie jakoś burmistrz potrafił odmówić a ten nigdy nie liczy się z mieszkańcami tylko kasa się liczy...
Ciekawe kto wydał wszystkie zezwolenia,mają nas za idiotów .przysłowiowej budy dla psa nie postawisz bez zezwolenia
Pisz na Berdyczów
Ciekawe jak mieliśmy protestować skoro burmistrz nie puścił pary z gemby póki kto inny nie opublikował zdjęć. Mosial wiedzieć o tym kilka miesięcy wcześniej. Teraz się martwi? Hahaha
Jako burmistrz Miasta i Gminy Krajenka przyjmuję wszystkie zgłoszone do urzędu uwagi mieszkańców, analizuję je i staram się działać zgodnie z oczekiwaniami społeczności lokalnej. Zależy mi przede wszystkim, aby mieszkańcy gminy czuli się bezpiecznie i żyli w przyjaznym, czystym środowisku nie obawiając się o szkodliwe oddziaływanie inwestycji prywatnych na zdrowie własne i przyszłych pokoleń”. Ciekawe co mają powiedzieć mieszkańcy ulicy Bydgoskiej: Lokalizacja obory- smród sianokiszonki o obornika plaga much Prace dotyczące chociażby koszenia pasów prawy Droga osiedlowa (a raczej kropel) która woła o jakąkolwiek inwestycje. Owa strona jest zapomniana. Jeszcze niedawno chciano wybudować wieżę w Skórce, ale mieszkańcy ową inwestycję zablokowali, tak samo inwestycja, na Pogórzu która nie doszła do skutku. Tak włodarzu wszystko dla dobra mieszkańców, ale chyba tylko tych z własnego podwórka
Internet, telewizję, sieć komórkową chcą mieć wszyscy. I to jak najlepszą. Ale maszt to ma stać najlepiej w polu.
Dziuba to Ty? ????