Oglądałam ten film niezliczoną ilość razy, tyle samo płakałam, śmiałam się, denerwowałam i wstrzymywałam oddech z zachwytu i oczekiwania, co też za chwilę się wydarzy
Gwiazdorska obsada z Johnnym Deppem, Juliette Lewis i Leonardo DiCaprio na czele mówi już sama za siebie. Chłopięco młody DiCaprio grający niepełnosprawnego umysłowo brata tytułowego Gilberta, grający tak, że wszelkie docinki na temat tego aktora (kojarzonego niesprawiedliwie tylko z Titaniciem) powinny zamilknąć na wieki. Juliette Lewis, aktorka o niezwykłej urodzie i charyzmie, poprzez swoją rolę ukazuje jak bardzo wiara w drugiego człowieka może dodać mu skrzydeł, tak wykreowana bohaterka urosła w moich oczach do rangi kobiety idealnej. I wreszcie Johnny Depp. Jeśli któraś z was nie lubi starych filmów, albo opowieści z przesłaniem, niech obejrzy ten film choćby ze względu na niego. Nieludzko przystojny, zagubiony i spragniony miłości, w dodatku opiekuńczy, myśli o wszystkich, tylko nie o sobie. Taki jest Gilbert Grape. W tym wszystkim jest jeszcze wątek ciężko chorej matki Gilberta (w tej roli Mary Steeburgen) i tutaj kolejna nauka jak być tolerancyjnym człowiekiem. [[reklama]] Za dużo przesłań? Dla mnie nie. Za każdym razem kiedy wpatruję się w milczeniu w napisy końcowe, jestem bogatsza o kolejną złotą dla mnie myśl. Polecam ten film i mam nadzieję, że niejednemu z was otworzy oczy i pozwoli uwierzyć w utracone marzenia.
Agnieszka Piec
Dla zainteresowanych zwiastun / trailer i poniżej okładka płyty DVD
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze