Reklama

Byłbym nieuczciwym radnym, gdybym się na to zgodził

11/03/2015 08:16
Rada Powiatu Złotowskiego ograniczyła kompetencje komisji rewizyjnej. Członkowie zarządu, będący jednocześnie radnymi, mają wystawiać sobie zalecania pokontrolne. - To tak, jakby policjant sam sobie wystawiał mandat - mówi przewodniczący komisji rewizyjnej Tomasz Fidler

Na czym polega zamach na suwerenność komisji rewizyjnej?
To starosta użył takiego określenia. Ja mówię o ograniczeniu kompetencji komisji rewizyjnej. Dotąd wnioski pokontrolne i zalecenia usunięcia nieprawidłowości komisja kierowała do kierownika kontrolowanej jednostki i zarządu. Ten zapis zastąpiono słowami: „komisja rewizyjna na podstawie protokołu kontroli przedstawia radzie powiatu bez zbędnej zwłoki sprawozdanie kontroli”. Czyli komisja rewizyjna została pozbawiona prawa wydawania wniosków i zaleceń pokontrolnych.

Rozumiem, że zarząd powiatu, ze starostą Ryszardem Goławskim na czele, chce być sędzią we własnej sprawie?

Tak, bo pięciu członków zarządu jest jednocześnie radnymi i oni będą głosować nad przyjęciem zaleceń i wniosków. A kto przygotuje projekt uchwały dotyczący kontroli komisji rewizyjnej - zarząd powiatu? W końcu na ostatniej sesji doszliśmy do kuriozum, bo okazało się, że komisje są w ogóle niepotrzebne. Poprawka komisji do uchwały nie została dopuszczona do przegłosowania przez Radę Powiatu.

Ale pod względem prawnym takie rozwiązanie jest dopuszczalne. Jak to ujął starosta, są dwie szkoły.

Jednak obecnie zastosowane rozwiązanie powinno być ewentualnie stosowane w gminach, gdzie władza uchwałodawcza i wykonawcza są od siebie rzeczywiście rozdzielone. Wójt czy burmistrz nie są radnymi i nie głosują uchwał rady. W powiecie członkowie władzy wykonawczej są jednocześnie członkami władzy uchwałodawczej. I tu jest problem.

[[reklama]]

Co koalicji rządzącej powiatem daje ta zmiana?
Pełną kontrolę. Członkowie Zarządu jako radni będą głosowali nad wnioskami pokontrolnymi skierowanymi do Zarządu. To tak jak by policjant sam sobie wystawiał mandat. Dziwne to podejście, bo 16 lat historii powiatu złotowskiego pokazało, że komisja rewizyjna raczej nie stawała koalicji wielce okoniem. Co prawda były różne zalecenia pokontrolne, które mogły się Zarządowi czy staroście nie spodobać, ale one były wykonywane. Z protokołami komisji rewizyjnej z reguły się nie dyskutowało. Jeśli zaś Zarządowi wnioski pokontrolne się nie podobały, zawsze mógł się odwołać do ostatecznej decyzji całej rady.

Co ten nowy zapis zmieni w pracy rady?
Sesja będzie dużej trwała. Odczytanie protokółu komisji rewizyjnej, wskazanie nieprawidłowości i do tego projekt uchwały zawierający wnioski pokontrolne... Będzie to pożywka dla mediów.
Ja jednak jako przewodniczący komisji nie mogę się zgodzić na ograniczenie jej kompetencji. Byłbym nieuczciwym radnym, gdybym się na to godził i przeszedł nad tym do porządku dziennego.

Z Tomaszem Fidlerem rozmawiał Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości