Mieszkańcy nie tylko Sypniewa, ale prawie całej gminy Jastrowie od wielu lat domagają się przebudowy drogi powiatowej na odcinku Brzeźnica-Nadarzyce. Jej stan jest opłakany, a stanowi ona przecież ważny i ruchliwy trakt, przez co nie dziwi fakt, że często brak jej remontu wytyka się władzom powiatu, w tym także radnym powiatowym z Jastrowia.
Zdawałoby się więc, że jeśli już starosta pojawi się w Sypniewie, to właśnie w tej sprawie. Tymczasem Ryszard Goławski pochwalił się na stronie powiatu zupełnie czym innym.
„Podczas roboczej wizyty, którą zainicjował sołtys, rozmawiano na temat budowy chodnika w centralnej części wsi, w pobliżu kościoła. Taką potrzebę zgłosili Jerzemu Ćwirko mieszkańcy Sypniewa. Teraz starosta pochyli się nad nią wraz z dyrektorem Powiatowego Zarządu Dróg Mirosławem Jaskólskim”
czytamy w zamieszczonym w internecie komunikacie. Informacja o spotkaniu została okraszona zdjęciem z trójką zadowolonych panów. Zadowolenia natomiast nie było widać wśród odbiorców newsa, którzy chętnie komentowali komunikat ze starostwa.
„Po 11 latach zawieszonej inwestycji drogowej będziemy mieli 50 metrów chodnika BRAWO!!!!!!”
napisał Gienek Stachowiak.
„ Jaki jest sens budowania chodnika po obu stronach aż tylu mieszkańców nie mamy żeby się na jednym nie zmieścili. Marnotrawstwo publicznych pieniędzy ważniejsza jest droga do Brzeźnicy”
to z kolei komentarz użytkownika Łukasz Judyta Golda.
„Może jeszcze dywanik?? Będzie komplet dekoracji. Czekam aż nastąpi czas, że problemy będą rozwiązywane a nie tylko przykrywane „chodniczkiem”. To my musimy egzekwować realizację obietnic, bez kredytu zaufania. Ten dość dawno się wyczerpał, szczególnie jeśli chodzi o drogi powiatowe”
Reklama
napisała natomiast Magdalena Korwin-Piotrowska. Przy okazji oberwało się także sołtysowi.
Głos w internetowej dyskusji zabrał także burmistrz Jastrowia.
„A ja powiem tak jak mówią młodzi ludzie: Panie Starosto to zwykła ściema! Dla mieszkańców i rozwoju Sypniewa i Nadarzyc najważniejsza jest droga powiatowa Brzeźnica - Nadarzyce i jej remont. Od 10 lat kończy się tylko na obietnicach. Kolejny kawałeczek chodniczka nic nie zmieni. Mieszkańcy domagają się modernizacji jednej z najważniejszych dróg w Gminie Jastrowie!”
Reklama
to treść postu Piotra Wojtiuka na facebook’u. Także podczas ostatniej sesji rady miejskiej nie omieszkał wypomnieć radnemu Bzowskiemu zdjęcia ze starostą. Mówił wtedy, iż w jego ocenie nawet zabiegi, aby starać się o remont drogi ze względów strategicznych dla obronności państwa z uwagi na dojazd do poligonu w Nadarzycach nie mają większych szans, gdyż wojsku bardziej zależy na drodze z Nadarzyc do Drawska przez Szwecję. Niemniej kilka dni później przekazał za pośrednictwem facebook’a informację, którą otrzymał od posła Piechowiaka, że droga Jastrowie-Nadarzyce zostanie wpisana do katalogu dróg o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju.
„Daje to nadzieję na realną możliwość remontu tej drogi w najbliższych latach ze środków budżetu państwa”
Reklama
napisał Piotr Wojtiuk. Burmistrz cały czas także podkreśla, że gmina jest w stanie dołożyć do przebudowy drogi od 800 tys. do 1 mln zł.
Wszystko więc wskazuje na to, że na dobrą drogę będzie trzeba jeszcze poczekać, ale choć budżet inwestycyjny powiatu jest okrojony do minimum i znalezienie w tym roku pieniędzy na to zadanie graniczyłoby z cudem, to jednak jest nadzieja, że plan związany z walorami strategicznymi tego odcinka może przynieść jakieś efekty. Niemniej reakcja internautów pokazała, że nie przepadają za sztuczkami propagandowymi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pomarzyć możesz .
Idąc twoim tokiem myślenia to wszyscy, z Sypniewa i okolic, którzy pobierali zasiłki z Powiatowego Urzędu Pracy powinni zacząć remontować drogę od Brzeźnicy.
I bardzo dobrze niech koreany złapią za łopaty i zasypią dziury, wreszcie coś zrobią dla gminy, która ich od lat utrzymuje z opieki społecznej.
Dziękuję.
Uwagi na temat tej drogi są jak najbardziej słuszne, a obowiązek jej naprawy spoczywa na powiecie. Ale burmistrz, który tak ochoczo wziął się za rozliczanie starosty, może by się wreszcie wziął za remont drogi gminnej z Sypniewa do Sypniewa Folwark (tzw. Korea). Tą drogą nie da się jeździć, a dowożone są nią dzieci do szkoły, tymczasem burmistrz w wywiadzie dla tv asta nie widział problemu.
Ten pierwszy wyraz pisze się przez "h", a nie "ch".
Skoro winą za tę drogę obciąża się radnych powiatowych z Jastrowia, to ja mam pytanie do burmistrza " Dlaczego jedna z tych radnych bez problemu lansuje się w broszurze wydawanej za gminne (czyli moje) pieniądze?"
A to jest może ta substancja, za którą dostałeś działę od kontrolerów z WIOŚ?
Ale ty śledczy masz jazdy. Benzopiren zaszkodził ?
Spójrz w lustro, to dopiero będziesz widział oszołoma.
Dziwne są te zarzuty pod adresem Starosty, że robi sobie w Sypniewie kampanię, bo: 1) Starostę wybierają radni powiatowi, a nie mieszkańcy, 2) Starosta był tam na zaproszenie sołtysa. Jak wygląda szał kampanii wyborczej zaprezentował natomiast Piotr i ci, co śledzą ostatnie wydarzenia w Jastrowiu zapewne wiedzą o czym piszę.
Jaki ty obcy ? Największy oszołom w gminie ?
Zamiast zajmować się zdrowiem obcych sobie ludzi, zajmij się zdrowiem swojego brata. Nadal mu się wydaje, że jest Napoleonem ?
Tak to ja zbysiu
I ty to piszesz który znowu tabletki zgubił !!!
Nie wiem co bierzesz, ale stanowczo musisz zmniejszyć dawkę. Widzę, że artykuły o narkotykach w Jastrowiu nie są przesadzone.
Bardzo dobrze, że istnieje konflikt między starostwem a burmistrzem, każdy dobrze widzi ŻE Jastrowie bardzo się rozwinęło i wystarczy spojrzeć na budżet i dochody jak się zmieniły na plus. Szkoda niestety że mamy takich radnych powiatowych jakich mamy, ale może to się zmieni w tych wyborach
Pan Starosta z całą pewnością cieszy się z faktu, że Piotr nie klepie go po plecach. A bo to wiadomo, co taki może trzymać w ręku !?
A może by tak Piotr spytał swoją promotorkę "ile metrów tej drogi można by było zrobić zamiast podwyższać wynagrodzenie jej córki?" Z tego co słyszałem to ta pani ma zamiar ponownie kandydować do powiatu, a Piotr ma ją w tym wspierać.
Pewnie Starosta obraził się na Burmistrza, że ten nie klepie go po plecach i dlatego na złość jemu i mieszkańcom drogi nie chce zrobić. A może to jednak powiat jest bankrutem i nie wypełnia swoich obowiązków.
A, czyli to zwykła zawiść władz powiatowych do Piotra W? "Strach występować w szeregi" władz powiatowych i nie iść z nimi ramię w ramię.
Acha. Ile masz lat? 9?
coś w tym jest . ha ha ha
Radny Krzysiu, a jak to jest, że większość Sypniewa obsługujesz pod względem wywozu nieczystości płynnych, a gmina ma problem z ustaleniem, gdzie są nieszczelne zbiorniki bezodpływowe. Przecież obowiązkiem powinno być dostarczenie pełnej informacji i sugestii do gminy, a tego chyba nie uczyniono.
Aż strach czytać te powyższe wypociny ortograficzne.
Na czym polega arogancja wobec władz powiatu ?
Piotr Wojtiuk zraził do siebie wszystkich z powiatu, więc czego oczekuje. W sumie jak obserwuje całą scene polityczną w Jastrowiu to obecny burmistrz najbardziej skłucony z tymi co kiedyś szli ramie w ramie. Aż strach występować w szeregi :-)
Poczytaj i posłuchaj co piszą i mówią mieszkańcy Sypniewa. Przeczytaj ze zrozumienien tekst, trochę wysiłku nie zaszkodzi.
Pan starosta nie remontuje tej drogi w trosce o żonę Piotra, żeby jej się hemoroidy nie zalęgły.
A pan starosta to dojechał tą rozpadającą się drogą do Sypniewa (która jest w jego kompetencjach) i uznał, że wszystko jest ok. Brakuje tylko chodnika. Jawna kpina i wyśmiewanie wyborców.
Radny Bzowski, żeby móc spotkać się ze starostą, musi uzyskać zgodę Wojtiuka? To czyje interesy ma reprezentować Bzowski- interesy Wojtiuka, czy mieszkańców Sypniewa?
Należy zadać sobie pytanie: "Kto tu robi sobie kampanię i czyim kosztem?" Czy to starosta obiecywał drogę? NIE. Drogę obiecywali JHT i PW jeżdżąc na spotkania przedwyborcze do Sypniewa (starosta nie przyjeżdżał). Ta pierwsza o drodze zapomniała już po objęciu funkcji- jednej z najważniejszych funkcji w powiecie. Zapewne w tym roku znowu ruszy w teren i znowu będzie obiecywała to samo. Ten drugi też obiecywał mimo, że nie leżało to w jego kompetencji. Swoją arogancją zraził skutecznie władze powiatu do siebie, co spowodowało, że powiat realizował inwestycje w innych gminach. Zapewne w tym roku też będzie obiecywał drogę, pod warunkiem, że zmieni się starostę.
Sztysiu na każdym turnieju drużynę wystawia - nie ważne czy w piłkę nożną czy w siatkówkę. Jednym słowem za sport się wziął.
Już nie przejdą takie numery - kawałek chodniczka przed wyborami. dotychczasowi radni powiatowi z Jastrowia ( 2 panie i pan ) zawiedli - czas na zmiany i czas na nowych ludzi.
Jeszcze musi troszkę pokoleń Polaków się narodzić żeby sumiennie wykonywali swoją pracę i oddali się temu do czego zostali wybrani
Rysiu widziałeś się w lustrze w tym kapeluszu ??............. No tak powoli ruszyła kampania wyborcza , czas w teren
Kpiny
oj cudny starosta walczy o glosy :) nagle zaczal jezdzic wszedzie i przy okazji zabiegac o to aby nie odciagneli go od koryta :) a sztysiu nie jezdzi?
Nie wiem po co ten pan, przyjeżdża do Jastrowia, siedź panie se w tej Lipce bo i tak nic nie robicie u nas
Dlaczego wszystkie drogi w koło Złotowa są wyremontowane bo tam burżuje z powiatu jeżdżą
Pomarzyć możesz .
Idąc twoim tokiem myślenia to wszyscy, z Sypniewa i okolic, którzy pobierali zasiłki z Powiatowego Urzędu Pracy powinni zacząć remontować drogę od Brzeźnicy.
I bardzo dobrze niech koreany złapią za łopaty i zasypią dziury, wreszcie coś zrobią dla gminy, która ich od lat utrzymuje z opieki społecznej.