Reklama

Ceny wody i ścieków poszybują w górę

17/06/2016 18:30
Metr sześcienny wody będzie kosztować mieszkańców ponad 13% więcej niż obecnie, a ścieków 27,5%

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Zakrzewo radni podjęli uchwałę zatwierdzającą taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków. Nowe taryfy będą obowiązywać od 1 lipca tego roku do 30 czerwca 2017 roku. Dodajmy, że w przypadku ścieków chodzi o te nieczystości, które mieszkańcy odprowadzają do kanalizacji sanitarnej.

Jeden wstrzymujący

Metr sześcienny wody będzie teraz droższy o ponad 13%. Stawkę podniesiono z 3,07 zł brutto do 3,48 zł brutto. Zdecydowanie więcej mieszkańcy zapłacą za ścieki. Główną tego przyczyną jest fakt, że zlikwidowana będzie obowiązująca do tej pory dopłata od gminy do metra sześciennego ścieków. Dotychczas mieszkańcy płacili 6,10 zł brutto, a 1,64 zł brutto dopłacała do jednego metra gmina. Do tej pory dawało to stawkę jednego metra sześciennego w wysokości 7,74 zł brutto. W myśl podjętej przez radnych uchwały, nowa stawka będzie podniesiona o 0,04 zł do kwoty 7,78 zł brutto, ale przy jednoczesnym całkowitym scedowaniu płatności na mieszkańców. W praktyce oznacza to, że metr sześcienny ścieków będzie ich kosztował o 1,68 zł brutto więcej niż dotychczas, co daje blisko 27,5% wyższych kosztów za metr sześcienny ścieków. Podczas głosowania na sesji, takiego kształtu taryf nie poparł spośród radnych jedynie Tadeusz Drobczyński, który wstrzymał się od głosu. W rozmowie z nami wyjaśnił, że zrobił tak, ponieważ w jego ocenie takie obciążanie mieszkańców jest zbyt duże i zbyt nagłe. W jego ocenie proces podwyższania płatności dla mieszkańców powinien być bardziej rozłożony w czasie.
Kierownik z wątpliwościami

Reklama

Podobnego zdania jest kierownik Samorządowego Zakładu Komunalnego w Zakrzewie, Edmund Kabattek. W rozmowie z nami przyznał, że w jego odczuciu likwidowanie dopłaty powinno być rozłożone na dwa lata. Najpierw o połowę, po kolejnym roku o drugą część. Tak, żeby decyzja nie rodziła zbyt drastycznej podwyżki.

Wójt już jakiś czas temu zapowiadał, że samorząd będzie dążył do zlikwidowania gminnej dopłaty. Jak szacowano, w ciągu roku wiązała się ona z wydatkami z budżetu gminy w wysokości 135 - 200 tys. zł. Henryk Dobrosielski argumentuje decyzję koniecznością szukania pieniędzy na inwestycje.

Reklama

Chcemy inwestować w infrastrukturę i w poprawę jakości usług

– wyjaśnia powody likwidacji dopłaty. Podkreśla też, że radni nie mieli podczas dyskusji nad tymi kwestiami większych zastrzeżeń, rozumiejąc konieczność szukania pieniędzy.

Dodajmy, że dzień później na sesji w Lipce, tamtejsi samorządowcy również wprowadzili zmiany w taryfach za wodę i ścieki, które skutkują podniesieniem wydatków dla mieszkańców. Szerzej na ten temat w ostatnim numerze „Aktualności Lokalnych”.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pseudo koszalinianka - niezalogowany 2016-06-21 15:38:39

    Proszę sprawdzić dokładniej ile Pani płaci za wodę bez ścieków.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ktos - niezalogowany 2016-06-18 21:05:47

    Co wy ludzie pie... mieszkam w Koszalinie, gdzie za m3 wody płaci się ponad 7zł. Wy macie tu połowę tej stawki i jeszcze marudzicie, szkoda gadać ludziom to nigdy nie dogodzi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    liki - niezalogowany 2016-06-17 21:36:04

    500+ trzeba skąd wziąć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości