Reklama

Burmistrzu, żądamy

11/10/2017 07:00
Mieszkańcy ulicy Matejki skierowali do burmistrza list w sprawie zrealizowanej niedawno inwestycji. Są poirytowani i liczą na istotne dla nich poprawki. Pod petycją podpisało się czterdzieści osób

Chodzi o remonty, jakie były prowadzone przy ulicy Matejki i Bocznej. Kilka tygodni temu pisaliśmy na ten temat, uwagi do sposobu wykonania zgłaszał m.in. prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Piast, zdaniem którego przed wykonaniem prac zabrakło konsultacji między miastem a spółdzielnią. Jeden z podnoszonych przez Wojciecha Buczka argumentów dotyczył braku wykonania miejsc umożliwiających parkowanie przy budynku znajdującym się na rogu ulic Matejki i Szpitalnej. Teraz w sprawie tej odezwali się mieszkańcy Matejki, którzy skierowali pismo do magistratu. Na sesji Rady Miejskiej Złotowa odczytał je radny Grzegorz Kolera. W piśmie podpisanym przez czterdzieści osób złotowianie z tej części miasta żądają dokończenia zabudowy nowo wyremontowanej ulicy. „Chodzi nam konkretnie o miejsce zatrzymania przy działkach nr 254–255/4, takie, jakie jest wzdłuż całej ulicy. W pierwszej wersji projektu projektant przewidział na całej działce teren utwardzony, obecnie jest tam teren nieutwardzony. Dotychczas znajdowały się tam również dwa miejsca zatrzymania, co jest najrozsądniejszym rozwiązaniem. Dzisiaj nie mamy nawet możliwości zatrzymania się przed klatką i np. rozładunku zakupów, a wśród naszych sąsiadów jest wiele osób starszych, schorowanych, niepełnosprawnych, z dziećmi. Żądamy pozytywnego rozpatrzenia naszej sprawy”.

Reklama

W tej spornej sytuacji chodzi o miejsce z trawnikiem – zdjęcie jeszcze sprzed zakończenia inwestycji

Mam pretensje, panie radny

Ze swojej strony mogę dodać, że rozmawiałem z kierownikiem budowy, który też się przychylał temu rozwiązaniu, oraz z kołem ekologów, które również pozytywnie rozpatrzyło tę sprawę

– podkreślił na sesji Grzegorz Kolera. Burmistrz odniósł się do treści pisma jeszcze na sesji.

Mam trochę pretensje do pana, panie radny, ponieważ dwa miesiące projekt był wyłożony do publicznej konsultacji, informacje o tym były dostępne u mieszkańców, więc wnoszenie teraz takich argumentacji jest trochę trudne do realizacji

Reklama

– stwierdził Adam Pulit. Podkreślił, że wykonywanie czegokolwiek w tym miejscu byłoby wydatkowaniem pieniędzy na dopiero co ukończoną inwestycję. Burmistrz podkreślił, że wola innych osób, zwłaszcza mieszkańców wspomnianego domu, była inna niż tych, którzy podpisali się pod odczytanym dokumentem.

Wszystko jest kwestią kompromisu, trzeba było przyjąć jakieś rozwiązanie

– oznajmił Adam Pulit. Burmistrz przypomniał argumenty mieszkańców wspomnianego budynku, ograniczające parkowanie samochodów niemal pod oknami zamieszkiwanego przez nich budynku.

Reklama

Należało reagować na tamtym etapie, dzisiaj jest to dużo trudniejsze

– odpowiedział radnemu Kolerze.

Dość skomplikowane

Zdaniem burmistrza, po ostatnich inwestycjach sytuacja z miejscami umożliwiającymi zatrzymywanie samochodów i tak znacząco powinna ulec poprawie przy okolicznych blokach i ewentualnych decyzji póki co nie zapowiedział.

Zobaczymy, jak będzie, ale na przyszłość, naprawdę, kiedy nawet zwracaliśmy się do pana osobiście, żeby obejrzeć to i przeanalizować na etapie projektu, to był najlepszy czas konsultacji z mieszkańcami. Teraz po odbiorze jest to dość skomplikowane

Reklama

– stwierdził.

Tym razem odpowiedział radny.

Jak dziś pamiętam, spotkaliśmy się, to był okres wakacyjny. Byliśmy na terenie budowy. Ten mieszkaniec, który dzisiaj pofatygował się i zebrał te czterdzieści podpisów pod petycją, już wtedy, na miejscu, informował pana o tym problemie. Myślę, że tutaj nie może mieć pan do mnie pretensji, że tego nie dopilnowałem. Chodziłem do urzędu, dopytywałem o ten projekt. Zmieniono go w trakcie i informacji żadnej też nie dostałem, że jest zmiana tego projektu. Żaden pracownik o tym nie poinformował

Reklama

– stwierdził Grzegorz Kolera.

Coraz bardziej poirytowani

Wspomniany przez radnego mieszkaniec osiedla, który zainicjował akcję zbierania podpisów to Jarosław Biecki. Na uwagę o tym, że informacje dotyczące inwestycji znajdowały się m.in. na stronie internetowej, odpowiada:

Można tak zamieścić wszystko w internecie, żeby nikt tego nie widział i nikt nie wiedział.

Zdaniem Bieckiego nie to jest jednak sednem sprawy, a fakt, że wykonanie jest niezgodne z wolą zdecydowanej większości mieszkańców. Jarosław Biecki uważa, że problem z rzekomym zbyt bliskim parkowaniem samochodów od okien budynku ma tak naprawdę tylko jeden jego mieszkaniec. Z posiadanych przez naszego rozmówcę informacji wynika jasno, że projekt zmieniono, pierwotnie w tym miejscu miała być zlokalizowana mała zatoka, umożliwiająca zatrzymywanie niewielkiej liczby samochodów.

Reklama

Nie oczekiwaliśmy parkingu i nie chodziło o to, żeby auta stały bezpośrednio pod oknami tego budynku. Można było zachować jakąś odległość, a i tak spokojnie mogłyby tam stać dwa–trzy samochody. Problem z miejscem do parkowania jest tutaj naprawdę spory i budzi coraz większą irytację ludzi

– Jarosław Biecki uważa, że prowadzona niedawno inwestycja była znakomitą okazją, żeby inaczej zorganizować tutaj przestrzeń.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    X - niezalogowany 2017-10-14 21:24:11

    Sama jesteś jak ta szczekająca d....pa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Flinston - niezalogowany 2017-10-13 21:29:59

    4. Zachowanie odległości, o których mowa w ust. 1 i 2, nie jest wymagane przy sytuowaniu miejsc postojowych między liniami rozgraniczającymi ulicę. Na tej ulicy linii już nie wymalujesz a każda inna budowa jest złamaniem prawa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Leks - niezalogowany 2017-10-13 19:38:25

    Po co te komentarze? Proponuje Google Dz.U.2015.0.1422 § 19. Odległości od stanowisk na miejscach postojowych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości